
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał surowy wyrok wobec 31-letniego Pawła M., który dopuścił się jednej z najcięższych zbrodni – przemocy seksualnej wobec dziecka. Kara 13 lat pozbawienia wolności jest prawomocna.
Mężczyzna dopuścił się tej zbrodni w jednym z najchętniej odwiedzanych przez rzeszowian terenów zielonych w mieście.
Gwałt w miejscu publicznym
Do przestępstwa doszło 29 lipca 2024 roku wieczorem w parku Sybiraków w Rzeszowie. Jak ustaliły organy ścigania, Paweł M., będąc pod wpływem alkoholu, groził małoletniej mieszkance Rzeszowa wyrządzeniem krzywdy, a następnie dopuścił się wobec niej czynu o charakterze seksualnym.
Fakt, że zdarzenie miało miejsce w przestrzeni publicznej, został przez sąd oceniony jako okoliczność szczególnie obciążająca. Sprawca wykorzystał bezbronność dziecka i swoją przewagę, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.
Sąd Apelacyjny wydał wyrok
Wyrok 13 lat pozbawienia wolności zapadł w pierwszej instancji w lipcu 2025 roku. Wówczas o losie oskarżonego zdecydował Sad Okręgowy w Rzeszowie. Obrońca oskarżonego złożył apelację, domagając się zmiany rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie nie znalazł jednak żadnych podstaw do jej uwzględnienia.
Postępowanie w obu instancjach toczyło się za zamkniętymi drzwiami, aby chronić pokrzywdzoną. Ogłoszenie wyroku nastąpiło po około 40 minutach od rozpoczęcia rozprawy apelacyjnej, co potwierdziło jednoznaczność stanowiska sądu.
Izolacja sprawcy i ochrona dzieci
Oprócz kary więzienia sąd utrzymał wszystkie środki zabezpieczające. Paweł M. ma zapłacić 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej. Przez 10 lat obowiązuje go zakaz kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie oraz zbliżania się na odległość mniejszą niż 20 metrów.
Sąd orzekł także dożywotni zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem lub opieką nad dziećmi. To decyzja, która ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa innych małoletnich.
Przyznanie się do winy i kluczowe dowody
Paweł M. został zatrzymany kilka dni po zdarzeniu w Kielcach. Następnego dnia usłyszał zarzut zbrodni określonej w kodeksie karnym jako przestępstwo przeciwko wolności seksualnej osoby małoletniej poniżej 15. roku życia, zagrożone karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia czynu i złożył wyjaśnienia. W toku śledztwa pokrzywdzona została przesłuchana w obecności psychologa i rozpoznała sprawcę na tablicy poglądowej. Prokuratura nie ujawniła szczegółów zeznań, chroniąc dobro dziecka.
Sprawca z kryminalną przeszłością
Jak ustaliła prokuratura, Paweł M. był już wcześniej wielokrotnie karany, m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu oraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Ta przeszłość została uznana za istotną okoliczność obciążającą.
Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie nie cofnie krzywdy wyrządzonej dziecku. Jest jednak jednoznacznym komunikatem, że przemoc seksualna wobec najmłodszych to zbrodnia, która spotyka się z pełną surowością prawa. Warto jednak zaznaczyć, że według litery prawa i art. 197 § 4 k.k., oskarżonemu sąd mógł wyznaczyć karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Tak się jednak nie stało.
(oprac. BL / PAP)
Czytaj więcej:
Tragedia na Podkarpaciu. Kobieta zginęła w pożarze domu jednorodzinnego [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał surowy wyrok wobec 31-letniego Pawła M., który dopuścił się jednej z najcięższych zbrodni – przemocy seksualnej wobec dziecka. Kara 13 lat pozbawienia wolności jest prawomocna.
Mężczyzna dopuścił się tej zbrodni w jednym z najchętniej odwiedzanych przez rzeszowian terenów zielonych w mieście.
Gwałt w miejscu publicznym
Do przestępstwa doszło 29 lipca 2024 roku wieczorem w parku Sybiraków w Rzeszowie. Jak ustaliły organy ścigania, Paweł M., będąc pod wpływem alkoholu, groził małoletniej mieszkance Rzeszowa wyrządzeniem krzywdy, a następnie dopuścił się wobec niej czynu o charakterze seksualnym.
Fakt, że zdarzenie miało miejsce w przestrzeni publicznej, został przez sąd oceniony jako okoliczność szczególnie obciążająca. Sprawca wykorzystał bezbronność dziecka i swoją przewagę, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.
Sąd Apelacyjny wydał wyrok
Wyrok 13 lat pozbawienia wolności zapadł w pierwszej instancji w lipcu 2025 roku. Wówczas o losie oskarżonego zdecydował Sad Okręgowy w Rzeszowie. Obrońca oskarżonego złożył apelację, domagając się zmiany rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie nie znalazł jednak żadnych podstaw do jej uwzględnienia.
Postępowanie w obu instancjach toczyło się za zamkniętymi drzwiami, aby chronić pokrzywdzoną. Ogłoszenie wyroku nastąpiło po około 40 minutach od rozpoczęcia rozprawy apelacyjnej, co potwierdziło jednoznaczność stanowiska sądu.
Izolacja sprawcy i ochrona dzieci
Oprócz kary więzienia sąd utrzymał wszystkie środki zabezpieczające. Paweł M. ma zapłacić 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej. Przez 10 lat obowiązuje go zakaz kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie oraz zbliżania się na odległość mniejszą niż 20 metrów.
Sąd orzekł także dożywotni zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem lub opieką nad dziećmi. To decyzja, która ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa innych małoletnich.
Przyznanie się do winy i kluczowe dowody
Paweł M. został zatrzymany kilka dni po zdarzeniu w Kielcach. Następnego dnia usłyszał zarzut zbrodni określonej w kodeksie karnym jako przestępstwo przeciwko wolności seksualnej osoby małoletniej poniżej 15. roku życia, zagrożone karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia czynu i złożył wyjaśnienia. W toku śledztwa pokrzywdzona została przesłuchana w obecności psychologa i rozpoznała sprawcę na tablicy poglądowej. Prokuratura nie ujawniła szczegółów zeznań, chroniąc dobro dziecka.
Sprawca z kryminalną przeszłością
Jak ustaliła prokuratura, Paweł M. był już wcześniej wielokrotnie karany, m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu oraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Ta przeszłość została uznana za istotną okoliczność obciążającą.
Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie nie cofnie krzywdy wyrządzonej dziecku. Jest jednak jednoznacznym komunikatem, że przemoc seksualna wobec najmłodszych to zbrodnia, która spotyka się z pełną surowością prawa. Warto jednak zaznaczyć, że według litery prawa i art. 197 § 4 k.k., oskarżonemu sąd mógł wyznaczyć karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Tak się jednak nie stało.
(oprac. BL / PAP)
Czytaj więcej:
Tragedia na Podkarpaciu. Kobieta zginęła w pożarze domu jednorodzinnego [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.