W Leżajsku oficjalnie wraz z końcem ubiegłego roku zamknięto Oddział Ginekologiczno‑Położniczy i Oddział Noworodkowy. To kolejna zamknięta na Podkarpaciu porodówka po Lesku, Przeworsku, Sanoku, Nisku, Lubaczowie i Ustrzykach Dolnych.
– I co teraz? Nie każdy poród da się przecież zaplanować. Gdzie będą rodzić kobiety? – dopytuje jedna z użytkowniczek Facebooka pod oświadczeniem szpitala. Zamknięcie porodówki w Leżajsku odbiło się sporym echem. Szpital tłumaczy podjęcie decyzji sytuacją finansową oraz uwzględnieniem bezpieczeństwa pacjentek i przepisów prawa.
Kolejna porodówka na Podkarpaciu “padła”
Z dniem 31 grudnia 2025 r. nastąpiło zamknięcie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego oraz Oddziału Noworodkowego w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Leżajsku.
Jak czytamy w opublikowanym oświadczeniu: Pacjentki wymagające opieki ginekologiczno-położniczej proszone są o kierowanie się do placówek udzielających tego typu świadczeń zdrowotnych, w szczególności do szpitali w Łańcucie oraz Rzeszowie. Jednocześnie informujemy, że Poradnia Ginekologiczno Położnicza pozostaje dostępna zapewniając ciągłość opieki ambulatoryjnej.
Placówki w Rzeszowie oraz w Łańcucie dysponują odpowiednim zapleczem i kadrą medyczną, by przyjąć ciężarne kobiety. Szpital zaznacza, że poradnia ginekologiczno-położnicza będzie cały czas funkcjonowała, zapewniajac pacjentkom ciągłość opieki ambulatoryjnej.
“Najpierw Przeworsk, teraz Leżajsk”
Nie mogło być inaczej i zamknięcie kolejnej porodówki wywołało falę komentarzy. W połowie 2025 roku zamknięto inną porodówkę na Podkarpaciu – w Przeworsku. Dyrektor tamtejszej placówki podkreślał, że decyzja ta jest „konieczna, rozsądna i odpowiedzialna” z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentek. W tym przypadku także chodzi głównie o finanse.
Z roku na rok porodów w szpitalach jest coraz mniej. Dzieci nie przybywa, dlatego kolejne placówki decydują się na zamknięcie.
– Może warto zastanowić się nad jakąś współpracą z placówką w Rzeszowie. Pacjentki jeżdżą do Rzeszowa, ale też wiele lekarzy przyjeżdża z Rzeszowa w nasze strony przyjmować pacjentów. Może personel z Rzeszowa podniósłby ilość pacjentek korzystających z opieki medycznej w Leżajsku. Od dobrych paru lat kilku lekarzy ginekologów – położników przyjmuje z powodzeniem prywatnie w Leżajsku – zwraca uwagę użytkowniczka Facebooka.
– I co teraz? Nie każdy poród da się zaplanować teraz gdzie kobiety będą rodzić w drodze do szpitala? W samochodach? W karetkach? W domu? – pisze z rozżaleniem kolejna osoba.
Kluczowe dane na niekorzyść szpitali
To ile właściwie teraz rodzi się dzieci? Odpowiedź przychodzi wraz z pomocą Głównego Urzędu Statystycznego. Otóż między rokiem 2015 a 2024 liczba dzieci rodzących się rocznie spadła o ponad 117 tysięcy. Liczba ta najprościej obrazując spada z roku na rok. GUS potwierdził, że w 2024 r. zarejestrowano 252 tys. urodzeń, co stanowiło spadek o ok. 21 tys. w stosunku do roku 2023.
Eksperci wskazują, że cały rok 2025 zamknął się w okolicach 240 tysięcy urodzeń, co jest kolejnym negatywnym rekordem. Żeby jeszcze bardziej zobrazować skalę, w 2000 roku, na świat przyszło 378 348 dzieci.
Prawdziwy i najbardziej drastyczny spadek nastąpił w ostatniej dekadzie. Porównując rok 2000 do prognoz na 2025, widać, że w ciągu ćwierćwiecza liczba rodzących się dzieci w Polsce zmniejszyła się o około 140-150 tysięcy rocznie.
(mt)
Czytaj więcej:
Plac Śreniawitów wciąż spędza sen z powiek kierowcom w Rzeszowie. Niebezpieczne nagranie [WIDEO]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
W Leżajsku oficjalnie wraz z końcem ubiegłego roku zamknięto Oddział Ginekologiczno‑Położniczy i Oddział Noworodkowy. To kolejna zamknięta na Podkarpaciu porodówka po Lesku, Przeworsku, Sanoku, Nisku, Lubaczowie i Ustrzykach Dolnych.
– I co teraz? Nie każdy poród da się przecież zaplanować. Gdzie będą rodzić kobiety? – dopytuje jedna z użytkowniczek Facebooka pod oświadczeniem szpitala. Zamknięcie porodówki w Leżajsku odbiło się sporym echem. Szpital tłumaczy podjęcie decyzji sytuacją finansową oraz uwzględnieniem bezpieczeństwa pacjentek i przepisów prawa.
Kolejna porodówka na Podkarpaciu “padła”
Z dniem 31 grudnia 2025 r. nastąpiło zamknięcie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego oraz Oddziału Noworodkowego w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Leżajsku.
Jak czytamy w opublikowanym oświadczeniu: Pacjentki wymagające opieki ginekologiczno-położniczej proszone są o kierowanie się do placówek udzielających tego typu świadczeń zdrowotnych, w szczególności do szpitali w Łańcucie oraz Rzeszowie. Jednocześnie informujemy, że Poradnia Ginekologiczno Położnicza pozostaje dostępna zapewniając ciągłość opieki ambulatoryjnej.
Placówki w Rzeszowie oraz w Łańcucie dysponują odpowiednim zapleczem i kadrą medyczną, by przyjąć ciężarne kobiety. Szpital zaznacza, że poradnia ginekologiczno-położnicza będzie cały czas funkcjonowała, zapewniajac pacjentkom ciągłość opieki ambulatoryjnej.
“Najpierw Przeworsk, teraz Leżajsk”
Nie mogło być inaczej i zamknięcie kolejnej porodówki wywołało falę komentarzy. W połowie 2025 roku zamknięto inną porodówkę na Podkarpaciu – w Przeworsku. Dyrektor tamtejszej placówki podkreślał, że decyzja ta jest „konieczna, rozsądna i odpowiedzialna” z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentek. W tym przypadku także chodzi głównie o finanse.
Z roku na rok porodów w szpitalach jest coraz mniej. Dzieci nie przybywa, dlatego kolejne placówki decydują się na zamknięcie.
– Może warto zastanowić się nad jakąś współpracą z placówką w Rzeszowie. Pacjentki jeżdżą do Rzeszowa, ale też wiele lekarzy przyjeżdża z Rzeszowa w nasze strony przyjmować pacjentów. Może personel z Rzeszowa podniósłby ilość pacjentek korzystających z opieki medycznej w Leżajsku. Od dobrych paru lat kilku lekarzy ginekologów – położników przyjmuje z powodzeniem prywatnie w Leżajsku – zwraca uwagę użytkowniczka Facebooka.
– I co teraz? Nie każdy poród da się zaplanować teraz gdzie kobiety będą rodzić w drodze do szpitala? W samochodach? W karetkach? W domu? – pisze z rozżaleniem kolejna osoba.
Kluczowe dane na niekorzyść szpitali
To ile właściwie teraz rodzi się dzieci? Odpowiedź przychodzi wraz z pomocą Głównego Urzędu Statystycznego. Otóż między rokiem 2015 a 2024 liczba dzieci rodzących się rocznie spadła o ponad 117 tysięcy. Liczba ta najprościej obrazując spada z roku na rok. GUS potwierdził, że w 2024 r. zarejestrowano 252 tys. urodzeń, co stanowiło spadek o ok. 21 tys. w stosunku do roku 2023.
Eksperci wskazują, że cały rok 2025 zamknął się w okolicach 240 tysięcy urodzeń, co jest kolejnym negatywnym rekordem. Żeby jeszcze bardziej zobrazować skalę, w 2000 roku, na świat przyszło 378 348 dzieci.
Prawdziwy i najbardziej drastyczny spadek nastąpił w ostatniej dekadzie. Porównując rok 2000 do prognoz na 2025, widać, że w ciągu ćwierćwiecza liczba rodzących się dzieci w Polsce zmniejszyła się o około 140-150 tysięcy rocznie.
(mt)
Czytaj więcej:
Plac Śreniawitów wciąż spędza sen z powiek kierowcom w Rzeszowie. Niebezpieczne nagranie [WIDEO]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
