Siedem wypadków, dziesięć rannych osób i aż trzydzieści kolizji – tak wygląda drogowy bilans minionego weekendu przedstawiony przez rzeszowską policję. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce na drodze ekspresowej S19, gdzie w wyniku czołowego zderzenia rannych zostały trzy osoby, w tym nastolatek.
Nie zabrakło także potrącenia pieszego na przejściu oraz groźnych zdarzeń z udziałem rowerzystów i motocyklisty. Miniony weekend pokazał, jak niebezpiecznie potrafi być na drogach powiatu rzeszowskiego.
Seria wypadków w piątek
Już od wczesnego piątkowego poranka policjanci ruchu drogowego z Rzeszowa mieli pełne ręce pracy. Tego dnia doszło do trzech wypadków drogowych, w których ucierpieli uczestnicy ruchu.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce przed godziną 7 w Wólce Podleśnej. 22-letnia kierująca seatem jechała w kierunku Jasionki i podczas omijania pojazdu, który włączał się do ruchu, zderzyła się z prawidłowo jadącym z naprzeciwka fordem. W wyniku zdarzenia młoda kobieta została ranna i trafiła do szpitala.
Do najpoważniejszego wypadku doszło kilka godzin później, przed godziną 15, na drodze ekspresowej S19 w Sokołowie Małopolskim. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 77-latek jadąc w kierunku Rzeszowa, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu.
– Kierujący Citroenem zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym swoim pasem ruchu, 47-letnim kierującym Skodą. W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby – dwaj kierowcy oraz 17-letni pasażer drugiego z pojazdów – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Jeszcze tego samego dnia, po godzinie 15:30, do kolejnego wypadku doszło w Głogowie Małopolskim na ulicy Rzeszowskiej. 43-letni kierowca samochodu marki Kia, podczas wjeżdżania na rondo, nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście jadącemu BMW. W wyniku zderzenia ranny motocyklista został przewieziony karetką do szpitala.

Groźne zdarzenie w Nienadówce
W sobotę policjanci interweniowali przy jednym, ale bardzo niebezpiecznym wypadku. Do zdarzenia doszło przed godziną 16:00 w Nienadówce.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 20-letnia kierująca fiatem wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. W efekcie doszło do zderzenia z toyotą prowadzoną przez 79-letniego kierowcę.
Siła uderzenia była tak duża, że toyota została odrzucona na przeciwległy pas ruchu. Tam uderzyła w stojący ciągnik rolniczy Ursus, a następnie w ogrodzenie prywatnej posesji. W wyniku zdarzenia obrażenia odniosły dwie osoby – kierująca fiatem oraz kierowca toyoty.

Niedziela pełna niebezpiecznych zdarzeń
Bardzo niespokojnie było w niedzielę. Tego dnia doszło do trzech wypadków, które ponownie zakończyły się hospitalizacją uczestników ruchu.
Po godzinie 13:20 w Racławówce 83-letnia kobieta kierująca Daewoo, jadąc w kierunku Niechobrza, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał do lewej krawędzi jezdni, uderzył w krawężnik i przewrócił się na dach. Kierująca z obrażeniami została przewieziona do szpitala.
Ponad dwie godziny później, na ulicy Kwiatkowskiego w Rzeszowie, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dwóch rowerzystów. 37-letni mężczyzna jadący rowerem marki Kellys zjechał do lewej krawędzi drogi dla rowerów i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym z przeciwnego kierunku 36-letnim rowerzystą na rowerze Raleigh. Ranny 37-latek trafił do szpitala. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Wieczorem, około godziny 19:00, na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie doszło z kolei do potrącenia pieszego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 26-letnia kierująca skodą jadąca w kierunku ulicy Podkarpackiej na oznakowanym przejściu dla pieszych nie ustąpiła pierwszeństwa 29-letniemu mężczyźnie. Poszkodowany z obrażeniami został przewieziony do szpitala.
Dziesięciu rannych i 30 kolizji
Bilans minionego weekendu na drogach powiatu rzeszowskiego jest poważny. Funkcjonariusze ruchu drogowego pracowali na miejscach siedmiu wypadków, w których rannych zostało dziesięć osób. Najwięcej zdarzeń odnotowano w piątek i niedzielę, po trzy wypadki, natomiast w sobotę doszło do jednego niebezpiecznego zdarzenia.
Oprócz wypadków policjanci interweniowali również przy aż trzydziestu kolizjach drogowych. Funkcjonariusze apelują do kierowców, rowerzystów i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni.
Czytaj więcej:
Przełomowy wyrok w Rzeszowie ws. transpłciowego ucznia. Przeciwnicy: “Stop genderowaniu dzieci”
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Siedem wypadków, dziesięć rannych osób i aż trzydzieści kolizji – tak wygląda drogowy bilans minionego weekendu przedstawiony przez rzeszowską policję. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce na drodze ekspresowej S19, gdzie w wyniku czołowego zderzenia rannych zostały trzy osoby, w tym nastolatek.
Nie zabrakło także potrącenia pieszego na przejściu oraz groźnych zdarzeń z udziałem rowerzystów i motocyklisty. Miniony weekend pokazał, jak niebezpiecznie potrafi być na drogach powiatu rzeszowskiego.
Seria wypadków w piątek
Już od wczesnego piątkowego poranka policjanci ruchu drogowego z Rzeszowa mieli pełne ręce pracy. Tego dnia doszło do trzech wypadków drogowych, w których ucierpieli uczestnicy ruchu.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce przed godziną 7 w Wólce Podleśnej. 22-letnia kierująca seatem jechała w kierunku Jasionki i podczas omijania pojazdu, który włączał się do ruchu, zderzyła się z prawidłowo jadącym z naprzeciwka fordem. W wyniku zdarzenia młoda kobieta została ranna i trafiła do szpitala.
Do najpoważniejszego wypadku doszło kilka godzin później, przed godziną 15, na drodze ekspresowej S19 w Sokołowie Małopolskim. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 77-latek jadąc w kierunku Rzeszowa, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu.
– Kierujący Citroenem zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym swoim pasem ruchu, 47-letnim kierującym Skodą. W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby – dwaj kierowcy oraz 17-letni pasażer drugiego z pojazdów – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Jeszcze tego samego dnia, po godzinie 15:30, do kolejnego wypadku doszło w Głogowie Małopolskim na ulicy Rzeszowskiej. 43-letni kierowca samochodu marki Kia, podczas wjeżdżania na rondo, nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście jadącemu BMW. W wyniku zderzenia ranny motocyklista został przewieziony karetką do szpitala.

Groźne zdarzenie w Nienadówce
W sobotę policjanci interweniowali przy jednym, ale bardzo niebezpiecznym wypadku. Do zdarzenia doszło przed godziną 16:00 w Nienadówce.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 20-letnia kierująca fiatem wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. W efekcie doszło do zderzenia z toyotą prowadzoną przez 79-letniego kierowcę.
Siła uderzenia była tak duża, że toyota została odrzucona na przeciwległy pas ruchu. Tam uderzyła w stojący ciągnik rolniczy Ursus, a następnie w ogrodzenie prywatnej posesji. W wyniku zdarzenia obrażenia odniosły dwie osoby – kierująca fiatem oraz kierowca toyoty.

Niedziela pełna niebezpiecznych zdarzeń
Bardzo niespokojnie było w niedzielę. Tego dnia doszło do trzech wypadków, które ponownie zakończyły się hospitalizacją uczestników ruchu.
Po godzinie 13:20 w Racławówce 83-letnia kobieta kierująca Daewoo, jadąc w kierunku Niechobrza, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał do lewej krawędzi jezdni, uderzył w krawężnik i przewrócił się na dach. Kierująca z obrażeniami została przewieziona do szpitala.
Ponad dwie godziny później, na ulicy Kwiatkowskiego w Rzeszowie, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dwóch rowerzystów. 37-letni mężczyzna jadący rowerem marki Kellys zjechał do lewej krawędzi drogi dla rowerów i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym z przeciwnego kierunku 36-letnim rowerzystą na rowerze Raleigh. Ranny 37-latek trafił do szpitala. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Wieczorem, około godziny 19:00, na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie doszło z kolei do potrącenia pieszego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 26-letnia kierująca skodą jadąca w kierunku ulicy Podkarpackiej na oznakowanym przejściu dla pieszych nie ustąpiła pierwszeństwa 29-letniemu mężczyźnie. Poszkodowany z obrażeniami został przewieziony do szpitala.
Dziesięciu rannych i 30 kolizji
Bilans minionego weekendu na drogach powiatu rzeszowskiego jest poważny. Funkcjonariusze ruchu drogowego pracowali na miejscach siedmiu wypadków, w których rannych zostało dziesięć osób. Najwięcej zdarzeń odnotowano w piątek i niedzielę, po trzy wypadki, natomiast w sobotę doszło do jednego niebezpiecznego zdarzenia.
Oprócz wypadków policjanci interweniowali również przy aż trzydziestu kolizjach drogowych. Funkcjonariusze apelują do kierowców, rowerzystów i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni.
Czytaj więcej:
Przełomowy wyrok w Rzeszowie ws. transpłciowego ucznia. Przeciwnicy: “Stop genderowaniu dzieci”
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
