March 7, 2026
PawelKowal_JoannaFrydrych
Zdjęcie: Poseł Paweł Kowal i posłanka Joanna Frydrych (fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News, facebook.com/joanna.frydrych.1)

Reklama

Członkowie Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu stoją przed kluczowym wyborem. Niedzielne głosowanie wyłoni nowego przewodniczącego regionu, a na stole leżą dwie skrajnie różne koncepcje zarządzania partią: postawienie na „swoją” liderkę z terenu lub na ogólnopolską rozpoznawalność i reformatorski rozmach.

Podkarpackie struktury Koalicji Obywatelskiej stanęły przed najważniejszym egzaminem od lat. Wybór nowego przewodniczącego regionu to nie tylko personalna roszada po odejściu Zdzisława Gawlika, ale przede wszystkim fundamentalne starcie dwóch strategii na odbicie bastionu prawicy.

Joanna Frydrych: Lokalność i „skuteczność przez łagodność”

Posłanka Joanna Frydrych buduje swój przekaz wokół bliskości z regionem i codziennej obecności wśród mieszkańców. Jej głównym atutem w tej walce ma być zakorzenienie na Podkarpaciu, co ma pozwalać na błyskawiczną reakcję na lokalne problemy.

„Ja mam ten atut, że jestem stąd, jestem tutaj na miejscu i zawsze mogę reagować wtedy, kiedy wymaga sytuacja” – podkreśla kandydatka.

W kwestii rozbudowy partii Frydrych stawia na bezpośredni kontakt, dystansując się od propozycji tworzenia gęstej sieci biur powiatowych. Według niej to nie logistyka, a zaufanie buduje sukces wyborczy. Jak sama zauważa: „Nie biura wygrywają wybory i nie biura pozyskują kandydatów do struktur. Najważniejsze, żeby być w terenie”. Jej celem jest odbudowa struktur w celu uzyskania jak największej liczby mandatów, a wspierający ją Bartłomiej Sienkiewicz opisuje jej styl jako „skuteczność poprzez łagodność”, która zjednuje, a nie dzieli ludzi.

Paweł Kowal: Geopolityka i nowoczesna organizacja

Zupełnie inny akcent kładzie poseł Paweł Kowal, który postrzega funkcję szefa regionu jako rolę o znaczeniu strategicznym, wykraczającym poza granice województwa. W jego ocenie sytuacja międzynarodowa narzuca regionowi nową dynamikę.

„Podkarpacie to region przyfrontowy, a Polska znajduje się w czasie przedwojennym. Ten mandat musi być silny i twardy” – diagnozuje Kowal.

Reklama

Jego plan to głęboka reforma organizacyjna, która obejmuje m.in. powołanie Szkoły Liderów, Rady Kobiet oraz stworzenie stałych placówek partyjnych w każdym powiecie. Kowal chce również zaszczepić w regionie nowoczesny patriotyzm gospodarczy, porównując potencjał Podkarpacia do włoskiej Lombardii. Mimo zarzutów o zaangażowanie w stolicy, kandydat zapewnia o pełnym poświęceniu: „Mimo obowiązków w stolicy, w pełni zaangażuję się w pracę terenową”.

Kluczowe różnice w podejściu do struktur

Wybory w KO na Podkarpaciu te są postrzegane jako starcie dwóch odmiennych filozofii partyjnych. Z jednej strony mamy Joannę Frydrych, która deklaruje: „To jest ciężka praca w terenie, którą wykonujemy i ja deklaruję dalej ją wykonywać”.

Z drugiej strony Paweł Kowal zapowiada systemowe zmiany, apelując do konkurentów o jedność po wyborach: „Wiem, że dzisiaj niektórych coś złości, ale to można bez konfliktu zmienić. Bądźcie w naszym wspólnym zespole”.

Obecny przewodniczący Zdzisław Gawlik udzielił poparcia Frydrych, natomiast Kowala wspierają tacy liderzy jak Konrad Fijołek czy Elżbieta Łukacijewska. Wynik niedzielnego głosowania bezpośredniego pokaże, czy podkarpacka KO chce kontynuacji pracy u podstaw, czy stawia na głęboką, instytucjonalną reformę.

(AM / PAP)

Czytaj więcej:

Wybory w podkarpackiej KO: Paweł Kowal przedstawił plan „odnowy” struktur

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

PawelKowal_JoannaFrydrych
Zdjęcie: Poseł Paweł Kowal i posłanka Joanna Frydrych (fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News, facebook.com/joanna.frydrych.1)

Reklama

Członkowie Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu stoją przed kluczowym wyborem. Niedzielne głosowanie wyłoni nowego przewodniczącego regionu, a na stole leżą dwie skrajnie różne koncepcje zarządzania partią: postawienie na „swoją” liderkę z terenu lub na ogólnopolską rozpoznawalność i reformatorski rozmach.

Podkarpackie struktury Koalicji Obywatelskiej stanęły przed najważniejszym egzaminem od lat. Wybór nowego przewodniczącego regionu to nie tylko personalna roszada po odejściu Zdzisława Gawlika, ale przede wszystkim fundamentalne starcie dwóch strategii na odbicie bastionu prawicy.

Joanna Frydrych: Lokalność i „skuteczność przez łagodność”

Posłanka Joanna Frydrych buduje swój przekaz wokół bliskości z regionem i codziennej obecności wśród mieszkańców. Jej głównym atutem w tej walce ma być zakorzenienie na Podkarpaciu, co ma pozwalać na błyskawiczną reakcję na lokalne problemy.

„Ja mam ten atut, że jestem stąd, jestem tutaj na miejscu i zawsze mogę reagować wtedy, kiedy wymaga sytuacja” – podkreśla kandydatka.

W kwestii rozbudowy partii Frydrych stawia na bezpośredni kontakt, dystansując się od propozycji tworzenia gęstej sieci biur powiatowych. Według niej to nie logistyka, a zaufanie buduje sukces wyborczy. Jak sama zauważa: „Nie biura wygrywają wybory i nie biura pozyskują kandydatów do struktur. Najważniejsze, żeby być w terenie”. Jej celem jest odbudowa struktur w celu uzyskania jak największej liczby mandatów, a wspierający ją Bartłomiej Sienkiewicz opisuje jej styl jako „skuteczność poprzez łagodność”, która zjednuje, a nie dzieli ludzi.

Paweł Kowal: Geopolityka i nowoczesna organizacja

Zupełnie inny akcent kładzie poseł Paweł Kowal, który postrzega funkcję szefa regionu jako rolę o znaczeniu strategicznym, wykraczającym poza granice województwa. W jego ocenie sytuacja międzynarodowa narzuca regionowi nową dynamikę.

„Podkarpacie to region przyfrontowy, a Polska znajduje się w czasie przedwojennym. Ten mandat musi być silny i twardy” – diagnozuje Kowal.

Reklama

Jego plan to głęboka reforma organizacyjna, która obejmuje m.in. powołanie Szkoły Liderów, Rady Kobiet oraz stworzenie stałych placówek partyjnych w każdym powiecie. Kowal chce również zaszczepić w regionie nowoczesny patriotyzm gospodarczy, porównując potencjał Podkarpacia do włoskiej Lombardii. Mimo zarzutów o zaangażowanie w stolicy, kandydat zapewnia o pełnym poświęceniu: „Mimo obowiązków w stolicy, w pełni zaangażuję się w pracę terenową”.

Kluczowe różnice w podejściu do struktur

Wybory w KO na Podkarpaciu te są postrzegane jako starcie dwóch odmiennych filozofii partyjnych. Z jednej strony mamy Joannę Frydrych, która deklaruje: „To jest ciężka praca w terenie, którą wykonujemy i ja deklaruję dalej ją wykonywać”.

Z drugiej strony Paweł Kowal zapowiada systemowe zmiany, apelując do konkurentów o jedność po wyborach: „Wiem, że dzisiaj niektórych coś złości, ale to można bez konfliktu zmienić. Bądźcie w naszym wspólnym zespole”.

Obecny przewodniczący Zdzisław Gawlik udzielił poparcia Frydrych, natomiast Kowala wspierają tacy liderzy jak Konrad Fijołek czy Elżbieta Łukacijewska. Wynik niedzielnego głosowania bezpośredniego pokaże, czy podkarpacka KO chce kontynuacji pracy u podstaw, czy stawia na głęboką, instytucjonalną reformę.

(AM / PAP)

Czytaj więcej:

Wybory w podkarpackiej KO: Paweł Kowal przedstawił plan „odnowy” struktur

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *