
“Najgorzej mają ludzie mieszkający w Bieszczadach. Oni nie mogą rzucić wszystkiego i wyjechać w Bieszczady” – ten komentarz zdecydowanie oddaje charakter tego materiału. Choć tytuł materiału sugeruje, żeby na Podkarpacie nie przyjeżdżać, tak w Człowiek Warga z Kanału Zero ze znaną dla siebie ironią wręcz przeciwnie – wymienia zalety naszego województwa.
Maciej Dąbrowski z Kanału Zero przygotował ciekawy materiał dotyczący Podkarpacia. “Zbyt czyste powietrze i podejrzany śnieg” – mówi twórca internetowy, który w materiale zmierzył się z legendą Bieszczad i urokami Podkarpacia. Jak końcowo ocenił nasze województwo?
Logistyka i „szok tlenowy”
Zdaniem twórcy na Podkarpacie jest po prostu daleko. Podróż z Warszawy trwa 5 godzin, a ze Świnoujścia mogłaby zająć nawet pół doby. Dla człowieka z “centrum” kraju, jest to problem, ale taki też mamy urok naszego Podkarpacia. Co okazało się szokiem? Czyste powietrze.
Dąbrowski przyzwyczajony do miejskiego smogu, stwierdził ironicznie, że wystawienie organizmu na brak toksyn to dla niego “szok”. Nie oszczędził też atrakcji sportowych – stok narciarski w Przemyślu uznał za „podejrzany”, bo znajduje się zbyt blisko miasta, co psuje frajdę z dalekich wyjazdów w Alpy

Zabytki kontra nowoczesność
Pod lupę trafił m.in. zamek w Krasiczynie. Warga, z właściwym sobie humorem, narzekał na stare budownictwo, twierdząc, że bloki z wielkiej płyty są trwalsze niż 400-letnie mury. W Sanoku Warga odwiedził muzeum Beksińskiego, jednak zamiast zachwytu nad kunsztem mistrza, stwierdził, że obrazy są „straszne”, a ich oglądanie w internecie w zupełności mu wystarcza. No cóż, nie każdy jest miłośnikiem sztuki.
Rozczarowanie spotkało go również w skansenie, gdzie kręcono popularny serial „1670” – na miejscu nie zastał bowiem żadnego z bohaterów produkcji. Kolejnym przystankiem była kolebka przemysłu naftowego – muzeum Ignacego Łukasiewicza. Pech chciał, że placówka była zamknięta, co stało się pretekstem do żartów na temat wyższości francuskiej nauki nad polskimi pionierami.
Kulinaria i gwiazdy… nie takie
Któż by się odważył na krytykę naszych tradycyjnych potraw? Lokalny przysmak – proziaki, choć smaczny dla naszego youtubera, w nadmiernej ilości ich spożycie może skończyć się bólem brzucha. To jednak nie to samo, co “bezglutenowe bioorganiczne sojowe placuszki bez smaku”, którymi raczą się w Warszawie.
Nawet bieszczadzkie niebo nie spełniło oczekiwań twórcy. Zamiast gwiazd znanych z ekranów telewizyjnych, takich jak Krzysztof Ibisz czy Tomasz Kammel, Maciej zobaczył jedynie… prawdziwe konstelacje, jak Andromeda, co uznał za rażące niedopatrzenie.

Czy Podkarpacie przekonało youtubera?
Materiał, choć ma formę antyreklamy, w rzeczywistości jest humorystycznym hołdem dla uroków regionu, podanym w specyficznej dla Kanału Zero estetyce. Maciej Dąbrowski to znany internetowy twórca, który bryluje w ironicznej formie przekazu.
Warga wskazał na „rasistowski”, zbyt biały śnieg, który oślepia mieszkańców miast przyzwyczajonych do szarej brei oraz na wszechobecny spokój. „Jest tu za dużo ciszy i za dużo ładnych widoków, co aż denerwuje” – skwitował, odradzając wizytę każdemu, kto kocha miejski zgiełk.
Cały materiał zobaczycie tutaj:
[embedded content]
Trzeba przyznać, że tytuł, choć mylący, nijak ma się do treści. Podkarpacie to region, w którym można prawdziwie odpocząć, dobrze zjeść i zobaczyć fantastyczne atrakcje turystyczne. Zauważy i doceni to nawet taki Warszawiak, jak Maciej Dąbrowski.
(mt)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:

“Najgorzej mają ludzie mieszkający w Bieszczadach. Oni nie mogą rzucić wszystkiego i wyjechać w Bieszczady” – ten komentarz zdecydowanie oddaje charakter tego materiału. Choć tytuł materiału sugeruje, żeby na Podkarpacie nie przyjeżdżać, tak w Człowiek Warga z Kanału Zero ze znaną dla siebie ironią wręcz przeciwnie – wymienia zalety naszego województwa.
Maciej Dąbrowski z Kanału Zero przygotował ciekawy materiał dotyczący Podkarpacia. “Zbyt czyste powietrze i podejrzany śnieg” – mówi twórca internetowy, który w materiale zmierzył się z legendą Bieszczad i urokami Podkarpacia. Jak końcowo ocenił nasze województwo?
Logistyka i „szok tlenowy”
Zdaniem twórcy na Podkarpacie jest po prostu daleko. Podróż z Warszawy trwa 5 godzin, a ze Świnoujścia mogłaby zająć nawet pół doby. Dla człowieka z “centrum” kraju, jest to problem, ale taki też mamy urok naszego Podkarpacia. Co okazało się szokiem? Czyste powietrze.
Dąbrowski przyzwyczajony do miejskiego smogu, stwierdził ironicznie, że wystawienie organizmu na brak toksyn to dla niego “szok”. Nie oszczędził też atrakcji sportowych – stok narciarski w Przemyślu uznał za „podejrzany”, bo znajduje się zbyt blisko miasta, co psuje frajdę z dalekich wyjazdów w Alpy

Zabytki kontra nowoczesność
Pod lupę trafił m.in. zamek w Krasiczynie. Warga, z właściwym sobie humorem, narzekał na stare budownictwo, twierdząc, że bloki z wielkiej płyty są trwalsze niż 400-letnie mury. W Sanoku Warga odwiedził muzeum Beksińskiego, jednak zamiast zachwytu nad kunsztem mistrza, stwierdził, że obrazy są „straszne”, a ich oglądanie w internecie w zupełności mu wystarcza. No cóż, nie każdy jest miłośnikiem sztuki.
Rozczarowanie spotkało go również w skansenie, gdzie kręcono popularny serial „1670” – na miejscu nie zastał bowiem żadnego z bohaterów produkcji. Kolejnym przystankiem była kolebka przemysłu naftowego – muzeum Ignacego Łukasiewicza. Pech chciał, że placówka była zamknięta, co stało się pretekstem do żartów na temat wyższości francuskiej nauki nad polskimi pionierami.
Kulinaria i gwiazdy… nie takie
Któż by się odważył na krytykę naszych tradycyjnych potraw? Lokalny przysmak – proziaki, choć smaczny dla naszego youtubera, w nadmiernej ilości ich spożycie może skończyć się bólem brzucha. To jednak nie to samo, co “bezglutenowe bioorganiczne sojowe placuszki bez smaku”, którymi raczą się w Warszawie.
Nawet bieszczadzkie niebo nie spełniło oczekiwań twórcy. Zamiast gwiazd znanych z ekranów telewizyjnych, takich jak Krzysztof Ibisz czy Tomasz Kammel, Maciej zobaczył jedynie… prawdziwe konstelacje, jak Andromeda, co uznał za rażące niedopatrzenie.

Czy Podkarpacie przekonało youtubera?
Materiał, choć ma formę antyreklamy, w rzeczywistości jest humorystycznym hołdem dla uroków regionu, podanym w specyficznej dla Kanału Zero estetyce. Maciej Dąbrowski to znany internetowy twórca, który bryluje w ironicznej formie przekazu.
Warga wskazał na „rasistowski”, zbyt biały śnieg, który oślepia mieszkańców miast przyzwyczajonych do szarej brei oraz na wszechobecny spokój. „Jest tu za dużo ciszy i za dużo ładnych widoków, co aż denerwuje” – skwitował, odradzając wizytę każdemu, kto kocha miejski zgiełk.
Cały materiał zobaczycie tutaj:
Trzeba przyznać, że tytuł, choć mylący, nijak ma się do treści. Podkarpacie to region, w którym można prawdziwie odpocząć, dobrze zjeść i zobaczyć fantastyczne atrakcje turystyczne. Zauważy i doceni to nawet taki Warszawiak, jak Maciej Dąbrowski.
(mt)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.