Kolejne dwa dni upłyną na Podkarpaciu pod znakiem marznących opadów. Na drogach i chodnikach w całym województwie znowu zrobi się niebezpiecznie. To nie pierwsze marznące opady na Podkarpaciu w ostatnim czasie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dziś nowe ostrzeżenie dla Podkarpacia. Obejmuje ono teren całego województwa. Sytuacja może być trudna we wszystkich powiatach – jest to ostrzeżenie drugiego stopnia. Obowiązywać będzie od piątku 23 stycznia od godziny 15:00 do niedzieli 25 stycznia do godziny 10:00. Jego prawdopodobieństwo to 80%.
Marznące opady na Podkarpaciu w styczniu
Marznące opady na Podkarpaciu są niebezpieczne, ponieważ wywoływać mogą gołoledź. Ta stanowi poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych. Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce pod koniec grudnia i w połowie stycznia. Na chodnikach zrobiło się wówczas ekstremalnie ślisko. Podkarpacka policja apelowała wówczas o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwracała się także do kierowców o zmniejszenie prędkości i zwiększenie odstępu między pojazdami, unikanie gwałtownych manewrów, dostosowanie stylu jazdy do warunków pogodowych, a także, jeśli to możliwe, odłożenie podróży.
(AM)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Kolejne dwa dni upłyną na Podkarpaciu pod znakiem marznących opadów. Na drogach i chodnikach w całym województwie znowu zrobi się niebezpiecznie. To nie pierwsze marznące opady na Podkarpaciu w ostatnim czasie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dziś nowe ostrzeżenie dla Podkarpacia. Obejmuje ono teren całego województwa. Sytuacja może być trudna we wszystkich powiatach – jest to ostrzeżenie drugiego stopnia. Obowiązywać będzie od piątku 23 stycznia od godziny 15:00 do niedzieli 25 stycznia do godziny 10:00. Jego prawdopodobieństwo to 80%.
Marznące opady na Podkarpaciu w styczniu
Marznące opady na Podkarpaciu są niebezpieczne, ponieważ wywoływać mogą gołoledź. Ta stanowi poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych. Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce pod koniec grudnia i w połowie stycznia. Na chodnikach zrobiło się wówczas ekstremalnie ślisko. Podkarpacka policja apelowała wówczas o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwracała się także do kierowców o zmniejszenie prędkości i zwiększenie odstępu między pojazdami, unikanie gwałtownych manewrów, dostosowanie stylu jazdy do warunków pogodowych, a także, jeśli to możliwe, odłożenie podróży.
(AM)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
