April 26, 2025
Zdjęcie ilustracyjne: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Reklama

Najpierw ukradł paliwo, później podpalił budynek. Jak się okazało, prowadził jeszcze pod wpływem alkoholu. Policjanci na trzy miesiące aresztowali 41-latka z Sanoka.

Zatankował i nie zapłacił

Do zdarzenia doszło w ubiegły poniedziałek przed godz. 7, na ul. Lipińskiego w Sanoku. Ze zgłoszenia wynikało, że dwaj mężczyźni, przyjechali na stacje paliw i zatankowali samochód. Niestety odjechali w nieznanym kierunku nie płacąc za paliwo.

Chwilę później, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sanoku odebrał zgłoszenie o pożarze budynku, do jakiego doszło na ul. Wolnej w Sanoku. Po akcji gaśniczej i wykonaniu wstępnych czynności przez interweniujące służby okazało się, że pożar zaistniał najprawdopodobniej na skutek celowego podpalenia.

Był już znany policji

Sanoccy policjanci połączyli te dwa zdarzenia i ustalili, kto może być sprawcą kradzieży paliwa oraz podpalenia budynku.

– Trop prowadził do 41-letniego mieszkańca Sanoka, znanego policjantom z wcześniejszych interwencji – informuje aspirant sztabowy Anna Oleniacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.

Zatrzymali go w godzinę

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego mężczyzny. Zatrzymali go niespełna godzinę później.

– Został zatrzymany na ul. Przemyskiej w Sanoku, kiedy kierował mercedesem. Funkcjonariusze podejrzewali, że prowadził auto po alkoholu w związku z czym, została mu pobrana krew do badań – dodaje asp. sztab. Oleniacz.

Trzy miesiące aresztu

Policjanci zatrzymali jeszcze dwóch mężczyzn – 41-letniego mieszkańca Rzeszowa oraz 27-letniego mieszkańca Sanoka, którzy mogli brać udział w tych przestępstwach.

Wszyscy zostali przesłuchani. Decyzją sanockiego sądu 41-letni sanoczanin najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Wobec 27-latka z Sanoka prokurator zastosował dozór policyjny. Trzeci z mężczyzn, 41-letni mieszkaniec Rzeszowa nie otrzymał środka zapobiegawczego.

(oprac. red)

Czytaj więcej:

Kolejni oszuści zatrzymani. Policja udaremniła dwie próby oszustwa

Zdjęcie ilustracyjne: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Reklama

Najpierw ukradł paliwo, później podpalił budynek. Jak się okazało, prowadził jeszcze pod wpływem alkoholu. Policjanci na trzy miesiące aresztowali 41-latka z Sanoka.

Zatankował i nie zapłacił

Do zdarzenia doszło w ubiegły poniedziałek przed godz. 7, na ul. Lipińskiego w Sanoku. Ze zgłoszenia wynikało, że dwaj mężczyźni, przyjechali na stacje paliw i zatankowali samochód. Niestety odjechali w nieznanym kierunku nie płacąc za paliwo.

Chwilę później, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sanoku odebrał zgłoszenie o pożarze budynku, do jakiego doszło na ul. Wolnej w Sanoku. Po akcji gaśniczej i wykonaniu wstępnych czynności przez interweniujące służby okazało się, że pożar zaistniał najprawdopodobniej na skutek celowego podpalenia.

Był już znany policji

Sanoccy policjanci połączyli te dwa zdarzenia i ustalili, kto może być sprawcą kradzieży paliwa oraz podpalenia budynku.

– Trop prowadził do 41-letniego mieszkańca Sanoka, znanego policjantom z wcześniejszych interwencji – informuje aspirant sztabowy Anna Oleniacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.

Zatrzymali go w godzinę

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego mężczyzny. Zatrzymali go niespełna godzinę później.

– Został zatrzymany na ul. Przemyskiej w Sanoku, kiedy kierował mercedesem. Funkcjonariusze podejrzewali, że prowadził auto po alkoholu w związku z czym, została mu pobrana krew do badań – dodaje asp. sztab. Oleniacz.

Trzy miesiące aresztu

Policjanci zatrzymali jeszcze dwóch mężczyzn – 41-letniego mieszkańca Rzeszowa oraz 27-letniego mieszkańca Sanoka, którzy mogli brać udział w tych przestępstwach.

Wszyscy zostali przesłuchani. Decyzją sanockiego sądu 41-letni sanoczanin najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Wobec 27-latka z Sanoka prokurator zastosował dozór policyjny. Trzeci z mężczyzn, 41-letni mieszkaniec Rzeszowa nie otrzymał środka zapobiegawczego.

(oprac. red)

Czytaj więcej:

Kolejni oszuści zatrzymani. Policja udaremniła dwie próby oszustwa

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *