April 7, 2026
policja
fot. Policja Warmińsko-Mazurska /zdj. poglądowe

Reklama

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły czwartek około godziny 22:00 na drodze wojewódzkiej nr 993. Dyżurny jasielskiej komendy otrzymał alarmujące zgłoszenie: kierujący Audi ma rażąco łamać przepisy, zajeżdżać drogę innemu pojazdowi i dążyć do konfrontacji.

Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego namierzyli oba samochody w miejscowości Majscowa. To, co ustalili w trakcie kontroli, wprawiło w osłupienie nawet doświadczonych mundurowych.

„Chciałem tylko z nią porozmawiać”

Pasażerka Forda i jej kierowca relacjonowali, że Audi przez dłuższy czas dojeżdżało do ich zderzaka w niebezpieczny sposób. W miejscowości Zarzecze napastliwy kierowca zjechał na lewy pas i będąc na wysokości Forda, celowo uderzył w niego bokiem swojego auta.

“W środowisku policyjnym wiemy, że zdarzały się podobne sytuacje, ale tutaj na pewno w Jasie nie mieliśmy takiego przypadku” – mówi podkom. Daniel Lelko z jasielskiej komendy.

Szybko okazało się, że agresorem za kółkiem był 22-letni partner podróżującej Fordem kobiety. Mężczyzna przyznał policjantom, że celowo doprowadził do kolizji, ponieważ desperacko chciał porozmawiać ze swoją partnerką.

“Mężczyzna powiedział policjantom, że to była – na tamten moment – jego obecna partnerka i chciał z nią koniecznie porozmawiać” – dodaje oficer prasowy.

Za rażące stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym 22-latek stracił prawo jazdy, a policjanci zatrzymali także dowód rejestracyjny jego Audi za brak aktualnych badań technicznych.

Kierowca Forda również z problemami

Dramat miłosny był jednak dopiero początkiem policyjnych ustaleń. Podczas gdy 22-latek odpowie za celowe spowodowanie kolizji, kierowca Forda również nie uniknie surowej kary.

Mimo że obaj mężczyźni byli trzeźwi, badanie 20-letniego kierującego Fordem dało wynik pozytywny na obecność marihuany. Mieszkaniec powiatu dębickiego stracił prawo jazdy, a do badań laboratoryjnych pobrano mu krew. Jakby tego było mało, sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 20-latek był poszukiwany przez prokuraturę w celu ustalenia miejsca pobytu.

Surowe konsekwencje

Interwencja zakończyła się fatalnie dla obu panów. Kierowca Audi odpowie przed sądem za niebezpieczny sposób prowadzenia pojazdu i celowe uderzenie w inne auto. Kierowca Forda natomiast musi liczyć się z zarzutami za prowadzenie pod wpływem środków odurzających oraz wyjaśnieniem swoich spraw z organami ścigania.

Pasażerka, która stała się mimowolnym powodem całego zamieszania, na szczęście nie odniosła obrażeń, jednak te święta obaj mężczyźni z pewnością zapamiętają na długo – spotkają się bowiem na sali sądowej.

(AM)

Czytaj więcej:

Dramatyczne starcie z prawami fizyki na łuku drogi. Kolejny wypadek motocyklisty [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

policja
fot. Policja Warmińsko-Mazurska /zdj. poglądowe

Reklama

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły czwartek około godziny 22:00 na drodze wojewódzkiej nr 993. Dyżurny jasielskiej komendy otrzymał alarmujące zgłoszenie: kierujący Audi ma rażąco łamać przepisy, zajeżdżać drogę innemu pojazdowi i dążyć do konfrontacji.

Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego namierzyli oba samochody w miejscowości Majscowa. To, co ustalili w trakcie kontroli, wprawiło w osłupienie nawet doświadczonych mundurowych.

„Chciałem tylko z nią porozmawiać”

Pasażerka Forda i jej kierowca relacjonowali, że Audi przez dłuższy czas dojeżdżało do ich zderzaka w niebezpieczny sposób. W miejscowości Zarzecze napastliwy kierowca zjechał na lewy pas i będąc na wysokości Forda, celowo uderzył w niego bokiem swojego auta.

“W środowisku policyjnym wiemy, że zdarzały się podobne sytuacje, ale tutaj na pewno w Jasie nie mieliśmy takiego przypadku” – mówi podkom. Daniel Lelko z jasielskiej komendy.

Szybko okazało się, że agresorem za kółkiem był 22-letni partner podróżującej Fordem kobiety. Mężczyzna przyznał policjantom, że celowo doprowadził do kolizji, ponieważ desperacko chciał porozmawiać ze swoją partnerką.

“Mężczyzna powiedział policjantom, że to była – na tamten moment – jego obecna partnerka i chciał z nią koniecznie porozmawiać” – dodaje oficer prasowy.

Za rażące stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym 22-latek stracił prawo jazdy, a policjanci zatrzymali także dowód rejestracyjny jego Audi za brak aktualnych badań technicznych.

Kierowca Forda również z problemami

Dramat miłosny był jednak dopiero początkiem policyjnych ustaleń. Podczas gdy 22-latek odpowie za celowe spowodowanie kolizji, kierowca Forda również nie uniknie surowej kary.

Mimo że obaj mężczyźni byli trzeźwi, badanie 20-letniego kierującego Fordem dało wynik pozytywny na obecność marihuany. Mieszkaniec powiatu dębickiego stracił prawo jazdy, a do badań laboratoryjnych pobrano mu krew. Jakby tego było mało, sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 20-latek był poszukiwany przez prokuraturę w celu ustalenia miejsca pobytu.

Surowe konsekwencje

Interwencja zakończyła się fatalnie dla obu panów. Kierowca Audi odpowie przed sądem za niebezpieczny sposób prowadzenia pojazdu i celowe uderzenie w inne auto. Kierowca Forda natomiast musi liczyć się z zarzutami za prowadzenie pod wpływem środków odurzających oraz wyjaśnieniem swoich spraw z organami ścigania.

Pasażerka, która stała się mimowolnym powodem całego zamieszania, na szczęście nie odniosła obrażeń, jednak te święta obaj mężczyźni z pewnością zapamiętają na długo – spotkają się bowiem na sali sądowej.

(AM)

Czytaj więcej:

Dramatyczne starcie z prawami fizyki na łuku drogi. Kolejny wypadek motocyklisty [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *