March 20, 2026
Zdjęcie: Pożar Galerii Światowid w Tyczynie (fot. OSP Hermanowa)

Reklama

To miało być spokojne pożegnanie, a skończyło się dramatem. W nocy ogień doszczętnie strawił budynek znanej galerii sztuki w Tyczynie (pow. rzeszowski). Miejsce, które przez lata przyciągało ludzi i emocje, zniknęło w kilka godzin. Okoliczności zdarzenia rodzą pytania, na które odpowiedzi dopiero nadejdą.

Jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc artystycznych w okolicach Rzeszowa przestało istnieć w dramatycznych okolicznościach.

Pożar w Galerii Sztuki

Do pożaru doszło w piątek (20 marca) tuż po godzinie 3:00 nad ranem. Ogień pojawił się w budynku przy ulicy Grunwaldzkiej w Tyczynie, gdzie mieści się Galeria Sztuki „Światowid”. To właśnie tam od lat prezentowane były przeróżne dzieła sztuki autorstwa m.in. lokalnych rękodzielników. Odbywały się tam również wydarzenia kulturalne, koncerty i warsztaty.

Jak informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Hermanowej, zgłoszenie o pożarze wpłynęło dokładnie o 03:06. Szybko uruchomiono szerokie siły ratownicze. Na miejsce skierowano zarówno jednostki OSP Hermanowa, jak i OSP Tyczyn i OSP Kielnarowa. W akcji gaśniczej uczestniczyły także jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Rzeszowa.

Ogień objął cały budynek

Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, sytuacja była już bardzo poważna. Drewniany budynek był w całości objęty ogniem, a płomienie szybko się rozprzestrzeniały. Strażacy natychmiast rozpoczęli intensywne działania gaśnicze, podając prądy wody i próbując dotrzeć do źródeł ognia poprzez rozbieranie elementów konstrukcji.

W trakcie akcji doszło do częściowego zawalenia się konstrukcji budynku, co dodatkowo utrudniło działania ratowników. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych, prowadząc równolegle akcję gaśniczą i rozbiórkową, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Ze względu na duże zapotrzebowanie na wodę, na miejsce zadysponowano dodatkowe siły. Po opanowaniu pożaru przystąpiono do dokładnego przelewania pogorzeliska, aby wyeliminować wszelkie zarzewia ognia. Działania trwały do około godziny 6:00 rano, a jeden z zastępów pozostał na miejscu, by dozorować teren.

Zamknięta droga wojewódzka

Pożar miał również poważne konsekwencje dla kierowców. Na czas prowadzenia akcji zamknięta została droga wojewódzka nr 878 w kierunku Rzeszowa. Policja kierowała ruch objazdem przez parking pobliskiego sklepu, co spowodowało utrudnienia w porannym ruchu.

Dopiero około godziny 5:00 rano udało się przywrócić przejazd jednym pasem, który nadal był kontrolowany przez funkcjonariuszy. Na miejscu obecne było również pogotowie energetyczne, które zabezpieczało instalacje i eliminowało potencjalne zagrożenia.

To nie był zwykły budynek

Spalony obiekt to nie tylko drewniana konstrukcja. Galeria Światowid to miejsce dobrze znane lokalnej społeczności. Przez lata była przestrzenią spotkań artystów, rozmów i wydarzeń, które budowały wyjątkowy klimat tego miejsca.

Jeszcze kilka dni przed tragedią w mediach społecznościowych galerii pojawił się poruszający wpis. Zapowiadano w nim rychłe zamknięcie działalności i ostatnie spotkanie zaplanowane na 21 marca. W słowach pełnych emocji podkreślano, że miejsce to było czymś więcej niż tylko budynkiem – było przestrzenią ludzi, pasji i wspólnych przeżyć.

„Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników i sympatyków Galerii. To moment, żeby jeszcze raz być tam razem” – napisali właściciele galerii.

Rondo w miejscu galerii

Fakt, że galeria miała zakończyć swoją działalność dosłownie dzień po pożarze, nadaje całemu zdarzeniu wyjątkowo dramatyczny wymiar. To, co miało być symbolicznym pożegnaniem, zamieniło się w nagłe i brutalne zakończenie historii tego miejsca.

Nie brakuje głosów, że los Światowida został przypieczętowany w najbardziej nieoczekiwany sposób. Tym bardziej, że teren, na którym znajdowała się galeria, ma wkrótce zupełnie zmienić swoje oblicze.

„Za chwilę pojawi się tu rondo turbinowe. Miasto pójdzie dalej, jak zawsze. Tylko gdzieś pomiędzy tymi pasami ruchu, pozostanie pamięć o miejscu, które na chwilę zatrzymywało czas. I może właśnie teraz jest ten moment, żeby się zatrzymać… zanim wszystko ruszy dalej” – czytamy na oficjalnym profilu Galerii Światowid.

Co było przyczyną pożaru?

Na ten moment nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Sprawą zajmą się odpowiednie służby, które będą ustalać, czy doszło do przypadkowego zaprószenia ognia, czy też zdarzenie miało inne podłoże. Zaskakujący jest z pewnością fakt, że ogień strawił obiekt, który i tak miał przestać istnieć.

Jedno jest pewne – Galeria Światowid przeszła do historii w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Zamiast spokojnego zakończenia działalności, pozostały zgliszcza i póki co – pytania bez odpowiedzi.

Czytaj więcej:

Ruszają działania ws. budowy szpitala w Świlczy. Pięć firm walczy o kluczowy kontrakt [WIZUALIZACJE]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Pożar Galerii Światowid w Tyczynie (fot. OSP Hermanowa)

Reklama

To miało być spokojne pożegnanie, a skończyło się dramatem. W nocy ogień doszczętnie strawił budynek znanej galerii sztuki w Tyczynie (pow. rzeszowski). Miejsce, które przez lata przyciągało ludzi i emocje, zniknęło w kilka godzin. Okoliczności zdarzenia rodzą pytania, na które odpowiedzi dopiero nadejdą.

Jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc artystycznych w okolicach Rzeszowa przestało istnieć w dramatycznych okolicznościach.

Pożar w Galerii Sztuki

Do pożaru doszło w piątek (20 marca) tuż po godzinie 3:00 nad ranem. Ogień pojawił się w budynku przy ulicy Grunwaldzkiej w Tyczynie, gdzie mieści się Galeria Sztuki „Światowid”. To właśnie tam od lat prezentowane były przeróżne dzieła sztuki autorstwa m.in. lokalnych rękodzielników. Odbywały się tam również wydarzenia kulturalne, koncerty i warsztaty.

Jak informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Hermanowej, zgłoszenie o pożarze wpłynęło dokładnie o 03:06. Szybko uruchomiono szerokie siły ratownicze. Na miejsce skierowano zarówno jednostki OSP Hermanowa, jak i OSP Tyczyn i OSP Kielnarowa. W akcji gaśniczej uczestniczyły także jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Rzeszowa.

Ogień objął cały budynek

Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, sytuacja była już bardzo poważna. Drewniany budynek był w całości objęty ogniem, a płomienie szybko się rozprzestrzeniały. Strażacy natychmiast rozpoczęli intensywne działania gaśnicze, podając prądy wody i próbując dotrzeć do źródeł ognia poprzez rozbieranie elementów konstrukcji.

W trakcie akcji doszło do częściowego zawalenia się konstrukcji budynku, co dodatkowo utrudniło działania ratowników. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych, prowadząc równolegle akcję gaśniczą i rozbiórkową, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Ze względu na duże zapotrzebowanie na wodę, na miejsce zadysponowano dodatkowe siły. Po opanowaniu pożaru przystąpiono do dokładnego przelewania pogorzeliska, aby wyeliminować wszelkie zarzewia ognia. Działania trwały do około godziny 6:00 rano, a jeden z zastępów pozostał na miejscu, by dozorować teren.

Zamknięta droga wojewódzka

Pożar miał również poważne konsekwencje dla kierowców. Na czas prowadzenia akcji zamknięta została droga wojewódzka nr 878 w kierunku Rzeszowa. Policja kierowała ruch objazdem przez parking pobliskiego sklepu, co spowodowało utrudnienia w porannym ruchu.

Dopiero około godziny 5:00 rano udało się przywrócić przejazd jednym pasem, który nadal był kontrolowany przez funkcjonariuszy. Na miejscu obecne było również pogotowie energetyczne, które zabezpieczało instalacje i eliminowało potencjalne zagrożenia.

To nie był zwykły budynek

Spalony obiekt to nie tylko drewniana konstrukcja. Galeria Światowid to miejsce dobrze znane lokalnej społeczności. Przez lata była przestrzenią spotkań artystów, rozmów i wydarzeń, które budowały wyjątkowy klimat tego miejsca.

Jeszcze kilka dni przed tragedią w mediach społecznościowych galerii pojawił się poruszający wpis. Zapowiadano w nim rychłe zamknięcie działalności i ostatnie spotkanie zaplanowane na 21 marca. W słowach pełnych emocji podkreślano, że miejsce to było czymś więcej niż tylko budynkiem – było przestrzenią ludzi, pasji i wspólnych przeżyć.

„Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników i sympatyków Galerii. To moment, żeby jeszcze raz być tam razem” – napisali właściciele galerii.

Rondo w miejscu galerii

Fakt, że galeria miała zakończyć swoją działalność dosłownie dzień po pożarze, nadaje całemu zdarzeniu wyjątkowo dramatyczny wymiar. To, co miało być symbolicznym pożegnaniem, zamieniło się w nagłe i brutalne zakończenie historii tego miejsca.

Nie brakuje głosów, że los Światowida został przypieczętowany w najbardziej nieoczekiwany sposób. Tym bardziej, że teren, na którym znajdowała się galeria, ma wkrótce zupełnie zmienić swoje oblicze.

„Za chwilę pojawi się tu rondo turbinowe. Miasto pójdzie dalej, jak zawsze. Tylko gdzieś pomiędzy tymi pasami ruchu, pozostanie pamięć o miejscu, które na chwilę zatrzymywało czas. I może właśnie teraz jest ten moment, żeby się zatrzymać… zanim wszystko ruszy dalej” – czytamy na oficjalnym profilu Galerii Światowid.

Co było przyczyną pożaru?

Na ten moment nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Sprawą zajmą się odpowiednie służby, które będą ustalać, czy doszło do przypadkowego zaprószenia ognia, czy też zdarzenie miało inne podłoże. Zaskakujący jest z pewnością fakt, że ogień strawił obiekt, który i tak miał przestać istnieć.

Jedno jest pewne – Galeria Światowid przeszła do historii w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Zamiast spokojnego zakończenia działalności, pozostały zgliszcza i póki co – pytania bez odpowiedzi.

Czytaj więcej:

Ruszają działania ws. budowy szpitala w Świlczy. Pięć firm walczy o kluczowy kontrakt [WIZUALIZACJE]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *