February 19, 2026
Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Reklama

Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili szeroko zakrojone kontrole legalności pobytu cudzoziemców. Sprawdzono blisko 600 osób, a ponad 30 otrzymało decyzję zobowiązującą do opuszczenia Polski.

Wśród zatrzymanych znaleźli się obywatele wielu państw, jednak szczególną uwagę zwraca fakt, że część nielegalnych migrantów stanowili Rosjanie.

Nie wyjechał z Polski mimo decyzji

Sprawy nielegalnych migrantów na terenie województwa podkarpackiego dotyczyły zarówno osób przebywających w regionie bez wymaganych dokumentów, jak i tych, które przekroczyły granicę w sposób nielegalny. Interwencje prowadzono m.in. na lotnisku pod Rzeszowem oraz na południowych trasach komunikacyjnych Podkarpacia.

Jedna z ostatnich kontroli dotyczyła 24-letniego obywatela Egiptu sprawdzonego przez strażników granicznych na terenie Portu Lotniczego Rzeszów‑Jasionka. Wojewoda podkarpacka wcześniej odmówiła mu prawa pobytu w Polsce, jednak mężczyzna pozostał w naszym kraju.

Funkcjonariusze wydali decyzję powrotową oraz półroczny zakaz wjazdu do strefy Schengen. Sprawa nie jest odosobniona. Od początku roku mundurowi interweniowali wobec obywateli m.in. Zimbabwe, Tadżykistanu, Paragwaju, Bangladeszu, Białorusi, Gruzji, Indii i Turcji. Każdy z przypadków zakończył się nakazem opuszczenia Polski.

Rosjanie bez dokumentów

Najbardziej symboliczna interwencja dotyczyła siedmiu obywateli Rosji zatrzymanych przez funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej w Sanoku. Podróżowali oni autokarem i jak ustalono, nielegalnie przekroczyli granicę ze Słowacji do Polski.

Żaden z cudzoziemców nie posiadał dokumentów pozwalających na wjazd ani pobyt. Otrzymali decyzje powrotowe, a sąd wymierzył im kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Reklama

To właśnie obecność Rosjan wśród zatrzymanych migrantów szczególnie zwraca uwagę służb, ponieważ dotyczy przekroczenia granicy od strony wewnętrznej strefy Schengen. Ponadto w czasie trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej, a także prób destabilizacji polskiej sytuacji wewnętrznej przez rosyjskich szpiegów, taka sytuacja może być szczególnym sygnałem ostrzegawczym dla polskich służb.

Rosnąca liczba kontroli

Łącznie od początku roku strażnicy graniczni sprawdzili prawie 600 obcokrajowców na Podkarpaciu. Ponad 30 osób będzie musiało opuścić kraj, a część otrzymała także zakazy ponownego wjazdu do państw Schengen.

Służby podkreślają, że działania mają charakter rutynowy i obejmują zarówno transport publiczny, jak i lotnicze przejścia graniczne oraz główne drogi regionu. Kontrole mają przeciwdziałać nielegalnej migracji i egzekwować decyzje administracyjne, które cudzoziemcy próbują omijać, pozostając w Polsce mimo odmowy pobytu.

Podkarpacie pod szczególnym nadzorem

Nasz region pozostaje jednym z najważniejszych obszarów operacyjnych Straży Granicznej w kraju. Położenie przy granicy, ruch komunikacyjny, a także napływ migrantów w związku z niestabilną sytuacją geopolityczną za naszą wschodnią granicą sprawiają, że Podkarpacie jest naturalnym kierunkiem przemieszczania się cudzoziemców.

Ostatnie działania pokazują, że problem dotyczy nie tylko obywateli odległych państw, lecz również osób przybywających z krajów europejskich, w tym Rosjan przekraczających granicę od strony Słowacji. Służby zapowiadają kontynuację kontroli i kolejne działania wobec osób przebywających w Polsce nielegalnie.

Czytaj więcej:

Zgłosił zabójstwo kobiety po zrzuceniu jej z wieżowca. Prawda okazała się zaskakująca

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Reklama

Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili szeroko zakrojone kontrole legalności pobytu cudzoziemców. Sprawdzono blisko 600 osób, a ponad 30 otrzymało decyzję zobowiązującą do opuszczenia Polski.

Wśród zatrzymanych znaleźli się obywatele wielu państw, jednak szczególną uwagę zwraca fakt, że część nielegalnych migrantów stanowili Rosjanie.

Nie wyjechał z Polski mimo decyzji

Sprawy nielegalnych migrantów na terenie województwa podkarpackiego dotyczyły zarówno osób przebywających w regionie bez wymaganych dokumentów, jak i tych, które przekroczyły granicę w sposób nielegalny. Interwencje prowadzono m.in. na lotnisku pod Rzeszowem oraz na południowych trasach komunikacyjnych Podkarpacia.

Jedna z ostatnich kontroli dotyczyła 24-letniego obywatela Egiptu sprawdzonego przez strażników granicznych na terenie Portu Lotniczego Rzeszów‑Jasionka. Wojewoda podkarpacka wcześniej odmówiła mu prawa pobytu w Polsce, jednak mężczyzna pozostał w naszym kraju.

Funkcjonariusze wydali decyzję powrotową oraz półroczny zakaz wjazdu do strefy Schengen. Sprawa nie jest odosobniona. Od początku roku mundurowi interweniowali wobec obywateli m.in. Zimbabwe, Tadżykistanu, Paragwaju, Bangladeszu, Białorusi, Gruzji, Indii i Turcji. Każdy z przypadków zakończył się nakazem opuszczenia Polski.

Rosjanie bez dokumentów

Najbardziej symboliczna interwencja dotyczyła siedmiu obywateli Rosji zatrzymanych przez funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej w Sanoku. Podróżowali oni autokarem i jak ustalono, nielegalnie przekroczyli granicę ze Słowacji do Polski.

Żaden z cudzoziemców nie posiadał dokumentów pozwalających na wjazd ani pobyt. Otrzymali decyzje powrotowe, a sąd wymierzył im kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Reklama

To właśnie obecność Rosjan wśród zatrzymanych migrantów szczególnie zwraca uwagę służb, ponieważ dotyczy przekroczenia granicy od strony wewnętrznej strefy Schengen. Ponadto w czasie trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej, a także prób destabilizacji polskiej sytuacji wewnętrznej przez rosyjskich szpiegów, taka sytuacja może być szczególnym sygnałem ostrzegawczym dla polskich służb.

Rosnąca liczba kontroli

Łącznie od początku roku strażnicy graniczni sprawdzili prawie 600 obcokrajowców na Podkarpaciu. Ponad 30 osób będzie musiało opuścić kraj, a część otrzymała także zakazy ponownego wjazdu do państw Schengen.

Służby podkreślają, że działania mają charakter rutynowy i obejmują zarówno transport publiczny, jak i lotnicze przejścia graniczne oraz główne drogi regionu. Kontrole mają przeciwdziałać nielegalnej migracji i egzekwować decyzje administracyjne, które cudzoziemcy próbują omijać, pozostając w Polsce mimo odmowy pobytu.

Podkarpacie pod szczególnym nadzorem

Nasz region pozostaje jednym z najważniejszych obszarów operacyjnych Straży Granicznej w kraju. Położenie przy granicy, ruch komunikacyjny, a także napływ migrantów w związku z niestabilną sytuacją geopolityczną za naszą wschodnią granicą sprawiają, że Podkarpacie jest naturalnym kierunkiem przemieszczania się cudzoziemców.

Ostatnie działania pokazują, że problem dotyczy nie tylko obywateli odległych państw, lecz również osób przybywających z krajów europejskich, w tym Rosjan przekraczających granicę od strony Słowacji. Służby zapowiadają kontynuację kontroli i kolejne działania wobec osób przebywających w Polsce nielegalnie.

Czytaj więcej:

Zgłosił zabójstwo kobiety po zrzuceniu jej z wieżowca. Prawda okazała się zaskakująca

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *