March 17, 2026
Zdjęcie: Grappling Rzeszów

Reklama

Zawodnicy rzeszowskiego klubu Grappling Rzeszów rozpoczęli 2026 rok od serii sukcesów na polskich matach. Najpierw świetny występ w lidze jiu-jitsu pod w Nowym Sączu, a chwilę później dominacja na mistrzostwach w Jarosławiu. – Dla nas najważniejsze jest to, że dzieci chcą trenować i startować – mówi trener młodzieży Leszek Bylica.

Pierwsze tygodnie 2026 roku pokazują, że młodzi zawodnicy z Rzeszowa są w bardzo dobrej formie. Na turnieju Dexter’s Cup – Małopolska Liga Jiu-Jitsu drużyna Grappling Rzeszów wystawiła 11 zawodników. Efekt? 20 medali z 21 możliwych, w tym 9 złotych, 5 srebrnych i 6 brązowych.

Mocny początek sezonu

Taki liczba medali przełożyła się na 95-procentową skuteczność na matach. W klasyfikacji generalnej Grappling Rzeszów zajął 6. miejsce wśród 30 drużyn. W wydarzeniu wzięło udział blisko kilkuset zawodników, którzy stoczyli blisko tysiąc walk. Trener podkreśla udane debiuty zawodników, którzy ze swoich pierwszych zawodów w barwach klubu przywieźli po dwa medale.

Srebrne medale pojawiały się właściwie tylko w sytuacji, gdy zawodnicy z Rzeszowa spotykali się w finale między sobą:

  • Miłosz Szylar – dwa złote medale
  • Wiktor Zaniewicz – dwa złote medale
  • Paweł Ożyło – dwa złote medale
  • Jakub Karnecki – złoty medal w kimonach
  • Piotr Ożyło – złoty medal bez kimon i srebrny medal w kimonach
  • Bernard Mazur – złoty medal w kimonach i brązowy medal bez kimon
  • Aleksandra Mazur – dwa srebrne medale
  • Aleksandra Prasoł – dwa srebrne medale
  • Maria Ślemp – brązowy medal w kimonach
  • Nikodem Ślemp – dwa brązowe medale
  • Daniel Wójcik – dwa brązowe medale.
Zdjęcie: Grappling Rzeszów

Dominacja w Jarosławiu

W miniony weekend start przyniósł jeszcze lepsze wyniki. Podczas Mistrzostw Polski Aikido i Ju-Jitsu w Jarosławiu zawodnicy Grappling Rzeszów wygrywali niemal wszystkie pojedynki w formule grapplingu.

Złote medale zdobyło wielu startujących a srebrne medale pojawiały się właściwie tylko w sytuacji, gdy zawodnicy z Rzeszowa spotykali się w finale… między sobą:

  • Aleksandra Prasoł – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Maria Ślemp – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Miłosz Szylar – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Bernard Mazur – złoto w kimonach i srebro bez kimon
  • Daniel Wójcik – złoto w kimonach i srebro bez kimon
  • Aleksandra Mazur – złoto w kimonach
  • Filip Płodzień – złoto w kimonach
  • Nikodem Ślemp – złoto bez kimon. 

Nic dziwnego, że zawodnicy zdobyli pierwsze miejsca jako drużyna. 

Zdjęcie: Grappling Rzeszów

„Połowa chce startować, połowa trenuje rekreacyjnie”

Jak podkreśla trener młodzieży Leszek Bylica, klub rozwija się nie tylko sportowo, ale także jako środowisko dla młodych ludzi.

– Mamy mniej więcej pół na pół. Część zawodników chce startować i jeździć na zawody, a część trenuje bardziej rekreacyjnie. Ale wszyscy pracują razem na treningach i pomagają sobie nawzajem – mówi Bylica.

Według niego właśnie taka mieszanka buduje siłę drużyny.

– Sama grupa startowa to za mało, żeby się rozwijać. Potrzebujemy wszystkich elementów tej układanki – tłumaczy trener.

Reklama

Klub, który wychowuje medalistów

To nie pierwszy raz, gdy rzeszowski klub zwraca na siebie uwagę. W ubiegłym roku młodzi zawodnicy Grappling Rzeszów zdobyli siedem medali na Otwartych Mistrzostwach Bałkan w Atenach, rywalizując z zawodnikami z ponad 20 krajów. Klub regularnie dostarcza reprezentantów kraju, co relacjonowaliśmy w tekście o tym historycznym sukcesie młodych zawodników z Rzeszowa.

Z kolei wcześniej reprezentanci klubu zdobywali medale na zawodach międzynarodowych jako członkowie kadry Polski, o czym informowaliśmy w tekście

Jak podkreśla Bylica, dla niewielkiego klubu amatorskiego to ogromne osiągnięcie.

– Nie mamy zaplecza dużych ośrodków sportowych ani wielkiego finansowania, a mimo to nasi zawodnicy trafiają do reprezentacji Polski i zdobywają medale w Europie – mówi trener, który opowiadał Rzeszów News w zeszłym roku o tym skąd w małym klubie tyle znakomitych zawodników.

Sport, który buduje charakter

Trener podkreśla, że brazylijskie jiu-jitsu to coś więcej niż rywalizacja sportowa.

– Każda walka to stres i wyzwanie. Dzieci uczą się, że czasem się wygrywa, a czasem przegrywa. To buduje charakter i odporność psychiczną – tłumaczy.

W klubie duży nacisk kładzie się też na atmosferę w drużynie.

– Dla zawodnika sukcesem jest medal. Dla młodej osoby, która trenuje rekreacyjnie – dobra zabawa i znajomi. A dla nas, trenerów, sukces jest wtedy, gdy dziecko mówi rodzicom: „idziemy na trening” – dodaje Bylica.

Rzeszów na mapie jiu-jitsu

Wyniki z początku roku pokazują, że Grappling Rzeszów konsekwentnie buduje swoją pozycję w polskim jiu-jitsu. Klub, który jeszcze kilka lat temu był niewielką sekcją treningową, dziś regularnie przywozi medale z turniejów krajowych i międzynarodowych.

A młodzi zawodnicy z Podkarpacia coraz częściej udowadniają, że na matach mogą rywalizować z najlepszymi w Polsce – i poza jej granicami.

Grappling Rzeszów (młodzież i dorośli)

  • e-mail: [email protected]
  • tel. kontaktowy: 607 102 097 
  • lokalizacja: hala sportowa przy stadionie miejskim w Rzeszowie, ul. Hetmańska 69 (mob)

Czytaj więcej: 

Pułapki w piwnicach i na korytarzach. Od stycznia sypią się gigantyczne mandaty

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Grappling Rzeszów

Reklama

Zawodnicy rzeszowskiego klubu Grappling Rzeszów rozpoczęli 2026 rok od serii sukcesów na polskich matach. Najpierw świetny występ w lidze jiu-jitsu pod w Nowym Sączu, a chwilę później dominacja na mistrzostwach w Jarosławiu. – Dla nas najważniejsze jest to, że dzieci chcą trenować i startować – mówi trener młodzieży Leszek Bylica.

Pierwsze tygodnie 2026 roku pokazują, że młodzi zawodnicy z Rzeszowa są w bardzo dobrej formie. Na turnieju Dexter’s Cup – Małopolska Liga Jiu-Jitsu drużyna Grappling Rzeszów wystawiła 11 zawodników. Efekt? 20 medali z 21 możliwych, w tym 9 złotych, 5 srebrnych i 6 brązowych.

Mocny początek sezonu

Taki liczba medali przełożyła się na 95-procentową skuteczność na matach. W klasyfikacji generalnej Grappling Rzeszów zajął 6. miejsce wśród 30 drużyn. W wydarzeniu wzięło udział blisko kilkuset zawodników, którzy stoczyli blisko tysiąc walk. Trener podkreśla udane debiuty zawodników, którzy ze swoich pierwszych zawodów w barwach klubu przywieźli po dwa medale.

Srebrne medale pojawiały się właściwie tylko w sytuacji, gdy zawodnicy z Rzeszowa spotykali się w finale między sobą:

  • Miłosz Szylar – dwa złote medale
  • Wiktor Zaniewicz – dwa złote medale
  • Paweł Ożyło – dwa złote medale
  • Jakub Karnecki – złoty medal w kimonach
  • Piotr Ożyło – złoty medal bez kimon i srebrny medal w kimonach
  • Bernard Mazur – złoty medal w kimonach i brązowy medal bez kimon
  • Aleksandra Mazur – dwa srebrne medale
  • Aleksandra Prasoł – dwa srebrne medale
  • Maria Ślemp – brązowy medal w kimonach
  • Nikodem Ślemp – dwa brązowe medale
  • Daniel Wójcik – dwa brązowe medale.
Zdjęcie: Grappling Rzeszów

Dominacja w Jarosławiu

W miniony weekend start przyniósł jeszcze lepsze wyniki. Podczas Mistrzostw Polski Aikido i Ju-Jitsu w Jarosławiu zawodnicy Grappling Rzeszów wygrywali niemal wszystkie pojedynki w formule grapplingu.

Złote medale zdobyło wielu startujących a srebrne medale pojawiały się właściwie tylko w sytuacji, gdy zawodnicy z Rzeszowa spotykali się w finale… między sobą:

  • Aleksandra Prasoł – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Maria Ślemp – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Miłosz Szylar – złoto w kimonach i złoto bez kimon
  • Bernard Mazur – złoto w kimonach i srebro bez kimon
  • Daniel Wójcik – złoto w kimonach i srebro bez kimon
  • Aleksandra Mazur – złoto w kimonach
  • Filip Płodzień – złoto w kimonach
  • Nikodem Ślemp – złoto bez kimon. 

Nic dziwnego, że zawodnicy zdobyli pierwsze miejsca jako drużyna. 

Zdjęcie: Grappling Rzeszów

„Połowa chce startować, połowa trenuje rekreacyjnie”

Jak podkreśla trener młodzieży Leszek Bylica, klub rozwija się nie tylko sportowo, ale także jako środowisko dla młodych ludzi.

– Mamy mniej więcej pół na pół. Część zawodników chce startować i jeździć na zawody, a część trenuje bardziej rekreacyjnie. Ale wszyscy pracują razem na treningach i pomagają sobie nawzajem – mówi Bylica.

Według niego właśnie taka mieszanka buduje siłę drużyny.

– Sama grupa startowa to za mało, żeby się rozwijać. Potrzebujemy wszystkich elementów tej układanki – tłumaczy trener.

Reklama

Klub, który wychowuje medalistów

To nie pierwszy raz, gdy rzeszowski klub zwraca na siebie uwagę. W ubiegłym roku młodzi zawodnicy Grappling Rzeszów zdobyli siedem medali na Otwartych Mistrzostwach Bałkan w Atenach, rywalizując z zawodnikami z ponad 20 krajów. Klub regularnie dostarcza reprezentantów kraju, co relacjonowaliśmy w tekście o tym historycznym sukcesie młodych zawodników z Rzeszowa.

Z kolei wcześniej reprezentanci klubu zdobywali medale na zawodach międzynarodowych jako członkowie kadry Polski, o czym informowaliśmy w tekście

Jak podkreśla Bylica, dla niewielkiego klubu amatorskiego to ogromne osiągnięcie.

– Nie mamy zaplecza dużych ośrodków sportowych ani wielkiego finansowania, a mimo to nasi zawodnicy trafiają do reprezentacji Polski i zdobywają medale w Europie – mówi trener, który opowiadał Rzeszów News w zeszłym roku o tym skąd w małym klubie tyle znakomitych zawodników.

Sport, który buduje charakter

Trener podkreśla, że brazylijskie jiu-jitsu to coś więcej niż rywalizacja sportowa.

– Każda walka to stres i wyzwanie. Dzieci uczą się, że czasem się wygrywa, a czasem przegrywa. To buduje charakter i odporność psychiczną – tłumaczy.

W klubie duży nacisk kładzie się też na atmosferę w drużynie.

– Dla zawodnika sukcesem jest medal. Dla młodej osoby, która trenuje rekreacyjnie – dobra zabawa i znajomi. A dla nas, trenerów, sukces jest wtedy, gdy dziecko mówi rodzicom: „idziemy na trening” – dodaje Bylica.

Rzeszów na mapie jiu-jitsu

Wyniki z początku roku pokazują, że Grappling Rzeszów konsekwentnie buduje swoją pozycję w polskim jiu-jitsu. Klub, który jeszcze kilka lat temu był niewielką sekcją treningową, dziś regularnie przywozi medale z turniejów krajowych i międzynarodowych.

A młodzi zawodnicy z Podkarpacia coraz częściej udowadniają, że na matach mogą rywalizować z najlepszymi w Polsce – i poza jej granicami.

Grappling Rzeszów (młodzież i dorośli)

  • e-mail: [email protected]
  • tel. kontaktowy: 607 102 097 
  • lokalizacja: hala sportowa przy stadionie miejskim w Rzeszowie, ul. Hetmańska 69 (mob)

Czytaj więcej: 

Pułapki w piwnicach i na korytarzach. Od stycznia sypią się gigantyczne mandaty

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *