Podkarpacie coraz śmielej zaznacza swoją obecność na filmowej mapie Polski. To właśnie tutaj, z dala od wielkich studiów i czerwonych dywanów, rodzą się historie szczere, bezkompromisowe i prawdziwe.
Już 16 stycznia w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie widzowie będą mieli okazję przekonać się o tym osobiście podczas wieczoru z kinem młodych twórców z Podkarpacia.
Czarna komedia z osiedla
Centralnym punktem wydarzenia, które rozpocznie się o godz. 18:00 w Wojewódzki Domu Kultury w Rzeszowie, będzie pokaz etiudy filmowej „Borkowski mi nie zapłacił”. To 11-minutowa czarna komedia osiedlowa, która w przewrotny sposób opowiada o godności i solidarności tam, gdzie zwykle nikt ich nie szuka.
To kino bez upiększeń, ale pełne empatii. Kino, które nie moralizuje, lecz zadaje pytania i zostawia widza z emocjami długo po zakończeniu seansu. Film powstał jako efekt wielomiesięcznej pracy uczestników programu camON 2024 i jest symbolicznym zwieńczeniem ich filmowej drogi.

Kuźnia młodych talentów filmowych
Za sukcesem tej produkcji stoi roczny program warsztatowy camON, realizowany przez Podkarpacką Komisję Filmową. Kilkunastoosobowa grupa młodych pasjonatów kina z regionu przez wiele miesięcy rozwijała swoje umiejętności pod okiem uznanych twórców filmowych.
Mentorską opiekę nad uczestnikami sprawowali reżyser Maciej Cuske oraz operator Paweł Chorzępa, a kolejne etapy pracy nad filmem wspierali doświadczeni eksperci z branży. Od developmentu, przez scenariusz i reżyserię, aż po światło, dźwięk i montaż – program camON dawał realne, praktyczne narzędzia do tworzenia kina na wysokim poziomie.

Plener, który zmienia perspektywę
Integralnym elementem warsztatów był kilkudniowy plener w Krasiczynie i Przemyślu. To właśnie tam, w intensywnej atmosferze pracy i twórczej wymiany myśli, uczestnicy rozwijali scenariusz autorstwa Karoliny Pękali i realizowali pierwsze ćwiczenia filmowe.
Te kilka dni poza codziennością okazały się momentem przełomowym i czasem, w którym teoria spotkała się z praktyką, a pomysły zaczęły nabierać realnych kształtów.

Łańcut na planie filmowym
Zdjęcia do filmu realizowano z kolei w Łańcucie w listopadzie 2024 roku. W roli głównej wystąpił Mateusz Baranowski, student drugiego roku aktorstwa w Warszawie, który wniósł do produkcji profesjonalizm i świeżość.
Towarzyszyli mu aktorzy-amatorzy z Łańcuta, związani z grupą teatralną Nowa Lutnia, a także młodzi twórcy znani już z wcześniejszych produkcji camON. Ta mieszanka doświadczeń i lokalnej energii sprawiła, że film zyskał wyjątkową autentyczność.

Wieczór z młodym kinem
Pokazowi etiudy „Borkowski mi nie zapłacił” towarzyszyć będą prezentacje krótkich filmów autorstwa uczestników warsztatów oraz rozmowy z twórcami. To nie tylko seans, ale spotkanie z młodym kinem w najczystszej postaci, szczerym, odważnym i pełnym pasji. Dla wielu widzów może to być inspiracja, by spojrzeć na Podkarpacie nie tylko jako region, ale jako przestrzeń dla twórczego rozwoju i filmowych marzeń.
Wydarzenie odbędzie się w piątek 16 stycznia o godzinie 18.00 w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Wstęp jest bezpłatny, co tylko podkreśla ideę otwartości i dostępności kultury. Cykl warsztatów camON realizowany jest ze środków budżetu Województwa Podkarpackiego i pokazuje, że inwestowanie w młodych twórców przynosi realne, poruszające efekty.
Czytaj więcej:
Takiego obiektu nie ma prawie żadna uczelnia w Polsce. Innowacje na Politechnice Rzeszowskiej
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Podkarpacie coraz śmielej zaznacza swoją obecność na filmowej mapie Polski. To właśnie tutaj, z dala od wielkich studiów i czerwonych dywanów, rodzą się historie szczere, bezkompromisowe i prawdziwe.
Już 16 stycznia w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie widzowie będą mieli okazję przekonać się o tym osobiście podczas wieczoru z kinem młodych twórców z Podkarpacia.
Czarna komedia z osiedla
Centralnym punktem wydarzenia, które rozpocznie się o godz. 18:00 w Wojewódzki Domu Kultury w Rzeszowie, będzie pokaz etiudy filmowej „Borkowski mi nie zapłacił”. To 11-minutowa czarna komedia osiedlowa, która w przewrotny sposób opowiada o godności i solidarności tam, gdzie zwykle nikt ich nie szuka.
To kino bez upiększeń, ale pełne empatii. Kino, które nie moralizuje, lecz zadaje pytania i zostawia widza z emocjami długo po zakończeniu seansu. Film powstał jako efekt wielomiesięcznej pracy uczestników programu camON 2024 i jest symbolicznym zwieńczeniem ich filmowej drogi.

Kuźnia młodych talentów filmowych
Za sukcesem tej produkcji stoi roczny program warsztatowy camON, realizowany przez Podkarpacką Komisję Filmową. Kilkunastoosobowa grupa młodych pasjonatów kina z regionu przez wiele miesięcy rozwijała swoje umiejętności pod okiem uznanych twórców filmowych.
Mentorską opiekę nad uczestnikami sprawowali reżyser Maciej Cuske oraz operator Paweł Chorzępa, a kolejne etapy pracy nad filmem wspierali doświadczeni eksperci z branży. Od developmentu, przez scenariusz i reżyserię, aż po światło, dźwięk i montaż – program camON dawał realne, praktyczne narzędzia do tworzenia kina na wysokim poziomie.

Plener, który zmienia perspektywę
Integralnym elementem warsztatów był kilkudniowy plener w Krasiczynie i Przemyślu. To właśnie tam, w intensywnej atmosferze pracy i twórczej wymiany myśli, uczestnicy rozwijali scenariusz autorstwa Karoliny Pękali i realizowali pierwsze ćwiczenia filmowe.
Te kilka dni poza codziennością okazały się momentem przełomowym i czasem, w którym teoria spotkała się z praktyką, a pomysły zaczęły nabierać realnych kształtów.

Łańcut na planie filmowym
Zdjęcia do filmu realizowano z kolei w Łańcucie w listopadzie 2024 roku. W roli głównej wystąpił Mateusz Baranowski, student drugiego roku aktorstwa w Warszawie, który wniósł do produkcji profesjonalizm i świeżość.
Towarzyszyli mu aktorzy-amatorzy z Łańcuta, związani z grupą teatralną Nowa Lutnia, a także młodzi twórcy znani już z wcześniejszych produkcji camON. Ta mieszanka doświadczeń i lokalnej energii sprawiła, że film zyskał wyjątkową autentyczność.

Wieczór z młodym kinem
Pokazowi etiudy „Borkowski mi nie zapłacił” towarzyszyć będą prezentacje krótkich filmów autorstwa uczestników warsztatów oraz rozmowy z twórcami. To nie tylko seans, ale spotkanie z młodym kinem w najczystszej postaci, szczerym, odważnym i pełnym pasji. Dla wielu widzów może to być inspiracja, by spojrzeć na Podkarpacie nie tylko jako region, ale jako przestrzeń dla twórczego rozwoju i filmowych marzeń.
Wydarzenie odbędzie się w piątek 16 stycznia o godzinie 18.00 w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Wstęp jest bezpłatny, co tylko podkreśla ideę otwartości i dostępności kultury. Cykl warsztatów camON realizowany jest ze środków budżetu Województwa Podkarpackiego i pokazuje, że inwestowanie w młodych twórców przynosi realne, poruszające efekty.
Czytaj więcej:
Takiego obiektu nie ma prawie żadna uczelnia w Polsce. Innowacje na Politechnice Rzeszowskiej
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
