Wstrząsające wydarzenia rozegrały się na jednej z głównych ulic Brzozowa. Na oznakowanym przejściu dla pieszych doszło do potrącenia seniorki, a kierowca zamiast jej pomóc, odjechał z miejsca zdarzenia.
Dzięki szybkiej reakcji świadków i sprawnym działaniom policji, sprawca został zatrzymany jeszcze tego samego dnia.
Groźny wypadek w Brzozowie
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, tuż po godzinie 16:00, na ulicy Mickiewicza w Brzozowie. Według ustaleń policji, kierujący samochodem osobowym potrącił kobietę znajdującą się na oznakowanym przejściu dla pieszych.
Siła uderzenia była na tyle duża, że 80-letnia piesza doznała obrażeń wymagających hospitalizacji i została przewieziona do szpitala. Zamiast zatrzymać się i udzielić pomocy, kierowca ciemnego auta odjechał z miejsca wypadku, łamiąc podstawowe zasady bezpieczeństwa i prawa.
Pomogli świadkowie
Kluczową rolę w sprawie odegrali świadkowie zdarzenia. – Widzieli przebieg tego zdarzenia i dokładnie opisali samochód, którym poruszał się sprawca, a także przekazali inne, bardzo istotne informacje w tej sprawie. Na ich podstawie, brzozowscy policjanci ustalić markę samochodu, który brał udział w tym zdarzeniu i mężczyznę, który go prowadził – przyznaje starszy aspirant Joanna Baranowska, pełniąca obowiązki oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.
Zebrane informacje doprowadziły policjantów do 52-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego, który miał kierować pojazdem w chwili potrącenia pieszej.
Zatrzymanie kilka godzin po wypadku
Policjanci udali się do miejsca zamieszkania podejrzewanego i zastali go na miejscu. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Mimo to został zatrzymany w związku z poważnymi zarzutami.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 52-latkowi zarzutów dotyczących spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. To jedno z najpoważniejszych naruszeń prawa drogowego, które znacząco zaostrza odpowiedzialność karną sprawcy.
Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Sprawa ma charakter rozwojowy, a o dalszych konsekwencjach dla kierowcy zdecyduje sąd.
Czytaj więcej:
Seria wypadków i kolizji na drogach Rzeszowa i okolic. Zimowe warunki zaskoczyły kierowców [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Wstrząsające wydarzenia rozegrały się na jednej z głównych ulic Brzozowa. Na oznakowanym przejściu dla pieszych doszło do potrącenia seniorki, a kierowca zamiast jej pomóc, odjechał z miejsca zdarzenia.
Dzięki szybkiej reakcji świadków i sprawnym działaniom policji, sprawca został zatrzymany jeszcze tego samego dnia.
Groźny wypadek w Brzozowie
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, tuż po godzinie 16:00, na ulicy Mickiewicza w Brzozowie. Według ustaleń policji, kierujący samochodem osobowym potrącił kobietę znajdującą się na oznakowanym przejściu dla pieszych.
Siła uderzenia była na tyle duża, że 80-letnia piesza doznała obrażeń wymagających hospitalizacji i została przewieziona do szpitala. Zamiast zatrzymać się i udzielić pomocy, kierowca ciemnego auta odjechał z miejsca wypadku, łamiąc podstawowe zasady bezpieczeństwa i prawa.
Pomogli świadkowie
Kluczową rolę w sprawie odegrali świadkowie zdarzenia. – Widzieli przebieg tego zdarzenia i dokładnie opisali samochód, którym poruszał się sprawca, a także przekazali inne, bardzo istotne informacje w tej sprawie. Na ich podstawie, brzozowscy policjanci ustalić markę samochodu, który brał udział w tym zdarzeniu i mężczyznę, który go prowadził – przyznaje starszy aspirant Joanna Baranowska, pełniąca obowiązki oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.
Zebrane informacje doprowadziły policjantów do 52-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego, który miał kierować pojazdem w chwili potrącenia pieszej.
Zatrzymanie kilka godzin po wypadku
Policjanci udali się do miejsca zamieszkania podejrzewanego i zastali go na miejscu. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Mimo to został zatrzymany w związku z poważnymi zarzutami.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 52-latkowi zarzutów dotyczących spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. To jedno z najpoważniejszych naruszeń prawa drogowego, które znacząco zaostrza odpowiedzialność karną sprawcy.
Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Sprawa ma charakter rozwojowy, a o dalszych konsekwencjach dla kierowcy zdecyduje sąd.
Czytaj więcej:
Seria wypadków i kolizji na drogach Rzeszowa i okolic. Zimowe warunki zaskoczyły kierowców [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
