February 12, 2026
Zdjęcie: Policja Małopolska /zdj. ilustracyjne

Reklama

Mieszkanka Krosna zaginęła 6 lutego. Udało się ją odnaleźć we wtorek o godz. 14. Kobieta wędrowała po torach kolejowych, znajdujących się pomiędzy Milczą, a Wróblikiem Szlacheckim. Wycieńczona trafiła do szpitala.

Ze zgłoszenia, które przyjęli policjanci dopiero 10 lutego, wynikało, że 40-letnia mieszkanka Posady Górnej, wyszła z domu nie informując rodziny, dokąd się udaje. Rodzina nie mogła jej odnaleźć, zaangażowano policję. 

Poszukiwania 40-latki

Mundurowi zapoznali się z rysopisem zaginionej i natychmiast rozpoczęli jej poszukiwania. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze wydziału prewencji, pionu kryminalnego oraz komisariatu w Rymanowie, a także przewodnik z psem służbowym.

Funkcjonariusze sprawdzali miejsca, w których kobieta mogła szukać schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Podejrzewano, że może znajdować się w pustostanie lub przebywać na otwartym powietrzu, gdzie przy obecnych temperaturach istniało zagrożenie życia.

– Około godz. 16:30, dyżurny krośnieńskiej komendy poinformował policjantów biorących udział w działaniach, że po torach kolejowych, znajdujących się pomiędzy Milczą, a Wróblikiem Szlacheckim, porusza się kobieta, której wygląd może odpowiadać zaginionej – informuje Komenda Miejska Policji w Krośnie.

Reklama

Zmarznięta i wycieńczona

Policjanci odnaleźli kobietę, ale jej stan był daleki od dobrego. Kobieta wyraźnie odczuła trudy przebywania na zewnątrz. Nie miała na sobie obuwia.

– Była zmarznięta i wycieńczona. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego. Mieszkanka powiatu krośnieńskiego trafiła do szpitala – poinformowali funkcjonariusze z Krosna.

Policjanci apelują o zwracanie szczególnej uwagi na osoby starsze, schorowane lub samotne, które mogą wymagać pomocy lub opieki. Niekiedy takie osoby, z powodów problemów zdrowotnych mogą oddalić się z miejsca zamieszkania i nie potrafić wrócić do domu. 

Czytaj więcej:

Zatrzymana budowa elektrowni jądrowej na Podkarpaciu. Znamy powód

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Policja Małopolska /zdj. ilustracyjne

Reklama

Mieszkanka Krosna zaginęła 6 lutego. Udało się ją odnaleźć we wtorek o godz. 14. Kobieta wędrowała po torach kolejowych, znajdujących się pomiędzy Milczą, a Wróblikiem Szlacheckim. Wycieńczona trafiła do szpitala.

Ze zgłoszenia, które przyjęli policjanci dopiero 10 lutego, wynikało, że 40-letnia mieszkanka Posady Górnej, wyszła z domu nie informując rodziny, dokąd się udaje. Rodzina nie mogła jej odnaleźć, zaangażowano policję. 

Poszukiwania 40-latki

Mundurowi zapoznali się z rysopisem zaginionej i natychmiast rozpoczęli jej poszukiwania. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze wydziału prewencji, pionu kryminalnego oraz komisariatu w Rymanowie, a także przewodnik z psem służbowym.

Funkcjonariusze sprawdzali miejsca, w których kobieta mogła szukać schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Podejrzewano, że może znajdować się w pustostanie lub przebywać na otwartym powietrzu, gdzie przy obecnych temperaturach istniało zagrożenie życia.

– Około godz. 16:30, dyżurny krośnieńskiej komendy poinformował policjantów biorących udział w działaniach, że po torach kolejowych, znajdujących się pomiędzy Milczą, a Wróblikiem Szlacheckim, porusza się kobieta, której wygląd może odpowiadać zaginionej – informuje Komenda Miejska Policji w Krośnie.

Reklama

Zmarznięta i wycieńczona

Policjanci odnaleźli kobietę, ale jej stan był daleki od dobrego. Kobieta wyraźnie odczuła trudy przebywania na zewnątrz. Nie miała na sobie obuwia.

– Była zmarznięta i wycieńczona. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego. Mieszkanka powiatu krośnieńskiego trafiła do szpitala – poinformowali funkcjonariusze z Krosna.

Policjanci apelują o zwracanie szczególnej uwagi na osoby starsze, schorowane lub samotne, które mogą wymagać pomocy lub opieki. Niekiedy takie osoby, z powodów problemów zdrowotnych mogą oddalić się z miejsca zamieszkania i nie potrafić wrócić do domu. 

Czytaj więcej:

Zatrzymana budowa elektrowni jądrowej na Podkarpaciu. Znamy powód

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *