March 4, 2026
Zdjęcie: Minister MSWiA Marcin Kierwiński przedstawił wydatki Podkarpacia na obronę cywilną (fot. MSWiA / fot. Maciej Brzana / Rzeszow-News)

Reklama

Podkarpacie wyprzedziło resztę kraju i stało się numerem jeden w wydatkowaniu środków na obronę cywilną. W grę wchodzą setki milionów złotych i tysiące zrealizowanych zadań. Rząd zapowiada, że to dopiero początek wielkiej ofensywy inwestycyjnej w bezpieczeństwo regionu.

To ma być nowy etap budowy odporności państwa w czasach realnych zagrożeń.

Jasionka i strategiczne Podkarpacie

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas wizyty w podrzeszowskiej Jasionce, zaznaczył, że województwo podkarpackie najlepiej wykorzystuje środki z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Przedsięwzięcie ma za zadanie rozwinąć budownictwo ochronne i zabezpieczenie logistycznej na wypadek nagłych kryzysów związanych zarówno z klęskami żywiołowymi, jak i potencjalny, zagrożeniem militarnym.

Konferencja prasowa, w której obok szefa MSWiA pojawili się m.in. posłanki KO Joanna Frydrych i Krystyna Skowrońska, wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, wójt gminy Trzebownisko Sławomir Porada, a także przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, odbyła się w miejscu, gdzie powstały dwa awaryjne zbiorniki wody pitnej.

To symboliczne miejsce tuż obok strategicznego węzła logistycznego, jakim jest lotnisko w Jasionce, które od początku wojny w Ukrainie pełni kluczową rolę dla bezpieczeństwa regionu i wsparcia wschodniej granicy.

Podkarpacie liderem w Polsce

Szef MSWiA nie miał wątpliwości co do roli regionu, nazywając Podkarpacie liderem. Jak podkreślił, województwo wykorzystało niemal 99 proc. przyznanych środków w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, co w skali kraju jest najlepszym wynikiem.

W 2025 roku do regionu trafiło prawie 275 mln zł, a efektywność wydatkowania sięgnęła 98,5 proc. Minister zaznaczył, że to efekt sprawnej współpracy wojewody, parlamentarzystów i samorządów. – To dowód na to, że przywróciliśmy fundamentalną funkcjonalność państwa, jaką jest ochrona obywateli – stwierdził.

Skala działań faktycznie może robić wrażenie. W ubiegłym roku na Podkarpaciu zrealizowano ponad 1800 jednostkowych przedsięwzięć w oparciu o przeszło 600 umów podpisanych z samorządami. Środki zamieniły się w konkretne inwestycje infrastrukturalne i wyposażenie służb.

Co się zmieniło?

W naszym regionie zmodernizowano 32 obiekty ochronne, powstały 2 nowe schrony, 17 ukryć oraz 13 miejsc doraźnego ukrycia. Zbudowano 14 nowych magazynów logistycznych, a 11 zmodernizowano. Ponadto dostarczono 67 kontenerów mobilnych, a system zabezpieczenia energetycznego wzmocniło 706 agregatów prądotwórczych. Do tego dochodzi budowa 58 studni awaryjnych oraz 18 stacji uzdatniania wody.

W samej gminie Trzebownisko realizowana jest budowa kolejnych dwóch zapasowych zbiorników wody pitnej. To inwestycja, która ma zapewnić ciągłość dostaw w sytuacjach kryzysowych i zwiększyć odporność infrastruktury krytycznej w bezpośrednim sąsiedztwie Rzeszowa.

Dodajmy, że wszystkie punkty schronienia możecie znaleźć na stronie gdziesieukryc.pl.

Miliony dla strażaków i służb ratowniczych

Jednym z kluczowych filarów programu jest wsparcie profesjonalnych formacji ratowniczych. Na Podkarpaciu przeznaczono na ten cel 77 mln zł, które trafiły do Państwowej Straży Pożarnej na zakup ciężkiego sprzętu gaśniczego, pojazdów inżynieryjnych oraz wyposażenia medycznego.

Wsparcie objęło również organizacje ochotnicze i specjalistyczne, takie jak Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, czy Polski Czerwony Krzyż. Zakupiono m.in. łodzie ratownicze, skutery wodne, drony podwodne, quady gąsienicowe oraz karetki z napędem 4×4. Część środków przeznaczono także na wsparcie sanepidu oraz działania edukacyjne.

Reklama

Minister podkreślił, że budowa odporności państwa to nie tylko czołgi i samoloty.  – To komponent przygotowujący mieszkańców, administrację rządową do utrzymywania pełnej zdolności funkcjonowania wtedy, kiedy przychodzą trudne czasy – zaznaczył.

Prawie 300 mln zł i schrony

Rząd zapowiedział znaczące zwiększenie finansowania dla województwa podkarpackiego w 2026 roku. Do regionu ma trafić 298 mln zł, z czego aż 211 mln zł zostanie przeznaczone na budownictwo ochronne, w tym schrony i miejsca docelowego ukrycia na masową skalę. Takie obiekty mają szczególne znaczenie w obliczu coraz bardziej niestabilnej sytuacji geopolitycznej i trwającej agresji militarnej Rosji na terytorium Ukrainy.

– Wchodzimy w drugi etap. Po roku wdrożeniowym ruszamy z budową schronów i miejsc docelowego ukrycia na masową skalę – zapowiedział minister. Około 78 mln zł ma trafić na logistykę i utrzymanie ciągłości dostaw, a blisko 8 mln zł na edukację społeczną i budowanie świadomości zagrożeń.

Resort zapowiedział również przyspieszoną ścieżkę finansowania dla samorządów, które posiadają gotową dokumentację projektową. To sygnał dla gmin, by już teraz przygotowywały kolejne inwestycje w ramach programu.

34 mld zł w skali kraju

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej to w perspektywie najbliższych lat inwestycje rzędu 34 mld zł w całej Polsce. Jak podkreślił minister Kierwiński, pierwszy i najtrudniejszy rok wdrożeniowy jest już za państwem, a teraz rozpoczyna się etap intensywnej rozbudowy infrastruktury ochronnej.

– Żyjemy w niebezpiecznych okolicznościach i musimy się szykować na trudne sytuacje trudne i nieprzewidywalne. Miejmy nadzieję, że one nigdy nie nadejdą i nigdy nie będziemy musieli w 100 procentach uruchomić zasobów, które teraz tworzymy, ale musimy jako państwo być gotowi – powiedział.

Wskazał też, że państwo musi być przygotowane nie tylko na konflikt za wschodnią granicą, ale także na inne zagrożenia, które mogą destabilizować funkcjonowanie administracji i życia społecznego.

Państwo ma służyć obywatelom

Ze strony szefa MSWiA padła jednoznaczna deklaracja. – To nie jest tak, że w trudnych czasach tylko obywatele mają obowiązek chwycić za broń i darować wszystko ojczyźnie. Także ojczyzna ma obowiązki wobec własnych obywateli. I od tego jest ochrona cywilna – podkreślił.

– Za czasów PiS-u infrastruktura która miała służyć ochronie ludności była tematem całkowicie zastępczym, była zepchnięta i chciano ją likwidować. Po wielu latach zaniechań w sprawie obrony ludności, my przywróciliśmy tą fundamentalną funkcjonalność państwa. Dlatego, że państwo ma obowiązki służyć swoim obywatelom też, jeżeli chodzi o obronę – dodał uderzając w poprzednie rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Podkarpacie już dziś jest stawiane jako wzór realizacji programu w skali kraju. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach region pozostanie jednym z kluczowych punktów na mapie inwestycji w bezpieczeństwo i obronę cywilną.

(oprac. BL / PAP)

Czytaj więcej:

Co dalej z obwodnicą południową Rzeszowa? Miasto zabezpiecza tereny pod inwestycję

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Minister MSWiA Marcin Kierwiński przedstawił wydatki Podkarpacia na obronę cywilną (fot. MSWiA / fot. Maciej Brzana / Rzeszow-News)

Reklama

Podkarpacie wyprzedziło resztę kraju i stało się numerem jeden w wydatkowaniu środków na obronę cywilną. W grę wchodzą setki milionów złotych i tysiące zrealizowanych zadań. Rząd zapowiada, że to dopiero początek wielkiej ofensywy inwestycyjnej w bezpieczeństwo regionu.

To ma być nowy etap budowy odporności państwa w czasach realnych zagrożeń.

Jasionka i strategiczne Podkarpacie

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas wizyty w podrzeszowskiej Jasionce, zaznaczył, że województwo podkarpackie najlepiej wykorzystuje środki z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Przedsięwzięcie ma za zadanie rozwinąć budownictwo ochronne i zabezpieczenie logistycznej na wypadek nagłych kryzysów związanych zarówno z klęskami żywiołowymi, jak i potencjalny, zagrożeniem militarnym.

Konferencja prasowa, w której obok szefa MSWiA pojawili się m.in. posłanki KO Joanna Frydrych i Krystyna Skowrońska, wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, wójt gminy Trzebownisko Sławomir Porada, a także przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, odbyła się w miejscu, gdzie powstały dwa awaryjne zbiorniki wody pitnej.

To symboliczne miejsce tuż obok strategicznego węzła logistycznego, jakim jest lotnisko w Jasionce, które od początku wojny w Ukrainie pełni kluczową rolę dla bezpieczeństwa regionu i wsparcia wschodniej granicy.

Podkarpacie liderem w Polsce

Szef MSWiA nie miał wątpliwości co do roli regionu, nazywając Podkarpacie liderem. Jak podkreślił, województwo wykorzystało niemal 99 proc. przyznanych środków w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, co w skali kraju jest najlepszym wynikiem.

W 2025 roku do regionu trafiło prawie 275 mln zł, a efektywność wydatkowania sięgnęła 98,5 proc. Minister zaznaczył, że to efekt sprawnej współpracy wojewody, parlamentarzystów i samorządów. – To dowód na to, że przywróciliśmy fundamentalną funkcjonalność państwa, jaką jest ochrona obywateli – stwierdził.

Skala działań faktycznie może robić wrażenie. W ubiegłym roku na Podkarpaciu zrealizowano ponad 1800 jednostkowych przedsięwzięć w oparciu o przeszło 600 umów podpisanych z samorządami. Środki zamieniły się w konkretne inwestycje infrastrukturalne i wyposażenie służb.

Co się zmieniło?

W naszym regionie zmodernizowano 32 obiekty ochronne, powstały 2 nowe schrony, 17 ukryć oraz 13 miejsc doraźnego ukrycia. Zbudowano 14 nowych magazynów logistycznych, a 11 zmodernizowano. Ponadto dostarczono 67 kontenerów mobilnych, a system zabezpieczenia energetycznego wzmocniło 706 agregatów prądotwórczych. Do tego dochodzi budowa 58 studni awaryjnych oraz 18 stacji uzdatniania wody.

W samej gminie Trzebownisko realizowana jest budowa kolejnych dwóch zapasowych zbiorników wody pitnej. To inwestycja, która ma zapewnić ciągłość dostaw w sytuacjach kryzysowych i zwiększyć odporność infrastruktury krytycznej w bezpośrednim sąsiedztwie Rzeszowa.

Dodajmy, że wszystkie punkty schronienia możecie znaleźć na stronie gdziesieukryc.pl.

Miliony dla strażaków i służb ratowniczych

Jednym z kluczowych filarów programu jest wsparcie profesjonalnych formacji ratowniczych. Na Podkarpaciu przeznaczono na ten cel 77 mln zł, które trafiły do Państwowej Straży Pożarnej na zakup ciężkiego sprzętu gaśniczego, pojazdów inżynieryjnych oraz wyposażenia medycznego.

Wsparcie objęło również organizacje ochotnicze i specjalistyczne, takie jak Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, czy Polski Czerwony Krzyż. Zakupiono m.in. łodzie ratownicze, skutery wodne, drony podwodne, quady gąsienicowe oraz karetki z napędem 4×4. Część środków przeznaczono także na wsparcie sanepidu oraz działania edukacyjne.

Reklama

Minister podkreślił, że budowa odporności państwa to nie tylko czołgi i samoloty.  – To komponent przygotowujący mieszkańców, administrację rządową do utrzymywania pełnej zdolności funkcjonowania wtedy, kiedy przychodzą trudne czasy – zaznaczył.

Prawie 300 mln zł i schrony

Rząd zapowiedział znaczące zwiększenie finansowania dla województwa podkarpackiego w 2026 roku. Do regionu ma trafić 298 mln zł, z czego aż 211 mln zł zostanie przeznaczone na budownictwo ochronne, w tym schrony i miejsca docelowego ukrycia na masową skalę. Takie obiekty mają szczególne znaczenie w obliczu coraz bardziej niestabilnej sytuacji geopolitycznej i trwającej agresji militarnej Rosji na terytorium Ukrainy.

– Wchodzimy w drugi etap. Po roku wdrożeniowym ruszamy z budową schronów i miejsc docelowego ukrycia na masową skalę – zapowiedział minister. Około 78 mln zł ma trafić na logistykę i utrzymanie ciągłości dostaw, a blisko 8 mln zł na edukację społeczną i budowanie świadomości zagrożeń.

Resort zapowiedział również przyspieszoną ścieżkę finansowania dla samorządów, które posiadają gotową dokumentację projektową. To sygnał dla gmin, by już teraz przygotowywały kolejne inwestycje w ramach programu.

34 mld zł w skali kraju

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej to w perspektywie najbliższych lat inwestycje rzędu 34 mld zł w całej Polsce. Jak podkreślił minister Kierwiński, pierwszy i najtrudniejszy rok wdrożeniowy jest już za państwem, a teraz rozpoczyna się etap intensywnej rozbudowy infrastruktury ochronnej.

– Żyjemy w niebezpiecznych okolicznościach i musimy się szykować na trudne sytuacje trudne i nieprzewidywalne. Miejmy nadzieję, że one nigdy nie nadejdą i nigdy nie będziemy musieli w 100 procentach uruchomić zasobów, które teraz tworzymy, ale musimy jako państwo być gotowi – powiedział.

Wskazał też, że państwo musi być przygotowane nie tylko na konflikt za wschodnią granicą, ale także na inne zagrożenia, które mogą destabilizować funkcjonowanie administracji i życia społecznego.

Państwo ma służyć obywatelom

Ze strony szefa MSWiA padła jednoznaczna deklaracja. – To nie jest tak, że w trudnych czasach tylko obywatele mają obowiązek chwycić za broń i darować wszystko ojczyźnie. Także ojczyzna ma obowiązki wobec własnych obywateli. I od tego jest ochrona cywilna – podkreślił.

– Za czasów PiS-u infrastruktura która miała służyć ochronie ludności była tematem całkowicie zastępczym, była zepchnięta i chciano ją likwidować. Po wielu latach zaniechań w sprawie obrony ludności, my przywróciliśmy tą fundamentalną funkcjonalność państwa. Dlatego, że państwo ma obowiązki służyć swoim obywatelom też, jeżeli chodzi o obronę – dodał uderzając w poprzednie rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Podkarpacie już dziś jest stawiane jako wzór realizacji programu w skali kraju. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach region pozostanie jednym z kluczowych punktów na mapie inwestycji w bezpieczeństwo i obronę cywilną.

(oprac. BL / PAP)

Czytaj więcej:

Co dalej z obwodnicą południową Rzeszowa? Miasto zabezpiecza tereny pod inwestycję

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *