Około 60 proc. butelek, które trafiły do sprzedaży w pierwszym kwartale br., wróciło do systemu w ramach mechanizmu kaucyjnego – poinformowała w środę w Rzeszowie ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Zapowiedziała spotkanie z operatorami w celu usprawnienia logistyki odbioru odpadów.
Podczas konferencji prasowej w Rzeszowie ministra podkreśliła, że pierwsze tygodnie funkcjonowania systemu przyniosły efekty przekraczające dotychczasowe rezultaty wieloletniej zbiórki selektywnej do tzw. żółtych pojemników.
“Generalnie w drugim kwartale wróciło do systemu około 60 proc. butelek, które weszły do sprzedaży w pierwszym kwartale tego roku. Jeżeli uda nam się uzyskać w pierwszym roku takie osiągi, to jest to ogromny sukces. Widzimy gołym okiem, że plastik znika z naszego otoczenia” — powiedziała Hennig-Kloska.
Plastik znika z ekosystemu
Zdaniem ministry, głównym celem wprowadzenia kaucji jest ochrona zdrowia poprzez eliminację plastiku z ekosystemu. “Eliminujemy plastik z lasów, pól, rzek i jezior, w których tworzył się mikroplastik(…). To jest wprost dbanie o zdrowie i życie ludzi” — zaznaczyła.
Szefowa resortu przyznała jednak, że skala zwrotów opakowań zaskoczyła operatorów systemu, co objawia się m.in. przepełnionymi automatami.
Wyzwania logistyczne i spotkanie z operatorami
“To jest ogromna zmiana logistyczna, do której przystosowuje się gospodarka i nasze przyzwyczajenia. Wolę jednak oglądać obrazki z butelkami zalegającymi w foliach obok butelkomatu, niż plastik leżący w parku narodowym czy rzece. Musimy się jednak uporać z wyzwaniem logistycznym: automaty muszą być zawsze gotowe na odbiór” — podkreśliła ministra.
Hennig-Kloska zapowiedziała, że na przełomie marca i kwietnia spotka się z operatorami systemu kaucyjnego. “Będziemy rozmawiać o tym, jak poprawić logistykę i jasne oznakowanie punktów odbioru. Klient musi wiedzieć, gdzie może oddać butelkę, jeśli w danym sklepie nie ma automatu” — dodała.
Zasady i cele systemu kaucyjnego
System kaucyjny, który zaczął obowiązywać w Polsce, ma na celu zwiększenie poziomu recyklingu opakowań zgodnie z wytycznymi unijnymi. Obejmuje on plastikowe butelki jednorazowego użytku o pojemności do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz puszki metalowe do 1 litra. Przy zakupie napoju pobierana jest kaucja, którą klient odzyskuje przy zwrocie opakowania w wyznaczonym punkcie, bez konieczności okazania paragonu.
Docelowo system ma doprowadzić do selektywnej zbiórki co najmniej 90 proc. opakowań po napojach wprowadzanych na rynek.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
„Rzeszów bez plastiku”. W sobotę piknik ekologiczny: warsztaty i konkursy
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Około 60 proc. butelek, które trafiły do sprzedaży w pierwszym kwartale br., wróciło do systemu w ramach mechanizmu kaucyjnego – poinformowała w środę w Rzeszowie ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Zapowiedziała spotkanie z operatorami w celu usprawnienia logistyki odbioru odpadów.
Podczas konferencji prasowej w Rzeszowie ministra podkreśliła, że pierwsze tygodnie funkcjonowania systemu przyniosły efekty przekraczające dotychczasowe rezultaty wieloletniej zbiórki selektywnej do tzw. żółtych pojemników.
“Generalnie w drugim kwartale wróciło do systemu około 60 proc. butelek, które weszły do sprzedaży w pierwszym kwartale tego roku. Jeżeli uda nam się uzyskać w pierwszym roku takie osiągi, to jest to ogromny sukces. Widzimy gołym okiem, że plastik znika z naszego otoczenia” — powiedziała Hennig-Kloska.
Plastik znika z ekosystemu
Zdaniem ministry, głównym celem wprowadzenia kaucji jest ochrona zdrowia poprzez eliminację plastiku z ekosystemu. “Eliminujemy plastik z lasów, pól, rzek i jezior, w których tworzył się mikroplastik(…). To jest wprost dbanie o zdrowie i życie ludzi” — zaznaczyła.
Szefowa resortu przyznała jednak, że skala zwrotów opakowań zaskoczyła operatorów systemu, co objawia się m.in. przepełnionymi automatami.
Wyzwania logistyczne i spotkanie z operatorami
“To jest ogromna zmiana logistyczna, do której przystosowuje się gospodarka i nasze przyzwyczajenia. Wolę jednak oglądać obrazki z butelkami zalegającymi w foliach obok butelkomatu, niż plastik leżący w parku narodowym czy rzece. Musimy się jednak uporać z wyzwaniem logistycznym: automaty muszą być zawsze gotowe na odbiór” — podkreśliła ministra.
Hennig-Kloska zapowiedziała, że na przełomie marca i kwietnia spotka się z operatorami systemu kaucyjnego. “Będziemy rozmawiać o tym, jak poprawić logistykę i jasne oznakowanie punktów odbioru. Klient musi wiedzieć, gdzie może oddać butelkę, jeśli w danym sklepie nie ma automatu” — dodała.
Zasady i cele systemu kaucyjnego
System kaucyjny, który zaczął obowiązywać w Polsce, ma na celu zwiększenie poziomu recyklingu opakowań zgodnie z wytycznymi unijnymi. Obejmuje on plastikowe butelki jednorazowego użytku o pojemności do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz puszki metalowe do 1 litra. Przy zakupie napoju pobierana jest kaucja, którą klient odzyskuje przy zwrocie opakowania w wyznaczonym punkcie, bez konieczności okazania paragonu.
Docelowo system ma doprowadzić do selektywnej zbiórki co najmniej 90 proc. opakowań po napojach wprowadzanych na rynek.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
„Rzeszów bez plastiku”. W sobotę piknik ekologiczny: warsztaty i konkursy
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
