March 7, 2026
Honda
Foto. KMP Rzeszów

Reklama

Do groźnego zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór na parkingu jednego z marketów przy Alei Witosa w Rzeszowie. Skrajnie nieodpowiedzialna kierująca Hondą, mając w organizmie gigantyczne stężenie alkoholu, zakończyła swoją jazdę na barierkach energochłonnych. Kobietę zatrzymano dzięki czujności świadków.

Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w czwartek 5 marca przed godziną 18:00. Świadek poinformował dyżurnego miejskiego, że na parkingu centrum handlowego kobieta siedząca za kierownicą Hondy uderzyła w ogrodzenie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol rzeszowskiej drogówki. Po przyjeździe funkcjonariusze potwierdzili, że 40-letnia mieszkanka regionu wjechała w bariery energochłonne znajdujące się w strefie ruchu. Choć uderzenie wyglądało groźnie, kierująca nie odniosła w tym zdarzeniu żadnych obrażeń.

Rekordowe stężenie alkoholu

Przyczyna kolizji stała się jasna w momencie, gdy policjanci sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Wynik badania alkomatem zaszokował nawet doświadczonych funkcjonariuszy – 40-latka miała w organizmie ponad 3,6 promila alkoholu. To dawka, która w wielu przypadkach zagraża życiu, a tymczasem kobieta w takim stanie zdecydowała się prowadzić samochód w miejscu, gdzie panuje wzmożony ruch pieszych i innych pojazdów.

Surowe konsekwencje i utrata samochodu

Nietrzeźwa kierująca została zatrzymana i przewieziona do policyjnej izby zatrzymań, gdzie spędziła noc trzeźwiejąc. Mundurowi niezwłocznie zatrzymali jej prawo jazdy. Gdy kobieta dojdzie do siebie, usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Jest to przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Reklama

Warto podkreślić, że 40-latka musi przygotować się na bardzo dotkliwe sankcje finansowe. Co więcej, zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi kierowców mających powyżej 1,5 promila alkoholu, sąd prawdopodobnie orzeknie przepadek pojazdu, którym poruszała się sprawczyni, lub jego równowartości.

(AM)

Czytaj więcej:

Policjant okradał myjnie samochodowe na Podkarpaciu. Teraz pękł i wydał wspólnika

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Honda
Foto. KMP Rzeszów

Reklama

Do groźnego zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór na parkingu jednego z marketów przy Alei Witosa w Rzeszowie. Skrajnie nieodpowiedzialna kierująca Hondą, mając w organizmie gigantyczne stężenie alkoholu, zakończyła swoją jazdę na barierkach energochłonnych. Kobietę zatrzymano dzięki czujności świadków.

Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w czwartek 5 marca przed godziną 18:00. Świadek poinformował dyżurnego miejskiego, że na parkingu centrum handlowego kobieta siedząca za kierownicą Hondy uderzyła w ogrodzenie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol rzeszowskiej drogówki. Po przyjeździe funkcjonariusze potwierdzili, że 40-letnia mieszkanka regionu wjechała w bariery energochłonne znajdujące się w strefie ruchu. Choć uderzenie wyglądało groźnie, kierująca nie odniosła w tym zdarzeniu żadnych obrażeń.

Rekordowe stężenie alkoholu

Przyczyna kolizji stała się jasna w momencie, gdy policjanci sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Wynik badania alkomatem zaszokował nawet doświadczonych funkcjonariuszy – 40-latka miała w organizmie ponad 3,6 promila alkoholu. To dawka, która w wielu przypadkach zagraża życiu, a tymczasem kobieta w takim stanie zdecydowała się prowadzić samochód w miejscu, gdzie panuje wzmożony ruch pieszych i innych pojazdów.

Surowe konsekwencje i utrata samochodu

Nietrzeźwa kierująca została zatrzymana i przewieziona do policyjnej izby zatrzymań, gdzie spędziła noc trzeźwiejąc. Mundurowi niezwłocznie zatrzymali jej prawo jazdy. Gdy kobieta dojdzie do siebie, usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Jest to przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Reklama

Warto podkreślić, że 40-latka musi przygotować się na bardzo dotkliwe sankcje finansowe. Co więcej, zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi kierowców mających powyżej 1,5 promila alkoholu, sąd prawdopodobnie orzeknie przepadek pojazdu, którym poruszała się sprawczyni, lub jego równowartości.

(AM)

Czytaj więcej:

Policjant okradał myjnie samochodowe na Podkarpaciu. Teraz pękł i wydał wspólnika

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *