January 12, 2026
Zdjęcie: Zima w Rzeszowie (fot. Adam Lampart / Urząd Miasta Rzeszowa)

Reklama

Zima uderzyła z pełną siłą, a noc z soboty na niedzielę okazała się jedną z najtrudniejszych w tym sezonie. Intensywne opady śniegu, silny wiatr i tworzące się zaspy sprawiły, że służby miejskie w Rzeszowie oraz okolicznych miejscowościach pracują w trybie alarmowym.

Akcja „Zima” trwa nieprzerwanie, a mieszkańcy od wczesnych godzin porannych zmagają się z bardzo trudnymi warunkami na drogach i chodnikach.

Akcja „Zima” w Rzeszowie

Już w środku nocy na ulice Rzeszowa wyjechał ciężki sprzęt. O godzinie 2:30 maszyny ponownie pojawiły się na drogach wszystkich standardów, rozpoczynając intensywne pługowanie i posypywanie nawierzchni. Godzinę później, około 3:30, do akcji ruszyły dodatkowe ekipy odpowiedzialne za uprzątanie chodników oraz przystanków komunikacji miejskiej, które w pierwszej kolejności musiały zostać udrożnione dla pieszych.

W sumie w działaniach bierze udział około 130 pracowników i 70 maszyn. Tylko w trakcie weekendu zużyto aż 400 ton soli oraz 10 ton piasku. Warunki są jednak wyjątkowo trudne – silny wiatr nawiewa śnieg z powrotem na oczyszczone jezdnie, powodując szybkie powstawanie zasp.

Komunikacja miejska z opóźnieniami

Pomimo ciężkiej sytuacji na drogach, rzeszowska komunikacja miejska funkcjonuje na wszystkich liniach. Nie ma zawieszeń kursów, jednak pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami.

Zarząd Transportu Miejskiego oraz MPK na bieżąco reagują na sytuację, kierując do obsługi pasażerów dodatkowe autobusy i starając się ograniczyć skutki zimowego paraliżu.

Szczegóły dotyczące aktualnego rozkładu jazdy rzeszowskich linii autobusowych znajdziecie na stronie einfo.erzeszow.pl.

Pomoc dla bezdomnych

Równolegle do działań drogowych prowadzone są intensywne akcje pomocowe. Streetworkerzy stowarzyszenia Zupełne Dobro oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej, działając w ramach projektu koordynowanego przez miasto, docierają do osób w kryzysie bezdomności przebywających na zewnątrz.

Zapewniane są najpilniejsze formy wsparcia, w tym ciepła odzież, posiłki i transport do bezpiecznych miejsc. Cały czas funkcjonuje też jadłodajnia oraz schronisko prowadzone przez Rzeszowskie Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta.

Po mieście kursuje także Autobus Ciepła, który zapewnia gorące posiłki. Od godzin porannych do akcji włączyli się również pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie, współpracując ze Strażą Miejską.

Zwierzęta pod stałą opieką

Zima nie zaskoczyła również schroniska „Kundelek”. Obecnie przebywa tam 127 psów, które mają zapewnione odpowiednie warunki bytowe. Zwierzęta korzystają z ocieplanych bud, regularnych posiłków, dostępu do wody oraz spacerów.

Część z nich trafiła w ostatnich dniach do domów tymczasowych. Schronisko reaguje też na zgłoszenia mieszkańców dotyczące psów pozostawionych bez opieki. W wielu przypadkach właściciele są szybko odnajdywani.

Zasypane drogi w Tyczynie

Problemy występują nie tylko w Rzeszowie. Redakcja otrzymała dramatyczną relację od czytelnika z Tyczyna, który przesłał również mocne zdjęcia dokumentujące sytuację na drodze. Jak relacjonuje, na ulicy Potoki utknął jeszcze o zmroku i przez długi czas nie był w stanie ruszyć z miejsca.

– Od godziny 3:30 stoję w miejscu, a wręcz utknąłem. Numery kontaktowe na stronie gminy są niewidoczne, nawet przy użyciu wyszukiwarki trudno znaleźć numer do firmy odpowiedzialnej za zimowe utrzymanie dróg – opisuje mieszkaniec. Jak dodaje, pług pojawił się dopiero około godziny 5:10, kiedy sytuacja była już bardzo poważna.

Apel do kierowców i pieszych

Służby apelują do kierowców i pieszych o szczególną ostrożność, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach oraz zachowanie wyrozumiałości. Akcja „Zima” prowadzona jest w sposób ciągły, ale przy tak trudnej pogodzie działania muszą być realizowane z zachowaniem bezpieczeństwa pracowników.

Sytuacja w Rzeszowie i okolicach jest stale monitorowana, a zakres działań będzie dostosowywany do dalszego rozwoju warunków atmosferycznych. Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Ujemne temperatury powietrza znikną jedynie w czwartek, zatem trudno się spodziewać większej odwilży. Wszystko wskazuje więc na to, że śnieg pozostanie z nami na dłużej.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już prognozowane ostrzeżenia pierwszego stopnia dla całego województwa podkarpackiego. W poniedziałek powinniśmy się spodziewać zawiei i zamieci śnieżnych, a w środę i czwartek dodatkowo marznących opadów, które mogą potęgować niebezpieczne warunki na drogach.

Czytaj więcej:

Skandal w urzędzie na Podkarpaciu. Ponad 200 cudzoziemców nielegalnie z numerem PESEL

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Zima w Rzeszowie (fot. Adam Lampart / Urząd Miasta Rzeszowa)

Reklama

Zima uderzyła z pełną siłą, a noc z soboty na niedzielę okazała się jedną z najtrudniejszych w tym sezonie. Intensywne opady śniegu, silny wiatr i tworzące się zaspy sprawiły, że służby miejskie w Rzeszowie oraz okolicznych miejscowościach pracują w trybie alarmowym.

Akcja „Zima” trwa nieprzerwanie, a mieszkańcy od wczesnych godzin porannych zmagają się z bardzo trudnymi warunkami na drogach i chodnikach.

Akcja „Zima” w Rzeszowie

Już w środku nocy na ulice Rzeszowa wyjechał ciężki sprzęt. O godzinie 2:30 maszyny ponownie pojawiły się na drogach wszystkich standardów, rozpoczynając intensywne pługowanie i posypywanie nawierzchni. Godzinę później, około 3:30, do akcji ruszyły dodatkowe ekipy odpowiedzialne za uprzątanie chodników oraz przystanków komunikacji miejskiej, które w pierwszej kolejności musiały zostać udrożnione dla pieszych.

W sumie w działaniach bierze udział około 130 pracowników i 70 maszyn. Tylko w trakcie weekendu zużyto aż 400 ton soli oraz 10 ton piasku. Warunki są jednak wyjątkowo trudne – silny wiatr nawiewa śnieg z powrotem na oczyszczone jezdnie, powodując szybkie powstawanie zasp.

Komunikacja miejska z opóźnieniami

Pomimo ciężkiej sytuacji na drogach, rzeszowska komunikacja miejska funkcjonuje na wszystkich liniach. Nie ma zawieszeń kursów, jednak pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami.

Zarząd Transportu Miejskiego oraz MPK na bieżąco reagują na sytuację, kierując do obsługi pasażerów dodatkowe autobusy i starając się ograniczyć skutki zimowego paraliżu.

Szczegóły dotyczące aktualnego rozkładu jazdy rzeszowskich linii autobusowych znajdziecie na stronie einfo.erzeszow.pl.

Pomoc dla bezdomnych

Równolegle do działań drogowych prowadzone są intensywne akcje pomocowe. Streetworkerzy stowarzyszenia Zupełne Dobro oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej, działając w ramach projektu koordynowanego przez miasto, docierają do osób w kryzysie bezdomności przebywających na zewnątrz.

Zapewniane są najpilniejsze formy wsparcia, w tym ciepła odzież, posiłki i transport do bezpiecznych miejsc. Cały czas funkcjonuje też jadłodajnia oraz schronisko prowadzone przez Rzeszowskie Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta.

Po mieście kursuje także Autobus Ciepła, który zapewnia gorące posiłki. Od godzin porannych do akcji włączyli się również pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie, współpracując ze Strażą Miejską.

Zwierzęta pod stałą opieką

Zima nie zaskoczyła również schroniska „Kundelek”. Obecnie przebywa tam 127 psów, które mają zapewnione odpowiednie warunki bytowe. Zwierzęta korzystają z ocieplanych bud, regularnych posiłków, dostępu do wody oraz spacerów.

Część z nich trafiła w ostatnich dniach do domów tymczasowych. Schronisko reaguje też na zgłoszenia mieszkańców dotyczące psów pozostawionych bez opieki. W wielu przypadkach właściciele są szybko odnajdywani.

Zasypane drogi w Tyczynie

Problemy występują nie tylko w Rzeszowie. Redakcja otrzymała dramatyczną relację od czytelnika z Tyczyna, który przesłał również mocne zdjęcia dokumentujące sytuację na drodze. Jak relacjonuje, na ulicy Potoki utknął jeszcze o zmroku i przez długi czas nie był w stanie ruszyć z miejsca.

– Od godziny 3:30 stoję w miejscu, a wręcz utknąłem. Numery kontaktowe na stronie gminy są niewidoczne, nawet przy użyciu wyszukiwarki trudno znaleźć numer do firmy odpowiedzialnej za zimowe utrzymanie dróg – opisuje mieszkaniec. Jak dodaje, pług pojawił się dopiero około godziny 5:10, kiedy sytuacja była już bardzo poważna.

Apel do kierowców i pieszych

Służby apelują do kierowców i pieszych o szczególną ostrożność, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach oraz zachowanie wyrozumiałości. Akcja „Zima” prowadzona jest w sposób ciągły, ale przy tak trudnej pogodzie działania muszą być realizowane z zachowaniem bezpieczeństwa pracowników.

Sytuacja w Rzeszowie i okolicach jest stale monitorowana, a zakres działań będzie dostosowywany do dalszego rozwoju warunków atmosferycznych. Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Ujemne temperatury powietrza znikną jedynie w czwartek, zatem trudno się spodziewać większej odwilży. Wszystko wskazuje więc na to, że śnieg pozostanie z nami na dłużej.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już prognozowane ostrzeżenia pierwszego stopnia dla całego województwa podkarpackiego. W poniedziałek powinniśmy się spodziewać zawiei i zamieci śnieżnych, a w środę i czwartek dodatkowo marznących opadów, które mogą potęgować niebezpieczne warunki na drogach.

Czytaj więcej:

Skandal w urzędzie na Podkarpaciu. Ponad 200 cudzoziemców nielegalnie z numerem PESEL

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *