January 13, 2026
Zdjęcie: GDDKiA Oddział Rzeszów

Reklama

To przełomowy moment dla jednej z najważniejszych inwestycji drogowych we wschodniej Polsce. Do wojewody podkarpackiego trafił wniosek o pozwolenie na budowę drogi ekspresowej S19 na odcinku Jawornik – Lutcza.

To właśnie ten fragment jest ostatnim brakującym elementem Via Carpatia w województwie podkarpackim, bez którego nie da się domknąć całego międzynarodowego korytarza transportowego łączącego północ i południe Europy. Decyzja ZRID otworzy drogę do rozpoczęcia prac w terenie i faktycznie uruchomi jedną z najbardziej skomplikowanych budów drogowych w kraju.

Tunel pod górą i imponująca estakada

Odcinek S19 Jawornik – Lutcza będzie liczył 5,25 km i zostanie zrealizowany w standardzie drogi ekspresowej z dwiema jezdniami, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz pasem awaryjnym. Kluczowym elementem inwestycji będzie ogromna estakada o długości 815 metrów, poprowadzona nad obecną drogą krajową nr 19. Jej filary osiągną wysokość nawet 36 metrów, co czyni ją jedną z najbardziej spektakularnych konstrukcji inżynieryjnych w regionie.

Za estakadą droga wejdzie w dwunawowy tunel o długości aż 2,8 km, drążony pod górą Kamieniec. Będzie to najdłuższy tunel na całej podkarpackiej S19 i jeden z najdłuższych tuneli drogowych w Polsce. Na trasie powstanie również most pełniący funkcję przejścia dla małych zwierząt, co wpisuje się w nowoczesne standardy ochrony środowiska.

Bezpieczeństwo, MOP i nowoczesne systemy

Projekt obejmuje nie tylko samą trasę główną. W ramach zadania powstanie Miejsce Obsługi Podróżnych Jawornik w kierunku Barwinka, a cała droga zostanie wyposażona w zaawansowane urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, system zarządzania ruchem oraz rozwiązania chroniące środowisko.

Zaplanowano również budowę dodatkowych jezdni obsługujących tereny przyległe, przebudowę dróg kolidujących z inwestycją oraz infrastruktury technicznej. To inwestycja, która ma nie tylko skrócić czas przejazdu, ale też realnie poprawić bezpieczeństwo i komfort podróżowania w jednym z najtrudniejszych terenów w południowo-wschodniej Polsce.

Kiedy pojedziemy S19?

Za realizację odcinka Jawornik – Lutcza odpowiada konsorcjum firm Gülermak i Budimex. Wartość kontraktu przekracza 1,9 mld zł, co pokazuje skalę i złożoność projektu. Zakończenie budowy planowane jest na 2031 rok.

Po uzyskaniu decyzji ZRID możliwe będzie rozpoczęcie robót budowlanych, na które przewidziano 38 miesięcy. Z harmonogramu wyłączone będą okresy zimowe od 1 grudnia do 31 marca, co jest standardem przy tak wymagających pracach inżynieryjnych.

Reklama

Trudny teren stawia wyzwania

Budowa S19 na tym odcinku to ogromne wyzwanie techniczne. Trasa przebiega przez teren o skomplikowanej budowie geologicznej, typowej dla fliszu karpackiego. Podłoże tworzą zlepieńce, piaskowce i łupki ilaste, a badania wykazały bardzo zmienne warunki geologiczne na krótkich odcinkach.

Dodatkowym problemem jest urozmaicone ukształtowanie terenu, pełne wzniesień i dolin, oraz obecność obszarów osuwiskowych i predysponowanych do osuwisk. W rejonie tunelu dominują tereny leśne i nieużytki, co wymaga precyzyjnego planowania prac i zaawansowanych technologii zabezpieczeń.

Strategiczny szlak dla Polski i Europy

Droga ekspresowa S19 jest kręgosłupem Via Carpatia – międzynarodowego korytarza transportowego łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce trasa będzie miała około 700 km długości i przebiegnie przez pięć województw: podlaskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie, lubelskie i podkarpackie.

Na Podkarpaciu S19 osiągnie docelowo niemal 170 km. Już dziś kierowcy korzystają z 101,9 km trasy, m.in. na odcinkach Lasy Janowskie – Rzeszów Południe oraz Krosno – Dukla. Dzięki tej drodze Podkarpacie zyskało szybkie połączenie z Warszawą przez S19 i S17, a województwo lubelskie – bezpośredni dostęp do autostrady A4.

Kolejne ponad 64 km Via Carpatia w regionie jest w realizacji, na etapie budowy lub uzyskiwania decyzji administracyjnych. Odcinek Jawornik – Lutcza, razem z trasą Lutcza – Domaradz, stanowi ostatnie brakujące ogniwo formalne w tym układzie.

Domknięcie mapy drogowej Podkarpacia

Złożenie wniosku o pozwolenie na budowę to symboliczny, ale i bardzo konkretny krok w stronę domknięcia Via Carpatia na Podkarpaciu. To inwestycja, która zmieni układ komunikacyjny regionu, wzmocni jego pozycję gospodarczą i włączy południowo-wschodnią Polskę w główny nurt europejskiego transportu.

Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, za kilka lat kierowcy przejadą przez góry nowoczesną drogą ekspresową z najdłuższym tunelem w regionie. S19 Jawornik – Lutcza przestaje być planem na papierze i wchodzi w decydującą fazę realizacji.

Czytaj więcej:

Regionalne Centra Krwiodawstwa biją na alarm. Ponad 3 mln zł zaległości w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: GDDKiA Oddział Rzeszów

Reklama

To przełomowy moment dla jednej z najważniejszych inwestycji drogowych we wschodniej Polsce. Do wojewody podkarpackiego trafił wniosek o pozwolenie na budowę drogi ekspresowej S19 na odcinku Jawornik – Lutcza.

To właśnie ten fragment jest ostatnim brakującym elementem Via Carpatia w województwie podkarpackim, bez którego nie da się domknąć całego międzynarodowego korytarza transportowego łączącego północ i południe Europy. Decyzja ZRID otworzy drogę do rozpoczęcia prac w terenie i faktycznie uruchomi jedną z najbardziej skomplikowanych budów drogowych w kraju.

Tunel pod górą i imponująca estakada

Odcinek S19 Jawornik – Lutcza będzie liczył 5,25 km i zostanie zrealizowany w standardzie drogi ekspresowej z dwiema jezdniami, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz pasem awaryjnym. Kluczowym elementem inwestycji będzie ogromna estakada o długości 815 metrów, poprowadzona nad obecną drogą krajową nr 19. Jej filary osiągną wysokość nawet 36 metrów, co czyni ją jedną z najbardziej spektakularnych konstrukcji inżynieryjnych w regionie.

Za estakadą droga wejdzie w dwunawowy tunel o długości aż 2,8 km, drążony pod górą Kamieniec. Będzie to najdłuższy tunel na całej podkarpackiej S19 i jeden z najdłuższych tuneli drogowych w Polsce. Na trasie powstanie również most pełniący funkcję przejścia dla małych zwierząt, co wpisuje się w nowoczesne standardy ochrony środowiska.

Bezpieczeństwo, MOP i nowoczesne systemy

Projekt obejmuje nie tylko samą trasę główną. W ramach zadania powstanie Miejsce Obsługi Podróżnych Jawornik w kierunku Barwinka, a cała droga zostanie wyposażona w zaawansowane urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, system zarządzania ruchem oraz rozwiązania chroniące środowisko.

Zaplanowano również budowę dodatkowych jezdni obsługujących tereny przyległe, przebudowę dróg kolidujących z inwestycją oraz infrastruktury technicznej. To inwestycja, która ma nie tylko skrócić czas przejazdu, ale też realnie poprawić bezpieczeństwo i komfort podróżowania w jednym z najtrudniejszych terenów w południowo-wschodniej Polsce.

Kiedy pojedziemy S19?

Za realizację odcinka Jawornik – Lutcza odpowiada konsorcjum firm Gülermak i Budimex. Wartość kontraktu przekracza 1,9 mld zł, co pokazuje skalę i złożoność projektu. Zakończenie budowy planowane jest na 2031 rok.

Po uzyskaniu decyzji ZRID możliwe będzie rozpoczęcie robót budowlanych, na które przewidziano 38 miesięcy. Z harmonogramu wyłączone będą okresy zimowe od 1 grudnia do 31 marca, co jest standardem przy tak wymagających pracach inżynieryjnych.

Reklama

Trudny teren stawia wyzwania

Budowa S19 na tym odcinku to ogromne wyzwanie techniczne. Trasa przebiega przez teren o skomplikowanej budowie geologicznej, typowej dla fliszu karpackiego. Podłoże tworzą zlepieńce, piaskowce i łupki ilaste, a badania wykazały bardzo zmienne warunki geologiczne na krótkich odcinkach.

Dodatkowym problemem jest urozmaicone ukształtowanie terenu, pełne wzniesień i dolin, oraz obecność obszarów osuwiskowych i predysponowanych do osuwisk. W rejonie tunelu dominują tereny leśne i nieużytki, co wymaga precyzyjnego planowania prac i zaawansowanych technologii zabezpieczeń.

Strategiczny szlak dla Polski i Europy

Droga ekspresowa S19 jest kręgosłupem Via Carpatia – międzynarodowego korytarza transportowego łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce trasa będzie miała około 700 km długości i przebiegnie przez pięć województw: podlaskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie, lubelskie i podkarpackie.

Na Podkarpaciu S19 osiągnie docelowo niemal 170 km. Już dziś kierowcy korzystają z 101,9 km trasy, m.in. na odcinkach Lasy Janowskie – Rzeszów Południe oraz Krosno – Dukla. Dzięki tej drodze Podkarpacie zyskało szybkie połączenie z Warszawą przez S19 i S17, a województwo lubelskie – bezpośredni dostęp do autostrady A4.

Kolejne ponad 64 km Via Carpatia w regionie jest w realizacji, na etapie budowy lub uzyskiwania decyzji administracyjnych. Odcinek Jawornik – Lutcza, razem z trasą Lutcza – Domaradz, stanowi ostatnie brakujące ogniwo formalne w tym układzie.

Domknięcie mapy drogowej Podkarpacia

Złożenie wniosku o pozwolenie na budowę to symboliczny, ale i bardzo konkretny krok w stronę domknięcia Via Carpatia na Podkarpaciu. To inwestycja, która zmieni układ komunikacyjny regionu, wzmocni jego pozycję gospodarczą i włączy południowo-wschodnią Polskę w główny nurt europejskiego transportu.

Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, za kilka lat kierowcy przejadą przez góry nowoczesną drogą ekspresową z najdłuższym tunelem w regionie. S19 Jawornik – Lutcza przestaje być planem na papierze i wchodzi w decydującą fazę realizacji.

Czytaj więcej:

Regionalne Centra Krwiodawstwa biją na alarm. Ponad 3 mln zł zaległości w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *