Już 12 marca Rzeszów stanie się przystankiem na oscarowej mapie świata. Widzowie zobaczą na dużym ekranie filmy krótkometrażowe nominowane do najważniejszej nagrody filmowej globu. To jedyna taka okazja, by przed „Nocą Oscarową” poczuć atmosferę światowego kina bez wyjazdu z miasta.
Jednego wieczoru będzie można obejrzeć aż pięć historii, które walczą o statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej.
Oscarowe emocje w sercu Rzeszowa
Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie oraz Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps” zapraszają w czwartek, 12 marca 2026 roku, o godz. 18:00 na wyjątkowy pokaz filmów krótkometrażowych nominowanych do Oscara. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć światowe kino w najbardziej esencjonalnej formie – bez dłużyzn, za to z maksymalną dawką emocji.
Bilety w cenie 12 zł dostępne są w kasie WDK oraz online na stronie bilety.kulturapodkarpacka.pl. Organizatorzy podkreślają, że seans będzie jedyną taką okazją w regionie, by obejrzeć nominowane produkcje w kategorii najlepszego krótkometrażowego filmu fabularnego w kinowych warunkach, na dużym ekranie i z profesjonalnym nagłośnieniem.

Najważniejsze krótkie metraże świata
Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Filmową to najbardziej prestiżowe wyróżnienia w branży filmowej. Choć największe zainteresowanie budzą zwykle pełnometrażowe produkcje, co roku wśród nominowanych znajdują się także krótkie metraże, które często zaskakują odwagą tematu i świeżością formy.
Polscy widzowie po raz kolejny będą mogli zobaczyć nominowane tytuły jeszcze przed ogłoszeniem zwycięzców podczas gali z 15 na 16 marca, czyli w tzw. „Noc Oscarową”. Jeden z filmów prezentowanych w Rzeszowie wróci z tej gali ze statuetką, a publiczność WDK przekona się o jego sile jeszcze przed werdyktem Akademii.
Historie, które nie pozwalają pozostać obojętnym
Tegoroczny zestaw nominowanych w kategorii Live Action Short Film tworzy wielowymiarowy portret współczesnego świata. To opowieści o tożsamości, uprzedzeniach, intymności i odwadze bycia sobą, osadzone w realiach, w których codzienność ściera się z presją społeczną, polityczną i kulturową.
Wspólnym mianownikiem wszystkich filmów są relacje międzyludzkie wystawione na próbę. Bohaterowie stają w sytuacjach granicznych, gdzie jedna decyzja może zmienić wszystko, a bliskość drugiego człowieka bywa zarówno ratunkiem, jak i wyzwaniem.
„Skaza rzeźnika” i walka o godność
„Skaza rzeźnika” w reżyserii Meyera Levinsona-Blounta to przejmująca historia mężczyzny oskarżonego o czyn, którego nie popełnił. Film pokazuje, jak łatwo podejrzenie może zniszczyć reputację i jak trudna bywa walka o zachowanie godności w świecie podzielonym przez nieufność.
Produkcja z Izraela z 2025 roku trwa 26 minut i stawia widza w centrum moralnego dylematu. To opowieść o prawie do pracy, o sile plotki i o tym, jak cienka granica oddziela sprawiedliwość od społecznego linczu.
Humor, ironia i przewrotność konwencji
Brytyjski „Przyjaciel Dorothy” w reżyserii Lee Knighta udowadnia, że nawet w krótkiej formie można zbudować pełną ciepła historię o międzypokoleniowej relacji. Z właściwą brytyjskiemu humorowi lekkością film pokazuje, jak przypadek potrafi połączyć ludzi z pozornie odległych światów.
Z kolei „Dramat z okresu Jane Austen”, wyreżyserowany przez Julię Aks i Steve’a Pindera, bawi się konwencją kostiumowego romansu. Twórcy z przymrużeniem oka wykorzystują stylistykę epoki, by obnażyć ignorancję i uprzedzenia ukryte pod elegancką fasadą. To błyskotliwa gra słów i forma, która podważa przyzwyczajenia widza.
Intymność jako akt odwagi
„Dwie osoby wymieniające się śliną” w reżyserii Natalie Musteaty i Alexandre’a Singha to najdłuższy film w zestawie. Produkcja z Francji i USA przenosi odbiorców do świata, w którym czułość staje się formą sprzeciwu wobec przemocy i kontroli, a intymność nabiera politycznego wymiaru.
Z kolei „Śpiewacy” Sama A. Davisa rozgrywają się w zadymionym barze, gdzie improwizowany pojedynek wokalny zmienia zwykły wieczór w poruszającą opowieść o samotności i potrzebie wspólnoty. Muzyka staje się tu językiem, który łączy obcych sobie ludzi i pozwala im na chwilę zapomnieć o codziennych podziałach.
116 minut światowego kina w Rzeszowie
Łączny czas trwania programu to 116 minut, podczas których widzowie poznają pięć różnorodnych historii z Izraela, Wielkiej Brytanii, USA i Francji. Taka formuła pozwala w trakcie jednego seansu doświadczyć całego spektrum emocji – od wzruszenia i śmiechu po niepokój i refleksję.
Pokaz w WDK to propozycja zarówno dla stałych bywalców DKF „Klaps”, jak i dla tych, którzy chcą sprawdzić, w jakim kierunku zmierza współczesne kino krótkometrażowe. Oscary 2026 w Rzeszowie to wydarzenie, które może okazać się jednym z najciekawszych filmowych wieczorów tej wiosny.
Czytaj więcej:
Rzeszów daje dotacje na deszczówkę. Nabór wniosków na systemy „małej retencji” już trwa
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Już 12 marca Rzeszów stanie się przystankiem na oscarowej mapie świata. Widzowie zobaczą na dużym ekranie filmy krótkometrażowe nominowane do najważniejszej nagrody filmowej globu. To jedyna taka okazja, by przed „Nocą Oscarową” poczuć atmosferę światowego kina bez wyjazdu z miasta.
Jednego wieczoru będzie można obejrzeć aż pięć historii, które walczą o statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej.
Oscarowe emocje w sercu Rzeszowa
Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie oraz Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps” zapraszają w czwartek, 12 marca 2026 roku, o godz. 18:00 na wyjątkowy pokaz filmów krótkometrażowych nominowanych do Oscara. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć światowe kino w najbardziej esencjonalnej formie – bez dłużyzn, za to z maksymalną dawką emocji.
Bilety w cenie 12 zł dostępne są w kasie WDK oraz online na stronie bilety.kulturapodkarpacka.pl. Organizatorzy podkreślają, że seans będzie jedyną taką okazją w regionie, by obejrzeć nominowane produkcje w kategorii najlepszego krótkometrażowego filmu fabularnego w kinowych warunkach, na dużym ekranie i z profesjonalnym nagłośnieniem.

Najważniejsze krótkie metraże świata
Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Filmową to najbardziej prestiżowe wyróżnienia w branży filmowej. Choć największe zainteresowanie budzą zwykle pełnometrażowe produkcje, co roku wśród nominowanych znajdują się także krótkie metraże, które często zaskakują odwagą tematu i świeżością formy.
Polscy widzowie po raz kolejny będą mogli zobaczyć nominowane tytuły jeszcze przed ogłoszeniem zwycięzców podczas gali z 15 na 16 marca, czyli w tzw. „Noc Oscarową”. Jeden z filmów prezentowanych w Rzeszowie wróci z tej gali ze statuetką, a publiczność WDK przekona się o jego sile jeszcze przed werdyktem Akademii.
Historie, które nie pozwalają pozostać obojętnym
Tegoroczny zestaw nominowanych w kategorii Live Action Short Film tworzy wielowymiarowy portret współczesnego świata. To opowieści o tożsamości, uprzedzeniach, intymności i odwadze bycia sobą, osadzone w realiach, w których codzienność ściera się z presją społeczną, polityczną i kulturową.
Wspólnym mianownikiem wszystkich filmów są relacje międzyludzkie wystawione na próbę. Bohaterowie stają w sytuacjach granicznych, gdzie jedna decyzja może zmienić wszystko, a bliskość drugiego człowieka bywa zarówno ratunkiem, jak i wyzwaniem.
„Skaza rzeźnika” i walka o godność
„Skaza rzeźnika” w reżyserii Meyera Levinsona-Blounta to przejmująca historia mężczyzny oskarżonego o czyn, którego nie popełnił. Film pokazuje, jak łatwo podejrzenie może zniszczyć reputację i jak trudna bywa walka o zachowanie godności w świecie podzielonym przez nieufność.
Produkcja z Izraela z 2025 roku trwa 26 minut i stawia widza w centrum moralnego dylematu. To opowieść o prawie do pracy, o sile plotki i o tym, jak cienka granica oddziela sprawiedliwość od społecznego linczu.
Humor, ironia i przewrotność konwencji
Brytyjski „Przyjaciel Dorothy” w reżyserii Lee Knighta udowadnia, że nawet w krótkiej formie można zbudować pełną ciepła historię o międzypokoleniowej relacji. Z właściwą brytyjskiemu humorowi lekkością film pokazuje, jak przypadek potrafi połączyć ludzi z pozornie odległych światów.
Z kolei „Dramat z okresu Jane Austen”, wyreżyserowany przez Julię Aks i Steve’a Pindera, bawi się konwencją kostiumowego romansu. Twórcy z przymrużeniem oka wykorzystują stylistykę epoki, by obnażyć ignorancję i uprzedzenia ukryte pod elegancką fasadą. To błyskotliwa gra słów i forma, która podważa przyzwyczajenia widza.
Intymność jako akt odwagi
„Dwie osoby wymieniające się śliną” w reżyserii Natalie Musteaty i Alexandre’a Singha to najdłuższy film w zestawie. Produkcja z Francji i USA przenosi odbiorców do świata, w którym czułość staje się formą sprzeciwu wobec przemocy i kontroli, a intymność nabiera politycznego wymiaru.
Z kolei „Śpiewacy” Sama A. Davisa rozgrywają się w zadymionym barze, gdzie improwizowany pojedynek wokalny zmienia zwykły wieczór w poruszającą opowieść o samotności i potrzebie wspólnoty. Muzyka staje się tu językiem, który łączy obcych sobie ludzi i pozwala im na chwilę zapomnieć o codziennych podziałach.
116 minut światowego kina w Rzeszowie
Łączny czas trwania programu to 116 minut, podczas których widzowie poznają pięć różnorodnych historii z Izraela, Wielkiej Brytanii, USA i Francji. Taka formuła pozwala w trakcie jednego seansu doświadczyć całego spektrum emocji – od wzruszenia i śmiechu po niepokój i refleksję.
Pokaz w WDK to propozycja zarówno dla stałych bywalców DKF „Klaps”, jak i dla tych, którzy chcą sprawdzić, w jakim kierunku zmierza współczesne kino krótkometrażowe. Oscary 2026 w Rzeszowie to wydarzenie, które może okazać się jednym z najciekawszych filmowych wieczorów tej wiosny.
Czytaj więcej:
Rzeszów daje dotacje na deszczówkę. Nabór wniosków na systemy „małej retencji” już trwa
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
