Ponad 200 razy interweniowali podkarpaccy strażacy podczas minionych świąt wielkanocnych. Działania strażaków koncentrowały się na walce z pożarami nieużytków oraz usuwaniu skutków gwałtownych wichur, które przeszły nad regionem w poniedziałek.
Jak przekazał rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Marcin Betleja, to były pracowite święta dla podkarpackich strażaków. W tym czasie wyjeżdżali do ponad 200 interwencji. “81 z nich to pożary, głównie pożary traw, pozostałe działania to tzw. miejscowe zagrożenia” – poinformował Betleja.
Interwencje strażaków w święta
Kulminacja zdarzeń nastąpiła w poniedziałek, gdy przez województwo przetoczył się silny wiatr. Strażacy interweniowali wtedy blisko 120 razy, głównie w powiatach lubaczowskim i stalowowolskim, koncentrując się na udrażnianiu dróg i ratowaniu uszkodzonych budynków.
“Nasze działania polegały na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach oraz posesjach. W 9 przypadkach pomogliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny” – podkreślił st. bryg. Betleja.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Pogodowy rollercoaster na Podkarpaciu trwa. IMGW wydaje ostrzeżenia przed wichurami
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Ponad 200 razy interweniowali podkarpaccy strażacy podczas minionych świąt wielkanocnych. Działania strażaków koncentrowały się na walce z pożarami nieużytków oraz usuwaniu skutków gwałtownych wichur, które przeszły nad regionem w poniedziałek.
Jak przekazał rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Marcin Betleja, to były pracowite święta dla podkarpackich strażaków. W tym czasie wyjeżdżali do ponad 200 interwencji. “81 z nich to pożary, głównie pożary traw, pozostałe działania to tzw. miejscowe zagrożenia” – poinformował Betleja.
Interwencje strażaków w święta
Kulminacja zdarzeń nastąpiła w poniedziałek, gdy przez województwo przetoczył się silny wiatr. Strażacy interweniowali wtedy blisko 120 razy, głównie w powiatach lubaczowskim i stalowowolskim, koncentrując się na udrażnianiu dróg i ratowaniu uszkodzonych budynków.
“Nasze działania polegały na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach oraz posesjach. W 9 przypadkach pomogliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny” – podkreślił st. bryg. Betleja.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Pogodowy rollercoaster na Podkarpaciu trwa. IMGW wydaje ostrzeżenia przed wichurami
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
