Przyszłość legendarnego targowiska „Balcerek” przy ul. Moniuszki od miesięcy budzi ogromne emocje. W obliczu planowanej zamiany działek z deweloperem i wizji przenosin handlu na parking ROSiR, pojawia się nowa szansa na ratunek tego miejsca. Agnieszka Wesołowska-Majcher ze stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa zgłosiła projekt „Nowy Balcerek” do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2027 rok.
Projekt o wartości 2 000 000 zł (Kategoria I RBO) zakłada radykalną przemianę tego miejsca. To już nie tylko handel, ale nowoczesna, estetyczna przestrzeń, która ma tętnić życiem także po godzinach pracy kupców.
Wizja „Nowego Balcerka”: Więcej niż handel
Autorzy projektu przekonują, że modernizacja stoisk to tylko początek. „Nowy Balcerek” ma stać się centrum lokalnej społeczności i przestrzenią eventową. Plan zakłada organizację koncertów, spotkań sąsiedzkich oraz targów rzemiosła. Jak podkreśla Agnieszka Wesołowska-Majcher, celem jest stworzenie miejsca, które „nie zasypia” i służy rzeszowianom jako punkt integracji, łącząc tradycję handlową z nowoczesną animacją życia miejskiego.
Tło sporu: Zamiana działek i PCLA
Inicjatywa RBO pojawia się w krytycznym momencie dla kupców. Miasto od dłuższego czasu forsuje plan zamiany działek z prywatnym deweloperem. Ratusz chce przejąć teren przy budowanym Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki (PCLA), aby zapewnić odpowiednią infrastrukturę wokół stadionu Resovii. W zamian deweloper miałby otrzymać właśnie atrakcyjne tereny w śródmieściu, na których obecnie znajduje się „Balcerek”.
Prezydent Konrad Fijołek argumentuje, że bez zmian to miejsce „umrze”, a jedyną alternatywą dla kupców jest przeniesienie stoisk na pobliski parking ROSiR przy ul. Pułaskiego. Kupcy i część mieszkańców stanowczo się temu sprzeciwiają, obawiając się marginalizacji handlu i utraty tożsamości tego miejsca. Wpisanie modernizacji do RBO może być próbą „zabetonowania” obecnej lokalizacji poprzez zainwestowanie w nią publicznych środków.
RBO 2027: Jak działa i kiedy głosować?
Rzeszowski Budżet Obywatelski to mechanizm, w którym to mieszkańcy bezpośrednio decydują, na co wydać część miejskich pieniędzy.
- Zgłaszanie projektów: Mieszkańcy mogą już składać swoje pomysły (etap ten zazwyczaj trwa do wczesnej jesieni).
- Weryfikacja: Urzędnicy sprawdzają projekty pod kątem formalnym i prawnym.
- Głosowanie: Najważniejszy etap, w którym każdy rzeszowianin może oddać głos na wybraną inicjatywę.
Jeśli projekt „Nowy Balcerek” przejdzie weryfikację i zdobędzie odpowiednią liczbę głosów, miasto będzie zobowiązane do jego realizacji, co mogłoby pokrzyżować lub znacząco zmodyfikować plany deweloperskiej zamiany.
(AM)
Czytaj więcej:
Balcerek na krawędzi decyzji. Prezydent Fijołek: “Bez zmian to miejsce umrze”
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Przyszłość legendarnego targowiska „Balcerek” przy ul. Moniuszki od miesięcy budzi ogromne emocje. W obliczu planowanej zamiany działek z deweloperem i wizji przenosin handlu na parking ROSiR, pojawia się nowa szansa na ratunek tego miejsca. Agnieszka Wesołowska-Majcher ze stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa zgłosiła projekt „Nowy Balcerek” do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2027 rok.
Projekt o wartości 2 000 000 zł (Kategoria I RBO) zakłada radykalną przemianę tego miejsca. To już nie tylko handel, ale nowoczesna, estetyczna przestrzeń, która ma tętnić życiem także po godzinach pracy kupców.
Wizja „Nowego Balcerka”: Więcej niż handel
Autorzy projektu przekonują, że modernizacja stoisk to tylko początek. „Nowy Balcerek” ma stać się centrum lokalnej społeczności i przestrzenią eventową. Plan zakłada organizację koncertów, spotkań sąsiedzkich oraz targów rzemiosła. Jak podkreśla Agnieszka Wesołowska-Majcher, celem jest stworzenie miejsca, które „nie zasypia” i służy rzeszowianom jako punkt integracji, łącząc tradycję handlową z nowoczesną animacją życia miejskiego.
Tło sporu: Zamiana działek i PCLA
Inicjatywa RBO pojawia się w krytycznym momencie dla kupców. Miasto od dłuższego czasu forsuje plan zamiany działek z prywatnym deweloperem. Ratusz chce przejąć teren przy budowanym Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki (PCLA), aby zapewnić odpowiednią infrastrukturę wokół stadionu Resovii. W zamian deweloper miałby otrzymać właśnie atrakcyjne tereny w śródmieściu, na których obecnie znajduje się „Balcerek”.
Prezydent Konrad Fijołek argumentuje, że bez zmian to miejsce „umrze”, a jedyną alternatywą dla kupców jest przeniesienie stoisk na pobliski parking ROSiR przy ul. Pułaskiego. Kupcy i część mieszkańców stanowczo się temu sprzeciwiają, obawiając się marginalizacji handlu i utraty tożsamości tego miejsca. Wpisanie modernizacji do RBO może być próbą „zabetonowania” obecnej lokalizacji poprzez zainwestowanie w nią publicznych środków.
RBO 2027: Jak działa i kiedy głosować?
Rzeszowski Budżet Obywatelski to mechanizm, w którym to mieszkańcy bezpośrednio decydują, na co wydać część miejskich pieniędzy.
- Zgłaszanie projektów: Mieszkańcy mogą już składać swoje pomysły (etap ten zazwyczaj trwa do wczesnej jesieni).
- Weryfikacja: Urzędnicy sprawdzają projekty pod kątem formalnym i prawnym.
- Głosowanie: Najważniejszy etap, w którym każdy rzeszowianin może oddać głos na wybraną inicjatywę.
Jeśli projekt „Nowy Balcerek” przejdzie weryfikację i zdobędzie odpowiednią liczbę głosów, miasto będzie zobowiązane do jego realizacji, co mogłoby pokrzyżować lub znacząco zmodyfikować plany deweloperskiej zamiany.
(AM)
Czytaj więcej:
Balcerek na krawędzi decyzji. Prezydent Fijołek: “Bez zmian to miejsce umrze”
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
