April 3, 2025
Zdjęcie: KPP Brzozów

Dachowaniem zakończyła się przejażdżka samochodem osobowym 19-latka i 18-latki w Humniskach w powiecie brzozowskim. Oboje byli pijani i początkowo mieli problem z ustaleniem, kto prowadził pojazd.

Nocne dachowanie w Humniskach

O godz. 1:00 w nocy z wtorku na środę na drodze wojewódzkiej nr 886 w miejscowości Humniska doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. Brzozowscy policjanci ustalili, że osobowy volkswagen zjechał z drogi i dachował. Samochód zatrzymał się ostatecznie w rowie.

Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zastali tam dwie osoby – 19-latka i 18-latkę. Oboje byli nietrzeźwi, a ponadto nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma w organizmie 2,32 promila alkoholu, a kobieta – 1,08 promila.

Zdjęcie: KPP Brzozów

Kto prowadził pojazd?

Początkowo nie było jasne, kto prowadził volkswagena. Policjanci ustalili, że w chwili zdarzenia, za kierownicą siedział 19-latek, mieszkaniec powiatu brzozowskiego, który stracił panowanie nad samochodem. Młody mężczyzna przyznał się do kierowania pojazdem

– ujawnia aspirant Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Szczęśliwie żadna z osób uczestniczących w tym zdarzeniu nie odniosła obrażeń. Patrząc na stan pojazdu po dachowaniu, nastolatkowie mogą mówić o ogromnym szczęściu. Ponadto ustalono, że w zdarzeniu nie uczestniczyły inne pojazdy. Teraz 19-latkowi grożą surowe konsekwencje prawne. W sprawie prowadzone są dalsze czynności.

Tragedia z udziałem pijanego kierowcy w Chełmie

Warto zaznaczyć, że w ostatnim czasie w sąsiednim województwie (lubelskim) doszło do tragicznego wypadku z udziałem młodych osób, które również były pijane. W niedzielę (30 marca) w Chełmie dachowaniu uległa osobowa toyota, w której znajdowało się aż 10 nastolatków w wieku od 17 do 19 lat.

Śmierć na miejscu w tym zdarzeniu poniosło dwóch pasażerów, którzy podczas jazdy znajdowali się w bagażniku. Za kierownicą pojazdu był pijany 19-letni Szymon C., który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Według ustaleń policji, prędkość którą rozwinął, sięgała 120-130 km/h. Po wypadku miał uciec z miejsca zdarzenia.

W szpitalu okazało się, że kierowca doznał poważnych obrażeń. Sąd Rejonowy w Chełmie po uwzględnieniu wniosku prokuratury aresztował podejrzanego 19-latek na trzy miesiące. Mężczyzna usłyszał już zarzuty nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu co najmniej dziewięciu osób, w połączeniu ze spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w wyniku którego śmierć poniosły dwie osoby. Grozi mu od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie: KMP Chełm

Odwiedził byłą dziewczynę w szpitalu w Tarnobrzegu. Został pobity przez jej 16-letniego chłopaka

Zdjęcie: KPP Brzozów

Dachowaniem zakończyła się przejażdżka samochodem osobowym 19-latka i 18-latki w Humniskach w powiecie brzozowskim. Oboje byli pijani i początkowo mieli problem z ustaleniem, kto prowadził pojazd.

Nocne dachowanie w Humniskach

O godz. 1:00 w nocy z wtorku na środę na drodze wojewódzkiej nr 886 w miejscowości Humniska doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. Brzozowscy policjanci ustalili, że osobowy volkswagen zjechał z drogi i dachował. Samochód zatrzymał się ostatecznie w rowie.

Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zastali tam dwie osoby – 19-latka i 18-latkę. Oboje byli nietrzeźwi, a ponadto nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma w organizmie 2,32 promila alkoholu, a kobieta – 1,08 promila.

Zdjęcie: KPP Brzozów

Kto prowadził pojazd?

Początkowo nie było jasne, kto prowadził volkswagena. Policjanci ustalili, że w chwili zdarzenia, za kierownicą siedział 19-latek, mieszkaniec powiatu brzozowskiego, który stracił panowanie nad samochodem. Młody mężczyzna przyznał się do kierowania pojazdem

– ujawnia aspirant Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Szczęśliwie żadna z osób uczestniczących w tym zdarzeniu nie odniosła obrażeń. Patrząc na stan pojazdu po dachowaniu, nastolatkowie mogą mówić o ogromnym szczęściu. Ponadto ustalono, że w zdarzeniu nie uczestniczyły inne pojazdy. Teraz 19-latkowi grożą surowe konsekwencje prawne. W sprawie prowadzone są dalsze czynności.

Tragedia z udziałem pijanego kierowcy w Chełmie

Warto zaznaczyć, że w ostatnim czasie w sąsiednim województwie (lubelskim) doszło do tragicznego wypadku z udziałem młodych osób, które również były pijane. W niedzielę (30 marca) w Chełmie dachowaniu uległa osobowa toyota, w której znajdowało się aż 10 nastolatków w wieku od 17 do 19 lat.

Śmierć na miejscu w tym zdarzeniu poniosło dwóch pasażerów, którzy podczas jazdy znajdowali się w bagażniku. Za kierownicą pojazdu był pijany 19-letni Szymon C., który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Według ustaleń policji, prędkość którą rozwinął, sięgała 120-130 km/h. Po wypadku miał uciec z miejsca zdarzenia.

W szpitalu okazało się, że kierowca doznał poważnych obrażeń. Sąd Rejonowy w Chełmie po uwzględnieniu wniosku prokuratury aresztował podejrzanego 19-latek na trzy miesiące. Mężczyzna usłyszał już zarzuty nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu co najmniej dziewięciu osób, w połączeniu ze spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w wyniku którego śmierć poniosły dwie osoby. Grozi mu od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie: KMP Chełm

Odwiedził byłą dziewczynę w szpitalu w Tarnobrzegu. Został pobity przez jej 16-letniego chłopaka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *