Niedźwiedź na ulicach Przemyśla? Tym razem nie. Mieszkańcy miasta mieli okazję podziwiać zupełnie innego gościa, który nawiedził przemyskie ulice. Mowa o emu, przechadzającym się ulicą Św. Jana.
Emu na ulicach Przemyśla
Sytuacja miała miejsce w niedzielę 25 stycznia. Przemyscy przechodnie zauważyli, że ulicą Św. Jana przechadza się nietypowy gość. Był nim – bynajmniej niecharakterystyczny dla naszego klimatu – ptak, emu.
Jak się okazało, zwierzak był uciekinierem ze źle zabezpieczonego transportu. Szybko zainteresowała się nim przemyska Straż Miejska. Funkcjonariusze zabezpieczyli ptaka. O sytuacji informował m.in. facebookowy profil miasta Przemyśl.
„Są tacy, którzy myślą, że u nas po ulicach spacerują białe niedźwiedzie – to nieprawda, ale jak się okazuje Emu jednak można spotkać! Ten, który uciekł wczoraj niepostrzeżenie (!) z transportu i błąkał się nieco przestraszony po ulicach naszego miasta, został odłowiony przez Straż Miejska w Przemyślu i trafił w bezpieczne miejsce” – czytamy w poście.
(AM)
Czytaj więcej:
Policjanci i mieszkańcy Przemyśla pokonali 36 km dla chorej Moniki
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Niedźwiedź na ulicach Przemyśla? Tym razem nie. Mieszkańcy miasta mieli okazję podziwiać zupełnie innego gościa, który nawiedził przemyskie ulice. Mowa o emu, przechadzającym się ulicą Św. Jana.
Emu na ulicach Przemyśla
Sytuacja miała miejsce w niedzielę 25 stycznia. Przemyscy przechodnie zauważyli, że ulicą Św. Jana przechadza się nietypowy gość. Był nim – bynajmniej niecharakterystyczny dla naszego klimatu – ptak, emu.
Jak się okazało, zwierzak był uciekinierem ze źle zabezpieczonego transportu. Szybko zainteresowała się nim przemyska Straż Miejska. Funkcjonariusze zabezpieczyli ptaka. O sytuacji informował m.in. facebookowy profil miasta Przemyśl.
„Są tacy, którzy myślą, że u nas po ulicach spacerują białe niedźwiedzie – to nieprawda, ale jak się okazuje Emu jednak można spotkać! Ten, który uciekł wczoraj niepostrzeżenie (!) z transportu i błąkał się nieco przestraszony po ulicach naszego miasta, został odłowiony przez Straż Miejska w Przemyślu i trafił w bezpieczne miejsce” – czytamy w poście.
(AM)
Czytaj więcej:
Policjanci i mieszkańcy Przemyśla pokonali 36 km dla chorej Moniki
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
