March 4, 2026
policja
Zdjęcie: Podkarpacka Policja

Reklama

Nadmiernie przyciemnione szyby, nieprzepisowe tablice i jazda buspasem – to wystarczyło, by rzeszowska drogówka przerwała podróż 29-letniemu kierowcy. Rutynowa kontrola przy ul. Cieplińskiego zakończyła się jednak znacznie poważniej niż tylko mandatem. Mężczyzna może trafić za kratki nawet na 5 lat.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zwrócili uwagę na Jeepa poruszającego się po jednej z głównych arterii miasta. Pojazd od razu rzucał się w oczy ze względu na szereg uchybień technicznych. Kierowca zignorował przepisy dotyczące widoczności, oklejając przednie boczne szyby ciemną folią, a dodatkowo zamontował zmniejszoną tablicę rejestracyjną, która nie była zgodna z wymogami dla tego typu auta.

Cierpliwość mundurowych wyczerpała się, gdy 29-letni obywatel Ukrainy zdecydował się na jazdę pasem przeznaczonym wyłącznie dla autobusów.

Podejrzany blankiet pod lupą

Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli, policjanci przystąpili do weryfikacji dokumentów. Choć 29-latek okazał prawo jazdy, doświadczeni funkcjonariusze niemal natychmiast nabrali podejrzeń co do jego autentyczności. Sposób wykonania blankietu sugerował, że może on być podrobiony.

Reklama

Dokument został zabezpieczony i zostanie poddany szczegółowej ekspertyzie. Jeśli badania potwierdzą, że prawo jazdy jest fałszywe, mężczyzna odpowie za posługiwanie się podrobionym dokumentem jako autentycznym.

Surowe konsekwencje za fałszywe dokumenty

Zgodnie z polskim Kodeksem karnym, posługiwanie się fałszywym dokumentem jest przestępstwem przeciwko wiarygodności dokumentów. W takim przypadku 29-latkowi grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Oprócz zarzutów karnych, mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za wykroczenia drogowe oraz niewłaściwy stan techniczny pojazdu.

(AM)

Czytaj więcej:

Podsumowanie ferii na Podkarpaciu. Bezpieczniej na drogach i stokach

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

policja
Zdjęcie: Podkarpacka Policja

Reklama

Nadmiernie przyciemnione szyby, nieprzepisowe tablice i jazda buspasem – to wystarczyło, by rzeszowska drogówka przerwała podróż 29-letniemu kierowcy. Rutynowa kontrola przy ul. Cieplińskiego zakończyła się jednak znacznie poważniej niż tylko mandatem. Mężczyzna może trafić za kratki nawet na 5 lat.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zwrócili uwagę na Jeepa poruszającego się po jednej z głównych arterii miasta. Pojazd od razu rzucał się w oczy ze względu na szereg uchybień technicznych. Kierowca zignorował przepisy dotyczące widoczności, oklejając przednie boczne szyby ciemną folią, a dodatkowo zamontował zmniejszoną tablicę rejestracyjną, która nie była zgodna z wymogami dla tego typu auta.

Cierpliwość mundurowych wyczerpała się, gdy 29-letni obywatel Ukrainy zdecydował się na jazdę pasem przeznaczonym wyłącznie dla autobusów.

Podejrzany blankiet pod lupą

Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli, policjanci przystąpili do weryfikacji dokumentów. Choć 29-latek okazał prawo jazdy, doświadczeni funkcjonariusze niemal natychmiast nabrali podejrzeń co do jego autentyczności. Sposób wykonania blankietu sugerował, że może on być podrobiony.

Reklama

Dokument został zabezpieczony i zostanie poddany szczegółowej ekspertyzie. Jeśli badania potwierdzą, że prawo jazdy jest fałszywe, mężczyzna odpowie za posługiwanie się podrobionym dokumentem jako autentycznym.

Surowe konsekwencje za fałszywe dokumenty

Zgodnie z polskim Kodeksem karnym, posługiwanie się fałszywym dokumentem jest przestępstwem przeciwko wiarygodności dokumentów. W takim przypadku 29-latkowi grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Oprócz zarzutów karnych, mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za wykroczenia drogowe oraz niewłaściwy stan techniczny pojazdu.

(AM)

Czytaj więcej:

Podsumowanie ferii na Podkarpaciu. Bezpieczniej na drogach i stokach

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *