Z miejskiego programu zapłodnienia in vitro w Rzeszowie przez trzy lata skorzystały 33 pary. Urodziło się 11 dzieci. Miasto nie będzie już dopłacać do procedury.
Samorządowy program wsparcia dla par zmagających się z niepłodnością rozpoczął się w styczniu 2023 roku. Zaplanowany był na trzy lata.
Lek na brak wsparcia systemowego
Miasto zapisało w budżecie na pomoc nieco ponad 153 tys. zł. Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek przypomniał, że powodem uruchomienia programu był brak wsparcia systemowego na poziomie krajowym.
– W tamtym czasie pary chcące skorzystać z tej metody nie mogły liczyć na pomoc finansową państwa, dlatego też zaangażowaliśmy się jako miasto. I udało się osiągnąć ogromny sukces. Dzięki naszemu programowi urodziło się jedenaścioro dzieci – pięciu chłopców i sześć dziewczynek – poinformował prezydent.
33 pary
W ramach programu mieszkańcy Rzeszowa mogli ubiegać się o dofinansowanie do 5 tys. zł do jednej procedury, co pokrywało do 80 proc. kosztów. Z tej formy pomocy skorzystały 33 pary, a procedury przeprowadzał rzeszowski ośrodek Parens.
Jak przekazała Beata Sander z kancelarii prezydenta Rzeszowa, program nie będzie kontynuowany. – W związku z tym, że od 1 czerwca 2024 roku działa program, który jest finansowany ze środków rządowych, miejski program nie będzie kontynuowany – poinformowała Sander.
O tym, że do miejskiego programu nie będą rekrutowane nowe pary, ratusz informował już w ub. roku.
Nisze dzietności?
Jednocześnie na Podkarpaciu są miasta, które okazują się niszami dzietności, ale bynajmniej nie chodzi o stolicę regionu. Absolutnym rekordzistą w skali kraju okazał się Przecław (powiat mielecki). Wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł tam aż 9,9 na 1000 mieszkańców.
Sukces Przecławia nie jest jednak odosobnionym przypadkiem w regionie. Podkarpacie ma powody do dumy, wprowadzając do ścisłej czołówki łącznie trzy miasta w skali kraju (!), o czym niedawno pisaliśmy, a także o tym co może być tego przyczyną. (mob/PAP)
Czytaj więcej:
Akcja Zima w Rzeszowie przyspiesza. Nocny wywóz śniegu i kolejne ostrzeżenia pogodowe [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Z miejskiego programu zapłodnienia in vitro w Rzeszowie przez trzy lata skorzystały 33 pary. Urodziło się 11 dzieci. Miasto nie będzie już dopłacać do procedury.
Samorządowy program wsparcia dla par zmagających się z niepłodnością rozpoczął się w styczniu 2023 roku. Zaplanowany był na trzy lata.
Lek na brak wsparcia systemowego
Miasto zapisało w budżecie na pomoc nieco ponad 153 tys. zł. Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek przypomniał, że powodem uruchomienia programu był brak wsparcia systemowego na poziomie krajowym.
– W tamtym czasie pary chcące skorzystać z tej metody nie mogły liczyć na pomoc finansową państwa, dlatego też zaangażowaliśmy się jako miasto. I udało się osiągnąć ogromny sukces. Dzięki naszemu programowi urodziło się jedenaścioro dzieci – pięciu chłopców i sześć dziewczynek – poinformował prezydent.
33 pary
W ramach programu mieszkańcy Rzeszowa mogli ubiegać się o dofinansowanie do 5 tys. zł do jednej procedury, co pokrywało do 80 proc. kosztów. Z tej formy pomocy skorzystały 33 pary, a procedury przeprowadzał rzeszowski ośrodek Parens.
Jak przekazała Beata Sander z kancelarii prezydenta Rzeszowa, program nie będzie kontynuowany. – W związku z tym, że od 1 czerwca 2024 roku działa program, który jest finansowany ze środków rządowych, miejski program nie będzie kontynuowany – poinformowała Sander.
O tym, że do miejskiego programu nie będą rekrutowane nowe pary, ratusz informował już w ub. roku.
Nisze dzietności?
Jednocześnie na Podkarpaciu są miasta, które okazują się niszami dzietności, ale bynajmniej nie chodzi o stolicę regionu. Absolutnym rekordzistą w skali kraju okazał się Przecław (powiat mielecki). Wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł tam aż 9,9 na 1000 mieszkańców.
Sukces Przecławia nie jest jednak odosobnionym przypadkiem w regionie. Podkarpacie ma powody do dumy, wprowadzając do ścisłej czołówki łącznie trzy miasta w skali kraju (!), o czym niedawno pisaliśmy, a także o tym co może być tego przyczyną. (mob/PAP)
Czytaj więcej:
Akcja Zima w Rzeszowie przyspiesza. Nocny wywóz śniegu i kolejne ostrzeżenia pogodowe [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
