Dwie osoby zginęły w wyniku katastrofy śmigłowca typu Robinson R44 II o rejestracji F-HEAT, który rozbił się i spłonął w sobotę, 29 listopada br., przed godziną 16:00, w trudno dostępnym, zalesionym terenie w okolicach miejscowości Malawa koło Rzeszowa, w województwie podkarpackim.
Informacja o wypadku śmigłowca wpłynęła do służb ratunkowych około godziny 15:50. Na miejsce zdarzenia zadysponowano łącznie aż 11 zastępów Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z powiatu rzeszowskiego.
Helikopter płonął kiedy przybyli strażacy
Jak poinformował st. bryg. Marcin Betleja, Rzecznik Prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, po dotarciu strażaków maszyna była objęta pożarem.
W trakcie akcji ratowniczej i gaśniczej w zniszczonym i spalonej śmigłowcu znaleziono ciała dwóch osób. Strażacy ugasili pożar i zabezpieczyli miejsce zdarzenia, prowadząc jednocześnie przeszukiwania terenu w celu wykluczenia, że na pokładzie znajdował się ktoś jeszcze.

Okoliczności i dokładne przyczyny katastrofy nie są jeszcze ustalone. Wyjaśnianiem zdarzenia zajmie się policja oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL), która została poinformowana o wypadku.
Zgodnie z danymi lotniczymi śmigłowiec leciał na południe od Rzeszowa, a jego ostatnia zarejestrowana pozycja znajduje się na wschód od Rzeszowa, nad okolicami Malawy, o godzinie 14:45:55.

Czytaj więcej:
Dwie osoby zginęły w wyniku katastrofy śmigłowca typu Robinson R44 II o rejestracji F-HEAT, który rozbił się i spłonął w sobotę, 29 listopada br., przed godziną 16:00, w trudno dostępnym, zalesionym terenie w okolicach miejscowości Malawa koło Rzeszowa, w województwie podkarpackim.
Informacja o wypadku śmigłowca wpłynęła do służb ratunkowych około godziny 15:50. Na miejsce zdarzenia zadysponowano łącznie aż 11 zastępów Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z powiatu rzeszowskiego.
Helikopter płonął kiedy przybyli strażacy
Jak poinformował st. bryg. Marcin Betleja, Rzecznik Prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, po dotarciu strażaków maszyna była objęta pożarem.
W trakcie akcji ratowniczej i gaśniczej w zniszczonym i spalonej śmigłowcu znaleziono ciała dwóch osób. Strażacy ugasili pożar i zabezpieczyli miejsce zdarzenia, prowadząc jednocześnie przeszukiwania terenu w celu wykluczenia, że na pokładzie znajdował się ktoś jeszcze.

Okoliczności i dokładne przyczyny katastrofy nie są jeszcze ustalone. Wyjaśnianiem zdarzenia zajmie się policja oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL), która została poinformowana o wypadku.
Zgodnie z danymi lotniczymi śmigłowiec leciał na południe od Rzeszowa, a jego ostatnia zarejestrowana pozycja znajduje się na wschód od Rzeszowa, nad okolicami Malawy, o godzinie 14:45:55.

Czytaj więcej:
