Zimowa aura daje się we znaki kierowcom. Samochód osobowy wypadł z drogi i utknął w przydrożnym rowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w środę, 7 stycznia br., o godzinie 13:33. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej i policję. Po przyjeździe na ulicę Legionów Polskich w Sędziszowie Małopolskim ratownicy zastali Seata, który znajdował się w głębokim, ośnieżonym rowie melioracyjnym.
Samochód w pułapce
Pojazd zsunął się do rowu prawą stroną, co uniemożliwiło samodzielny wyjazd. Auto dosłownie “wbiło się” w zaspę śnieżną, a jego wydostanie wymagało interwencji ciężkiego sprzętu. Warunki drogowe w tym miejscu były trudne – jezdnia była pokryta warstwą błota pośniegowego, a pobocza zasypane grubą warstwą śniegu.
Zdjęcia: OSP KSRG Sędziszów MałopolskiSzczęście w nieszczęściu
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, kierujący pojazdem nie odniósł żadnych obrażeń. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
W akcji ratunkowej brały udział trzy jednostki straży pożarnej: Jednostka Ratowniczo-Gaśniczej z Ropczyc, OSP KSRG z Sędziszowa Małopolskiego i OSP Wolica Ługowa. Na miejscu pracował również patrol policji, który ustalał dokładne okoliczności zdarzenia. (mob)
Czytaj więcej:
Rzeszów inwestuje w kolejne autobusy elektryczne. Co na to Dziadek Mróz?
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Zimowa aura daje się we znaki kierowcom. Samochód osobowy wypadł z drogi i utknął w przydrożnym rowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w środę, 7 stycznia br., o godzinie 13:33. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej i policję. Po przyjeździe na ulicę Legionów Polskich w Sędziszowie Małopolskim ratownicy zastali Seata, który znajdował się w głębokim, ośnieżonym rowie melioracyjnym.
Samochód w pułapce
Pojazd zsunął się do rowu prawą stroną, co uniemożliwiło samodzielny wyjazd. Auto dosłownie “wbiło się” w zaspę śnieżną, a jego wydostanie wymagało interwencji ciężkiego sprzętu. Warunki drogowe w tym miejscu były trudne – jezdnia była pokryta warstwą błota pośniegowego, a pobocza zasypane grubą warstwą śniegu.
Zdjęcia: OSP KSRG Sędziszów Małopolski
Szczęście w nieszczęściu
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, kierujący pojazdem nie odniósł żadnych obrażeń. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
W akcji ratunkowej brały udział trzy jednostki straży pożarnej: Jednostka Ratowniczo-Gaśniczej z Ropczyc, OSP KSRG z Sędziszowa Małopolskiego i OSP Wolica Ługowa. Na miejscu pracował również patrol policji, który ustalał dokładne okoliczności zdarzenia. (mob)
Czytaj więcej:
Rzeszów inwestuje w kolejne autobusy elektryczne. Co na to Dziadek Mróz?
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
