Chwile grozy przeżyli w czwartek mieszkańcy osiedla Staromieście w Rzeszowie. Przed godziną 13:00 przy ulicy Żywicznej doszło do wybuchu gazu, w wyniku którego ranna została jedna osoba. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło dokładnie o godzinie 12:51. Z wstępnych ustaleń wynika, że w jednym z garaży przy ulicy Żywicznej eksplodowała niewielka, turystyczna butla z gazem. Niewielka, ale skutki eksplozji były opłakane.
Eksplozja w garażu i ranny mężczyzna
W wyniku zdarzenia ucierpiał mężczyzna, który po udzieleniu pierwszej pomocy przez medyków został przetransportowany do szpitala. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy, którzy opanowali powstały ogień i sprawdzili pomieszczenia pod kątem dalszych zagrożeń. Teren działań zabezpieczyła policja.
Krajobraz po wybuchu
Strażacy przed budynkiem zgromadzili stertę nadpalonych elementów wyposażenia. Wśród zgliszcz widoczne są wypalone fragmenty drewna i mebli, które znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie butli.
Charakterystyczne okopcenia na elewacji budynku, tuż nad oknem garażowym, wskazują na to, że pożar będący skutkiem wybuchu rozszerzał się
W działaniach ratowniczych wzięły udział znaczne siły i środki rzeszowskich jednostek, w tym dwa zastępy strażaków z JRG 1 Rzeszów, jeden z JRG 3 Rzeszów, a także ochotnicy z OSP Rzeszów-Pogwizdów Nowy i OSP KSRG Rzeszów-Załęże. Na miejscu zameldowały się też zespół ratownictwa medycznego i policja.
Mała seria wybuchów w Rzeszowie
Zdarzenie przy ulicy Żywicznej to kolejny w ostatnich dniach przypadek, gdy niepozorny przedmiot pod ciśnieniem staje się przyczyną nieszczęścia. Zaledwie kilka dni temu, w “piątek trzynastego”, służby interweniowały przy ulicy Spiechowicza, gdzie przyczyną pożaru i wybuchu, który zmylił sąsiadów swoją siłą, był… zwykły aerozol.
Więcej o tamtym zdarzeniu przeczytasz w materiale: Ognisty piątek trzynastego w Rzeszowie. Wybuch niepozornego przedmiotu ściągnął 5 wozów strażackich.
Oba te zdarzenia stanowią raczej brutalne przypomnienie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności przy przechowywaniu i eksploatacji przedmiotów zawierających łatwopalne gazy, zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach. (mob)
Czytaj więcej:
Chwile grozy przeżyli w czwartek mieszkańcy osiedla Staromieście w Rzeszowie. Przed godziną 13:00 przy ulicy Żywicznej doszło do wybuchu gazu, w wyniku którego ranna została jedna osoba. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło dokładnie o godzinie 12:51. Z wstępnych ustaleń wynika, że w jednym z garaży przy ulicy Żywicznej eksplodowała niewielka, turystyczna butla z gazem. Niewielka, ale skutki eksplozji były opłakane.
Eksplozja w garażu i ranny mężczyzna
W wyniku zdarzenia ucierpiał mężczyzna, który po udzieleniu pierwszej pomocy przez medyków został przetransportowany do szpitala. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy, którzy opanowali powstały ogień i sprawdzili pomieszczenia pod kątem dalszych zagrożeń. Teren działań zabezpieczyła policja.
Krajobraz po wybuchu
Strażacy przed budynkiem zgromadzili stertę nadpalonych elementów wyposażenia. Wśród zgliszcz widoczne są wypalone fragmenty drewna i mebli, które znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie butli.
Charakterystyczne okopcenia na elewacji budynku, tuż nad oknem garażowym, wskazują na to, że pożar będący skutkiem wybuchu rozszerzał się
W działaniach ratowniczych wzięły udział znaczne siły i środki rzeszowskich jednostek, w tym dwa zastępy strażaków z JRG 1 Rzeszów, jeden z JRG 3 Rzeszów, a także ochotnicy z OSP Rzeszów-Pogwizdów Nowy i OSP KSRG Rzeszów-Załęże. Na miejscu zameldowały się też zespół ratownictwa medycznego i policja.
Mała seria wybuchów w Rzeszowie
Zdarzenie przy ulicy Żywicznej to kolejny w ostatnich dniach przypadek, gdy niepozorny przedmiot pod ciśnieniem staje się przyczyną nieszczęścia. Zaledwie kilka dni temu, w “piątek trzynastego”, służby interweniowały przy ulicy Spiechowicza, gdzie przyczyną pożaru i wybuchu, który zmylił sąsiadów swoją siłą, był… zwykły aerozol.
Więcej o tamtym zdarzeniu przeczytasz w materiale: Ognisty piątek trzynastego w Rzeszowie. Wybuch niepozornego przedmiotu ściągnął 5 wozów strażackich.
Oba te zdarzenia stanowią raczej brutalne przypomnienie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności przy przechowywaniu i eksploatacji przedmiotów zawierających łatwopalne gazy, zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach. (mob)
Czytaj więcej: