Trwa fatalna seria na drogach Podkarpacia. Doszło do poważnego zderzenia samochodu dostawczego z osobowym hyundaiem. Osobówka zakończyło jazdę rozbita na betonowym słupie energetycznym. Służby apelują o zdjęcie nogi z gazu.
Trudne warunki drogowe dały się mocno we znaki kierowcom na Podkarpaciu od samego rana. Oblodzone jezdnie i zalegający śnieg stanowią duże zagrożenie dla zmotoryzowanych. Jeśli potwierdzą się prognozy synoptyków, którzy zapowiadali niebezpieczną pogodę na Podkarpaciu przed Sylwestrem, a IMGW ostrzega przed zawiejami i silnym wiatrem możemy mieć jeszcze gorsze warunki na drogach.
Skutki złych porannych warunków na drodze było dzisiaj widać na drodze relacji Dąbrówki – Białobrzegi, w miejscowości Smolarzyny (powiat łańcucki).
Czołówka i uderzenie w słup
Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 w pobliżu Szkoły Podstawowej w Smolarzynach. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, 36-letni kierowca dostawczego Fiata Ducato, jadący w kierunku Dąbrówek, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
Na śliskiej nawierzchni mężczyzna utracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka hyundaiem. Za kierownicą osobówki siedziała 40-letnia mieszkanka gminy Czarna.
Dynamika wypadku była duża. W wyniku uderzenia hyundai został zepchnięty z jezdni i uderzył z impetem w przydrożny słup energetyczny. Samochód osobowy ma zmiażdżony przód i bok od strony kierowcy, a wewnątrz wystrzeliły poduszki powietrzne.
Zdjęcia: KPP Łańcut, OSP w ŻołyniAkcja ratunkowa i utrudnienia
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, w tym strażaków z OSP Żołynia, OSP Smolarzyny i OSP Czarna, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i Policję.
Jako pierwsi pomocy poszkodowanej udzielili druhowie z OSP Smolarzyny. 40-letnia kobieta kierująca hyundaiem została przebadana przez ratowników medycznych, którzy zdecydowali o przewiezieniu jej do szpitala na szczegółowe badania.
Policjanci potwierdzili, że zarówno kierująca hyundaiem, jak i sprawca zdarzenia z gminy Białobrzegi, byli trzeźwi. Przez czas trwania akcji ratunkowej oraz usuwania skutków kolizji, ruch na drodze odbywał się wahadłowo, co generowało utrudnienia dla porannych kierowców. (mob)
Czytaj więcej:
Rzeszów z budżetem na 2026 rok. “Zwyciężył zdrowy rozsądek” po burzliwej batalii
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Trwa fatalna seria na drogach Podkarpacia. Doszło do poważnego zderzenia samochodu dostawczego z osobowym hyundaiem. Osobówka zakończyło jazdę rozbita na betonowym słupie energetycznym. Służby apelują o zdjęcie nogi z gazu.
Trudne warunki drogowe dały się mocno we znaki kierowcom na Podkarpaciu od samego rana. Oblodzone jezdnie i zalegający śnieg stanowią duże zagrożenie dla zmotoryzowanych. Jeśli potwierdzą się prognozy synoptyków, którzy zapowiadali niebezpieczną pogodę na Podkarpaciu przed Sylwestrem, a IMGW ostrzega przed zawiejami i silnym wiatrem możemy mieć jeszcze gorsze warunki na drogach.
Skutki złych porannych warunków na drodze było dzisiaj widać na drodze relacji Dąbrówki – Białobrzegi, w miejscowości Smolarzyny (powiat łańcucki).
Czołówka i uderzenie w słup
Do zdarzenia doszło około godziny 5:30 w pobliżu Szkoły Podstawowej w Smolarzynach. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, 36-letni kierowca dostawczego Fiata Ducato, jadący w kierunku Dąbrówek, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
Na śliskiej nawierzchni mężczyzna utracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka hyundaiem. Za kierownicą osobówki siedziała 40-letnia mieszkanka gminy Czarna.
Dynamika wypadku była duża. W wyniku uderzenia hyundai został zepchnięty z jezdni i uderzył z impetem w przydrożny słup energetyczny. Samochód osobowy ma zmiażdżony przód i bok od strony kierowcy, a wewnątrz wystrzeliły poduszki powietrzne.
Zdjęcia: KPP Łańcut, OSP w Żołyni
Akcja ratunkowa i utrudnienia
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, w tym strażaków z OSP Żołynia, OSP Smolarzyny i OSP Czarna, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i Policję.
Jako pierwsi pomocy poszkodowanej udzielili druhowie z OSP Smolarzyny. 40-letnia kobieta kierująca hyundaiem została przebadana przez ratowników medycznych, którzy zdecydowali o przewiezieniu jej do szpitala na szczegółowe badania.
Policjanci potwierdzili, że zarówno kierująca hyundaiem, jak i sprawca zdarzenia z gminy Białobrzegi, byli trzeźwi. Przez czas trwania akcji ratunkowej oraz usuwania skutków kolizji, ruch na drodze odbywał się wahadłowo, co generowało utrudnienia dla porannych kierowców. (mob)
Czytaj więcej:
Rzeszów z budżetem na 2026 rok. “Zwyciężył zdrowy rozsądek” po burzliwej batalii
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
