Kierowcy jadący drogą krajową nr 19 na Podkarpaciu muszą przygotować się na poważne utrudnienia. W miejscowościach Wyżne i Iskrzynia wprowadzono ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.
Powodem są gruntowne remonty dwóch mostów na jednym z kluczowych odcinków trasy łączącej Rzeszów z południem regionu.
Newralgiczne punkty DK19
Zmiany w organizacji ruchu już obowiązują i jak zapowiada Generalna Dyrekacja Dróg Krajowych i Autostrad, potrwają kilka miesięcy. Chodzi o most przez rzekę Gwoźnica w Wyżnem (pow. strzyżowski) oraz obiekt nad Wisłokiem w Iskrzyni (pow. krośnieński).
To newralgiczne punkty DK19, przez które każdego dnia przejeżdżają tysiące samochodów, w tym ruch tranzytowy w kierunku Barwinka i granicy ze Słowacją.
Za realizację inwestycji odpowiada firma MG Infrastruktura. Łączna wartość prac to blisko 4 mln zł. Jak informuje rzeszowski oddział GDDKiA, roboty mają charakter kompleksowy i obejmują zarówno same obiekty mostowe, jak i dojazdy.

Co się tam zmieni?
Zakres prac przewiduje wykonanie wszystkich warstw bitumicznych nawierzchni na mostach oraz odcinkach dojazdowych, modernizację wyposażenia, a także nowe oznakowanie poziome. Celem jest pełna odnowa konstrukcji, która ma przełożyć się na poprawę bezpieczeństwa oraz komfortu jazdy na tym ruchliwym fragmencie DK19.
Kluczowym założeniem inwestycji jest utrzymanie przejezdności trasy. Jak podkreśla Bartosz Wysocki z rzeszowskiego oddziału GDDKiA, całkowite zamknięcie mostów nie wchodziło w grę ze względu na znaczenie tej drogi dla regionu.
– Dlatego prace prowadzone są systemem połówkowym, pod ruchem. Oznacza to, że w pierwszej kolejności roboty realizujemy na jednej połowie mostu, która została całkowicie wyłączona z użytkowania. W tym czasie kierowcy poruszają się wahadłowo po drugiej części obiektu, korzystając z tymczasowej sygnalizacji świetlnej – wyjaśnia Wysocki.
Zakończenie jesienią?
Po zakończeniu robót na pierwszej nitce, ruch zostanie przełożony na wyremontowaną część, a ekipy budowlane przeniosą się na drugą stronę mostu. Taki system oznacza jednak, że kierowcy przez długi czas będą musieli liczyć się z czerwonym światłem i możliwymi zatorami, szczególnie w godzinach szczytu.
DK19 to jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych w województwie podkarpackim. Łączy Rzeszów z południową częścią regionu i stanowi element międzynarodowego korytarza transportowego w kierunku Słowacji. Każde zwężenie na tej trasie natychmiast przekłada się na spowolnienie ruchu.
Wprowadzenie ruchu wahadłowego w Wyżnem i Iskrzyni może oznaczać wydłużenie czasu przejazdu, zwłaszcza przy intensywnym ruchu ciężarowym. Drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do oznakowania i sygnalizacji świetlnej oraz wcześniejsze planowanie podróży.
Zgodnie z harmonogramem, zakończenie remontów mostów w Wyżnem i Iskrzyni zaplanowano na drugą połowę bieżącego roku. Do tego czasu kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość.
Czytaj więcej:
Łącznik Ropczyckiej z Tarnowską wywołał ostrą dyskusję wśród mieszkańców Rzeszowa [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Kierowcy jadący drogą krajową nr 19 na Podkarpaciu muszą przygotować się na poważne utrudnienia. W miejscowościach Wyżne i Iskrzynia wprowadzono ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.
Powodem są gruntowne remonty dwóch mostów na jednym z kluczowych odcinków trasy łączącej Rzeszów z południem regionu.
Newralgiczne punkty DK19
Zmiany w organizacji ruchu już obowiązują i jak zapowiada Generalna Dyrekacja Dróg Krajowych i Autostrad, potrwają kilka miesięcy. Chodzi o most przez rzekę Gwoźnica w Wyżnem (pow. strzyżowski) oraz obiekt nad Wisłokiem w Iskrzyni (pow. krośnieński).
To newralgiczne punkty DK19, przez które każdego dnia przejeżdżają tysiące samochodów, w tym ruch tranzytowy w kierunku Barwinka i granicy ze Słowacją.
Za realizację inwestycji odpowiada firma MG Infrastruktura. Łączna wartość prac to blisko 4 mln zł. Jak informuje rzeszowski oddział GDDKiA, roboty mają charakter kompleksowy i obejmują zarówno same obiekty mostowe, jak i dojazdy.

Co się tam zmieni?
Zakres prac przewiduje wykonanie wszystkich warstw bitumicznych nawierzchni na mostach oraz odcinkach dojazdowych, modernizację wyposażenia, a także nowe oznakowanie poziome. Celem jest pełna odnowa konstrukcji, która ma przełożyć się na poprawę bezpieczeństwa oraz komfortu jazdy na tym ruchliwym fragmencie DK19.
Kluczowym założeniem inwestycji jest utrzymanie przejezdności trasy. Jak podkreśla Bartosz Wysocki z rzeszowskiego oddziału GDDKiA, całkowite zamknięcie mostów nie wchodziło w grę ze względu na znaczenie tej drogi dla regionu.
– Dlatego prace prowadzone są systemem połówkowym, pod ruchem. Oznacza to, że w pierwszej kolejności roboty realizujemy na jednej połowie mostu, która została całkowicie wyłączona z użytkowania. W tym czasie kierowcy poruszają się wahadłowo po drugiej części obiektu, korzystając z tymczasowej sygnalizacji świetlnej – wyjaśnia Wysocki.
Zakończenie jesienią?
Po zakończeniu robót na pierwszej nitce, ruch zostanie przełożony na wyremontowaną część, a ekipy budowlane przeniosą się na drugą stronę mostu. Taki system oznacza jednak, że kierowcy przez długi czas będą musieli liczyć się z czerwonym światłem i możliwymi zatorami, szczególnie w godzinach szczytu.
DK19 to jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych w województwie podkarpackim. Łączy Rzeszów z południową częścią regionu i stanowi element międzynarodowego korytarza transportowego w kierunku Słowacji. Każde zwężenie na tej trasie natychmiast przekłada się na spowolnienie ruchu.
Wprowadzenie ruchu wahadłowego w Wyżnem i Iskrzyni może oznaczać wydłużenie czasu przejazdu, zwłaszcza przy intensywnym ruchu ciężarowym. Drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do oznakowania i sygnalizacji świetlnej oraz wcześniejsze planowanie podróży.
Zgodnie z harmonogramem, zakończenie remontów mostów w Wyżnem i Iskrzyni zaplanowano na drugą połowę bieżącego roku. Do tego czasu kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość.
Czytaj więcej:
Łącznik Ropczyckiej z Tarnowską wywołał ostrą dyskusję wśród mieszkańców Rzeszowa [ZDJĘCIA]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
