Już 15 stycznia 2026 r. scena Domu Kultury MORS w Dębicy zamieni się w najdziksze zakątki globu za sprawą Wojciecha Cejrowskiego. Najsłynniejszy i budzący skrajne emocje polski podróżnik zaprezentuje swój program w formule stand-up comedy pt. „Prawo Dżungli”.
Wojciech Cejrowski przyzwyczaił swoich odbiorców do tego, że nie gryzie się w język. Co oznacza, że będzie to okazja, aby posłuchać historii i skeczy opowiadanych przez pierwszego kowboja RP bez cenzury.
Formuła spotkania będzie odbiegać od klasycznych prelekcji podróżniczych, jak możemy się łatwo domyśleć. „Prawo Dżungli” to występ komediowy, w którym “samotny człowiek z mikrofonem na pustej scenie ma za zadanie bawić publiczność przez półtorej godziny”.
Samotny człowiek z mikrofonem
Czego mogą spodziewać się widzowie w Dębicy? Przede wszystkim braku reżyserii. Cejrowski nie śpiewa, nie tańczy i nie odgrywa wymyślonych postaci. Opowiada wyłącznie historie, w większości oparte na własnych doświadczeniach z egzotycznych wypraw.
Formuła stand-upu w wykonaniu podróżnika to ogromna dawka wiadomości podana w sposób, który – chcesz czy nie – wywołuje salwy śmiechu. To anegdoty, które – jak głosi zapowiedź wydarzenia – „powalają najtwardszych”.

„Walczymy o milion widzów”
Wojciech Cejrowski, który na scenie występuje od trzech dekad, przyznaje, że choć liczby są imponujące, wciąż ma apetyt na więcej.
– Wszystkie większe polskie miasta, w których występowałem potrafię wskazać – przyznaje Wojciech Cejrowski. – Natomiast policzyć wszystkie miasta w Polsce i za granicą, gdzie dawałem występy, dzisiaj chyba nie potrafię. No, ale walczymy o to, żebym kiedyś mógł powiedzieć: występuję na scenie od lat trzydziestu, widziało mnie milion ludzi.
Podpisuje książki, gada
Dla wielu fanów najważniejszą częścią wieczoru jest możliwość bezpośredniego spotkania z autorem. W Dębicy będzie okazja do zdobycia autografu, zakupu płyt i książek, a także zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia. Podróżnik zapewnia, że ma czas dla każdego widza i zachęca do przyjścia jeszcze przed rozpoczęciem występu.
– Jeżeli komuś zależy na tym, żeby chwilę pogadać, zrobić sobie zdjęcie, wziąć autograf, to ja zawsze na koniec występu obiecuję, że Państwu nie ucieknę. Ile by to miało trwać? Nie wiem, ale ile by nie trwało, to tyle wytrwam. Po każdym występie stoję do ostatniego chętnego – deklaruje.
Książki nowe i zaczytane
Co istotne, autor ceni sobie nie tylko nowe egzemplarze prosto z drukarni.
– Ludzie bardzo często przynoszą książki zaczytane i to jest wielka frajda dla autora (…). Znaczy, że nie tylko przeczytał w domu tę książkę, ją zaczytał i jest używana, ale podobała mu się do tego stopnia, że przeczytał kilka razy i to po tej książce widać – podkreśla podróżnik. – To są najpiękniejsze okazy moich książek dla mnie, uwielbiam je podpisywać.
Cejrowski uspokaja również tych, którzy obawiają się tłumów po występie.
Występ „Prawo Dżungli” odbędzie się w czwartek, 15 stycznia 2026 r., o godzinie 20:30 w DK MORS w Dębicy. (mob)
Czytaj więcej:
Dramat na skrzyżowaniu w Rzeszowie. Kobieta zaczęła rodzić po zderzeniu aut
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Już 15 stycznia 2026 r. scena Domu Kultury MORS w Dębicy zamieni się w najdziksze zakątki globu za sprawą Wojciecha Cejrowskiego. Najsłynniejszy i budzący skrajne emocje polski podróżnik zaprezentuje swój program w formule stand-up comedy pt. „Prawo Dżungli”.
Wojciech Cejrowski przyzwyczaił swoich odbiorców do tego, że nie gryzie się w język. Co oznacza, że będzie to okazja, aby posłuchać historii i skeczy opowiadanych przez pierwszego kowboja RP bez cenzury.
Formuła spotkania będzie odbiegać od klasycznych prelekcji podróżniczych, jak możemy się łatwo domyśleć. „Prawo Dżungli” to występ komediowy, w którym “samotny człowiek z mikrofonem na pustej scenie ma za zadanie bawić publiczność przez półtorej godziny”.
Samotny człowiek z mikrofonem
Czego mogą spodziewać się widzowie w Dębicy? Przede wszystkim braku reżyserii. Cejrowski nie śpiewa, nie tańczy i nie odgrywa wymyślonych postaci. Opowiada wyłącznie historie, w większości oparte na własnych doświadczeniach z egzotycznych wypraw.
Formuła stand-upu w wykonaniu podróżnika to ogromna dawka wiadomości podana w sposób, który – chcesz czy nie – wywołuje salwy śmiechu. To anegdoty, które – jak głosi zapowiedź wydarzenia – „powalają najtwardszych”.

„Walczymy o milion widzów”
Wojciech Cejrowski, który na scenie występuje od trzech dekad, przyznaje, że choć liczby są imponujące, wciąż ma apetyt na więcej.
– Wszystkie większe polskie miasta, w których występowałem potrafię wskazać – przyznaje Wojciech Cejrowski. – Natomiast policzyć wszystkie miasta w Polsce i za granicą, gdzie dawałem występy, dzisiaj chyba nie potrafię. No, ale walczymy o to, żebym kiedyś mógł powiedzieć: występuję na scenie od lat trzydziestu, widziało mnie milion ludzi.
Podpisuje książki, gada
Dla wielu fanów najważniejszą częścią wieczoru jest możliwość bezpośredniego spotkania z autorem. W Dębicy będzie okazja do zdobycia autografu, zakupu płyt i książek, a także zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia. Podróżnik zapewnia, że ma czas dla każdego widza i zachęca do przyjścia jeszcze przed rozpoczęciem występu.
– Jeżeli komuś zależy na tym, żeby chwilę pogadać, zrobić sobie zdjęcie, wziąć autograf, to ja zawsze na koniec występu obiecuję, że Państwu nie ucieknę. Ile by to miało trwać? Nie wiem, ale ile by nie trwało, to tyle wytrwam. Po każdym występie stoję do ostatniego chętnego – deklaruje.
Książki nowe i zaczytane
Co istotne, autor ceni sobie nie tylko nowe egzemplarze prosto z drukarni.
– Ludzie bardzo często przynoszą książki zaczytane i to jest wielka frajda dla autora (…). Znaczy, że nie tylko przeczytał w domu tę książkę, ją zaczytał i jest używana, ale podobała mu się do tego stopnia, że przeczytał kilka razy i to po tej książce widać – podkreśla podróżnik. – To są najpiękniejsze okazy moich książek dla mnie, uwielbiam je podpisywać.
Cejrowski uspokaja również tych, którzy obawiają się tłumów po występie.
Występ „Prawo Dżungli” odbędzie się w czwartek, 15 stycznia 2026 r., o godzinie 20:30 w DK MORS w Dębicy. (mob)
Czytaj więcej:
Dramat na skrzyżowaniu w Rzeszowie. Kobieta zaczęła rodzić po zderzeniu aut
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
