January 10, 2026
Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Reklama

Były funkcjonariusz policji, który jeszcze niedawno pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie, znalazł się w centrum jednej z głośniejszych spraw kryminalnych ostatnich miesięcy. Śledztwo w tej sprawie przejęła Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu.

Chodzi o kilkadziesiąt kradzieży z włamaniem do automatów na myjniach samochodowych, do których dochodziło także na Podkarpaciu.

Kilkadziesiąt włamań i tysiące monet

Z ustaleń śledczych wynika, że 37-letni były policjant, działając wspólnie z 30-letnim mieszkańcem powiatu tarnowskiego, miał od maja do czerwca 2025 roku dokonywać włamań do automatów znajdujących się na myjniach samochodowych. Do przestępstw dochodziło na terenie trzech województw: podkarpackiego, małopolskiego oraz świętokrzyskiego.

Łupem sprawców padał bilon, którego łączna wartość została oszacowana na blisko 90 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. Podczas włamań niszczone były automaty i ich zabezpieczenia, a wstępne wyliczenia mówią o stratach materialnych przekraczających 95 tysięcy złotych. W praktyce oznacza to, że całkowite szkody mogą sięgnąć niemal 200 tysięcy złotych.

Policyjny pościg i atak na funkcjonariusza

Do jednego z najbardziej niebezpiecznych incydentów doszło w nocy z 2 na 3 czerwca 2025 roku na terenie powiatu mieleckiego. – Została podjęta próba ich zatrzymania przez patrol policji. Jednak z uwagi na użycie przez podejrzanego substancji obezwładniającej okazała się one bezskuteczna – informuje rzecznik tarnobrzeskiej prokuratury, prok. Andrzej Dubiel. Jak już wcześniej informowaliśmy, policjanci zostali wówczas zaatakowani gazem obronnym.

Po ucieczce podejrzani nie przerwali przestępczej działalności. Niemal natychmiast udali się do miejscowości położonych w województwie świętokrzyskim, gdzie według ustaleń prokuratury dokonali kolejnych włamań do automatów na myjniach. Dopiero kilka godzin później, w godzinach przedpołudniowych, obaj mężczyźni zostali zatrzymani w miejscach swojego zamieszkania.

Były policjant w areszcie

Lista zarzutów wobec byłego funkcjonariusza jest znacznie dłuższa niż same kradzieże z włamaniem. Prokurator ogłosił mu również zarzut rozboju, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz czynnej napaści na funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, który próbował dokonać jego zatrzymania.

Tak poważne oskarżenia sprawiają, że sprawa może budzić ogromne zaskoczenie. Tym bardziej, że dotyczy osoby, która jeszcze niedawno sama stała na straży prawa. Wobec byłego już funkcjonariusza zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, czas aresztu został już przedłużony do 28 lutego.

Co mu grodzi?

Za kradzież z włamaniem oraz czynną napaść na funkcjonariusza publicznego, 37-letniemu mężczyźnie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Najsurowsza sankcja dotyczy jednak rozboju – w tym przypadku kodeks karny przewiduje karę od 2 do nawet 15 lat więzienia. Jeśli śledztwo potwierdzi wszystkie zarzuty, były policjant może usłyszeć jeden z najwyższych wyroków w tego typu sprawach w regionie.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć nadużycie zaufania publicznego. Fakt, że jednym z głównych podejrzanych jest były funkcjonariusz Policji, nadaje sprawie szczególny ciężar i rodzi pytania o skalę procederu oraz możliwe kolejne wątki.

Czytaj więcej:

Tragedia na torach. Mężczyzna zginął pod kołami pociągu towarowego

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Reklama

Były funkcjonariusz policji, który jeszcze niedawno pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie, znalazł się w centrum jednej z głośniejszych spraw kryminalnych ostatnich miesięcy. Śledztwo w tej sprawie przejęła Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu.

Chodzi o kilkadziesiąt kradzieży z włamaniem do automatów na myjniach samochodowych, do których dochodziło także na Podkarpaciu.

Kilkadziesiąt włamań i tysiące monet

Z ustaleń śledczych wynika, że 37-letni były policjant, działając wspólnie z 30-letnim mieszkańcem powiatu tarnowskiego, miał od maja do czerwca 2025 roku dokonywać włamań do automatów znajdujących się na myjniach samochodowych. Do przestępstw dochodziło na terenie trzech województw: podkarpackiego, małopolskiego oraz świętokrzyskiego.

Łupem sprawców padał bilon, którego łączna wartość została oszacowana na blisko 90 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. Podczas włamań niszczone były automaty i ich zabezpieczenia, a wstępne wyliczenia mówią o stratach materialnych przekraczających 95 tysięcy złotych. W praktyce oznacza to, że całkowite szkody mogą sięgnąć niemal 200 tysięcy złotych.

Policyjny pościg i atak na funkcjonariusza

Do jednego z najbardziej niebezpiecznych incydentów doszło w nocy z 2 na 3 czerwca 2025 roku na terenie powiatu mieleckiego. – Została podjęta próba ich zatrzymania przez patrol policji. Jednak z uwagi na użycie przez podejrzanego substancji obezwładniającej okazała się one bezskuteczna – informuje rzecznik tarnobrzeskiej prokuratury, prok. Andrzej Dubiel. Jak już wcześniej informowaliśmy, policjanci zostali wówczas zaatakowani gazem obronnym.

Po ucieczce podejrzani nie przerwali przestępczej działalności. Niemal natychmiast udali się do miejscowości położonych w województwie świętokrzyskim, gdzie według ustaleń prokuratury dokonali kolejnych włamań do automatów na myjniach. Dopiero kilka godzin później, w godzinach przedpołudniowych, obaj mężczyźni zostali zatrzymani w miejscach swojego zamieszkania.

Były policjant w areszcie

Lista zarzutów wobec byłego funkcjonariusza jest znacznie dłuższa niż same kradzieże z włamaniem. Prokurator ogłosił mu również zarzut rozboju, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz czynnej napaści na funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, który próbował dokonać jego zatrzymania.

Tak poważne oskarżenia sprawiają, że sprawa może budzić ogromne zaskoczenie. Tym bardziej, że dotyczy osoby, która jeszcze niedawno sama stała na straży prawa. Wobec byłego już funkcjonariusza zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, czas aresztu został już przedłużony do 28 lutego.

Co mu grodzi?

Za kradzież z włamaniem oraz czynną napaść na funkcjonariusza publicznego, 37-letniemu mężczyźnie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Najsurowsza sankcja dotyczy jednak rozboju – w tym przypadku kodeks karny przewiduje karę od 2 do nawet 15 lat więzienia. Jeśli śledztwo potwierdzi wszystkie zarzuty, były policjant może usłyszeć jeden z najwyższych wyroków w tego typu sprawach w regionie.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć nadużycie zaufania publicznego. Fakt, że jednym z głównych podejrzanych jest były funkcjonariusz Policji, nadaje sprawie szczególny ciężar i rodzi pytania o skalę procederu oraz możliwe kolejne wątki.

Czytaj więcej:

Tragedia na torach. Mężczyzna zginął pod kołami pociągu towarowego

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *