March 23, 2026
Zdjęcie: Zatrzymanie 17-letniego agresora (fot. KMP Rzeszów)

Reklama

W trakcie zwykłej przerwy między lekcjami, obok jednej z rzeszowskich szkół doszło do szokującego ataku. 16-latek został brutalnie pobity przez o rok starszego ucznia. Sprawca, choć niepełnoletni, odpowie jak dorosły.

Takie zdarzenia pokazują, że poziom agresji i poczucie bezkarności wśród młodzieży rośnie.

Szokujący atak w biały dzień

Do zdarzenia doszło przed tygodniem (w poniedziałek), w trakcie przerwy między lekcjami, poza budynkiem jednej ze szkół w Rzeszowie, do której uczęszczają obaj nastolatkowie. 16-latek wyszedł do pobliskiego sklepu, chcąc kupić coś na śniadanie. To miała być zwyczajna chwila oddechu od szkolnych zajęć, jednak zakończyła się brutalnym pobiciem.

– Wchodząc do sklepu został ramieniem uderzony przez młodego mężczyznę. Gdy nastolatek zwrócił się do niego z zapytaniem czy coś się stało, otrzymał dwa ciosy z pięści w twarz. Chłopiec nie chciał się bić. Odwrócił się i chciał odejść, wtedy otrzymał kolejne uderzenie z pięści w tył głowy – relacjonuje podkomisarz Magdalena Żuk na podstawie zeznać 16-latka.

Obrażenia i reakcja świadków

Pokrzywdzony nastolatek zaczął intensywnie krwawić z nosa. Pomocy udzielili mu przechodnie, którzy jako pierwsi zareagowali na brutalną sytuację. Chwilę później na miejsce dotarł jego krewny, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu chłopca do szpitala. Obrażenia okazały się poważne – w wyniku ataku doznał m.in. złamania kości nosa. To kolejny przykład, jak nieprzewidywalna i groźna może być agresja wśród młodzieży.

Policja szybko ustaliła sprawcę

Zawiadomienie o zdarzeniu złożył ojciec poszkodowanego, który zgłosił się do komisariatu policji przy ul. Wołyńskiej w Rzeszowie. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do ustalania tożsamości napastnika. Kluczowe okazały się informacje przekazane przez pokrzywdzonego.

Jak ustalono, sprawca uczęszczał do tej samej szkoły. Policjanci zatrzymali go w piątek rano. Okazał się nim 17-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, który mimo młodego wieku, będzie odpowiadał karnie jak osoba dorosła.

Co mu grozi?

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. – Prokurator przesłuchał go i postawił zarzut, że działając publicznie i bez powodu albo oczywiście z błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego zadał 16-latkowi kilka ciosów pięścią w okolice twarzy i głowy, powodując u niego m.in. złamanie kości nosa – informuje podkom. Żuk.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec sprawcy wolnościowych środków zapobiegawczych. Obejmują one dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.

O dalszym losie 17-latka zdecyduje sąd. Za zarzucany czyn grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. To pokazuje, że nawet nieletni sprawcy brutalnych przestępstw muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Zdjęcie: Zatrzymanie 17-letniego agresora (fot. KMP Rzeszów)

Czytaj więcej:

„Nieustanna seria szoków”. Kanadyjska mama podbija TikToka wyznaniami o życiu w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Zatrzymanie 17-letniego agresora (fot. KMP Rzeszów)

Reklama

W trakcie zwykłej przerwy między lekcjami, obok jednej z rzeszowskich szkół doszło do szokującego ataku. 16-latek został brutalnie pobity przez o rok starszego ucznia. Sprawca, choć niepełnoletni, odpowie jak dorosły.

Takie zdarzenia pokazują, że poziom agresji i poczucie bezkarności wśród młodzieży rośnie.

Szokujący atak w biały dzień

Do zdarzenia doszło przed tygodniem (w poniedziałek), w trakcie przerwy między lekcjami, poza budynkiem jednej ze szkół w Rzeszowie, do której uczęszczają obaj nastolatkowie. 16-latek wyszedł do pobliskiego sklepu, chcąc kupić coś na śniadanie. To miała być zwyczajna chwila oddechu od szkolnych zajęć, jednak zakończyła się brutalnym pobiciem.

– Wchodząc do sklepu został ramieniem uderzony przez młodego mężczyznę. Gdy nastolatek zwrócił się do niego z zapytaniem czy coś się stało, otrzymał dwa ciosy z pięści w twarz. Chłopiec nie chciał się bić. Odwrócił się i chciał odejść, wtedy otrzymał kolejne uderzenie z pięści w tył głowy – relacjonuje podkomisarz Magdalena Żuk na podstawie zeznać 16-latka.

Obrażenia i reakcja świadków

Pokrzywdzony nastolatek zaczął intensywnie krwawić z nosa. Pomocy udzielili mu przechodnie, którzy jako pierwsi zareagowali na brutalną sytuację. Chwilę później na miejsce dotarł jego krewny, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu chłopca do szpitala. Obrażenia okazały się poważne – w wyniku ataku doznał m.in. złamania kości nosa. To kolejny przykład, jak nieprzewidywalna i groźna może być agresja wśród młodzieży.

Policja szybko ustaliła sprawcę

Zawiadomienie o zdarzeniu złożył ojciec poszkodowanego, który zgłosił się do komisariatu policji przy ul. Wołyńskiej w Rzeszowie. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do ustalania tożsamości napastnika. Kluczowe okazały się informacje przekazane przez pokrzywdzonego.

Jak ustalono, sprawca uczęszczał do tej samej szkoły. Policjanci zatrzymali go w piątek rano. Okazał się nim 17-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, który mimo młodego wieku, będzie odpowiadał karnie jak osoba dorosła.

Co mu grozi?

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. – Prokurator przesłuchał go i postawił zarzut, że działając publicznie i bez powodu albo oczywiście z błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego zadał 16-latkowi kilka ciosów pięścią w okolice twarzy i głowy, powodując u niego m.in. złamanie kości nosa – informuje podkom. Żuk.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec sprawcy wolnościowych środków zapobiegawczych. Obejmują one dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.

O dalszym losie 17-latka zdecyduje sąd. Za zarzucany czyn grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. To pokazuje, że nawet nieletni sprawcy brutalnych przestępstw muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Zdjęcie: Zatrzymanie 17-letniego agresora (fot. KMP Rzeszów)

Czytaj więcej:

„Nieustanna seria szoków”. Kanadyjska mama podbija TikToka wyznaniami o życiu w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *