
Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej w ekstremalnych warunkach trenowali ratownictwo wodne, walkę z hipotermią oraz ewakuację rannych w głębokim śniegu. W pięciodniowych ćwiczeniach w Bieszczadach wzięło udział 35 terytorialsów oraz saperzy z 18. pułku.
Jak poinformowała we wtorek oficer prasowy 3. PBOT por. Magdalena Mac, głównym celem zajęć było przygotowanie żołnierzy do akcji poszukiwawczo-ratowniczych w skrajnie niskich temperaturach. W zajęciach, obok terytorialsów, uczestniczyli także żołnierze 18. Pułku Saperów.
Wymagające szkolenie
Najbardziej wymagający etap szkolenia dotyczył reagowania na bezpośrednie zagrożenie życia wynikające z wychłodzenia organizmu. Żołnierze WOT w praktyce trenowali scenariusze po przypadkowym wpadnięciu do zbiornika wodnego.
– Ćwiczenia obejmowały reakcję organizmu po wpadnięciu do wody, zasady samopomocy po wydostaniu się z niej oraz praktyczne przygotowanie do rozpalenia ogniska w warunkach zimowych – przekazała por. Mac.
Terytorialsi doskonalili również umiejętności rozpoznawania objawów hipotermii i udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach przedłużającej się ewakuacji poszkodowanego w trudnym terenie.
Elementem szkolenia było też doskonalenie mobilności w głębokim śniegu. Żołnierze przemieszczali się w górzystym terenie na nartach skiturowych i rakietach śnieżnych, ucząc się jednocześnie zasad profilaktyki lawinowej.
Szkolenie zakończyło się ćwiczeniami z zakresu organizacji akcji poszukiwawczych. Żołnierze musieli wykazać się zdolnością do współdziałania w grupach, prowadzenia działań w ukryciu oraz sprawnej ewakuacji rannych z niedostępnych miejsc.
– Szkolenia tego typu pozwalają doskonalić umiejętności przetrwania i przygotowują żołnierzy na najbardziej wymagające scenariusze – podkreśliła por. Magdalena Mac.
Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej regularnie szkoli się w warunkach górskich, co wynika ze specyfiki stałego rejonu odpowiedzialności jednostki, obejmującego m.in. Bieszczady i Beskid Niski.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Przemyski WOT pęka w szwach. Ogromna liczba nowych ochotników
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:

3 Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej.
Szkolenie z zakresu ratownictwa wodnego na zamarzniętych akwenach .
Fot. DWOT
Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej w ekstremalnych warunkach trenowali ratownictwo wodne, walkę z hipotermią oraz ewakuację rannych w głębokim śniegu. W pięciodniowych ćwiczeniach w Bieszczadach wzięło udział 35 terytorialsów oraz saperzy z 18. pułku.
Jak poinformowała we wtorek oficer prasowy 3. PBOT por. Magdalena Mac, głównym celem zajęć było przygotowanie żołnierzy do akcji poszukiwawczo-ratowniczych w skrajnie niskich temperaturach. W zajęciach, obok terytorialsów, uczestniczyli także żołnierze 18. Pułku Saperów.
Wymagające szkolenie
Najbardziej wymagający etap szkolenia dotyczył reagowania na bezpośrednie zagrożenie życia wynikające z wychłodzenia organizmu. Żołnierze WOT w praktyce trenowali scenariusze po przypadkowym wpadnięciu do zbiornika wodnego.
– Ćwiczenia obejmowały reakcję organizmu po wpadnięciu do wody, zasady samopomocy po wydostaniu się z niej oraz praktyczne przygotowanie do rozpalenia ogniska w warunkach zimowych – przekazała por. Mac.
Terytorialsi doskonalili również umiejętności rozpoznawania objawów hipotermii i udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach przedłużającej się ewakuacji poszkodowanego w trudnym terenie.
Elementem szkolenia było też doskonalenie mobilności w głębokim śniegu. Żołnierze przemieszczali się w górzystym terenie na nartach skiturowych i rakietach śnieżnych, ucząc się jednocześnie zasad profilaktyki lawinowej.
Szkolenie zakończyło się ćwiczeniami z zakresu organizacji akcji poszukiwawczych. Żołnierze musieli wykazać się zdolnością do współdziałania w grupach, prowadzenia działań w ukryciu oraz sprawnej ewakuacji rannych z niedostępnych miejsc.
– Szkolenia tego typu pozwalają doskonalić umiejętności przetrwania i przygotowują żołnierzy na najbardziej wymagające scenariusze – podkreśliła por. Magdalena Mac.
Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej regularnie szkoli się w warunkach górskich, co wynika ze specyfiki stałego rejonu odpowiedzialności jednostki, obejmującego m.in. Bieszczady i Beskid Niski.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Przemyski WOT pęka w szwach. Ogromna liczba nowych ochotników
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.