April 4, 2026
policja
Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Reklama

To miała być kolejna rutynowa służba, ale zamieniła się w wyścig z czasem o majątek starszej mieszkanki Mielca. Przestępcy, stosując zaawansowaną technikę tzw. spoofingu, sprawili, że na telefonie seniorki wyświetlił się oficjalny numer podkom. Bernadetty Krawczyk – Oficera Prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Mielcu.

Wszystko zaczęło się w miniony wtorek. Seniorka, widząc na ekranie wiarygodny numer powiązany z mielecką komendą, nie podejrzewała podstępu. Manipulowana przez oszustów kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej akcji. Zgodnie z instrukcjami, przygotowała gotówkę i czekała w domu na „kuriera”, który miał odebrać pieniądze.

Jeden nieodebrany sygnał uratował sytuację

Przełom nastąpił w momencie, gdy kobieta spróbowała oddzwonić na numer, z którego wcześniej do niej dzwoniono. Połączenie nie zostało odebrane, ale informacja o nim pojawiła się na telefonie prawdziwej podkomisarz Bernadetty Krawczyk. Gdy policjantka oddzwoniła do mieszkanki Mielca, usłyszała głos przerażonej kobiety, która oświadczyła, że „pieniądze są już spakowane i czekają na odbiór”.

Funkcjonariuszka natychmiast zorientowała się, że trwa próba oszustwa. Wydała seniorce kategoryczne polecenie, by pod żadnym pozorem nie otwierała drzwi i nie przekazywała nikomu gotówki. Dzięki tej stanowczej reakcji, przestępcy odeszli z kwitkiem, a oszczędności pozostały w rękach właścicielki.

Uwaga na spoofing – nowa broń przestępców na Podkarpaciu

Mielecki przypadek pokazuje, jak niebezpieczna jest technika spoofingu. Pozwala ona oszustom na „zamaskowanie” swojego prawdziwego numeru dowolnym innym ciągiem cyfr. Na ekranie telefonu ofiary może wyświetlić się nazwa „Policja”, „Bank” lub imię kogoś bliskiego.

W tym konkretnym przypadku przestępcy posunęli się do wykorzystania wizerunku i danych konkretnej, znanej w regionie funkcjonariuszki, co miało ostatecznie uśpić czujność seniorki.

Apel mieleckiej Policji do mieszkańców

Policjanci z Mielca przypominają: funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, nie pośredniczą w transakcjach finansowych i nie wysyłają do domów „kurierów” po odbiór gotówki.

Jak się bronić?

  • Rozłącz się natychmiast, jeśli ktoś prosi Cię o pieniądze przez telefon.
  • Oddzwoń samodzielnie na oficjalny numer instytucji, ale dopiero po całkowitym zakończeniu poprzedniego połączenia (najlepiej z innego aparatu lub po odczekaniu chwili).
  • Ostrzeż bliskich – porozmawiaj z rodzicami i dziadkami o metodzie na „rzecznika policji”.

Dzięki czujności mieleckiej policjantki tym razem udało się uniknąć tragedii, ale funkcjonariusze ostrzegają: oszuści mogą spróbować ponownie, atakując inne miejscowości w naszym województwie.

(AM)

Czytaj więcej:

Spod kołdry przed oblicze Sądu. Policjantka winna, ale sprawa umorzona

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

policja
Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Reklama

To miała być kolejna rutynowa służba, ale zamieniła się w wyścig z czasem o majątek starszej mieszkanki Mielca. Przestępcy, stosując zaawansowaną technikę tzw. spoofingu, sprawili, że na telefonie seniorki wyświetlił się oficjalny numer podkom. Bernadetty Krawczyk – Oficera Prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Mielcu.

Wszystko zaczęło się w miniony wtorek. Seniorka, widząc na ekranie wiarygodny numer powiązany z mielecką komendą, nie podejrzewała podstępu. Manipulowana przez oszustów kobieta była przekonana, że uczestniczy w tajnej akcji. Zgodnie z instrukcjami, przygotowała gotówkę i czekała w domu na „kuriera”, który miał odebrać pieniądze.

Jeden nieodebrany sygnał uratował sytuację

Przełom nastąpił w momencie, gdy kobieta spróbowała oddzwonić na numer, z którego wcześniej do niej dzwoniono. Połączenie nie zostało odebrane, ale informacja o nim pojawiła się na telefonie prawdziwej podkomisarz Bernadetty Krawczyk. Gdy policjantka oddzwoniła do mieszkanki Mielca, usłyszała głos przerażonej kobiety, która oświadczyła, że „pieniądze są już spakowane i czekają na odbiór”.

Funkcjonariuszka natychmiast zorientowała się, że trwa próba oszustwa. Wydała seniorce kategoryczne polecenie, by pod żadnym pozorem nie otwierała drzwi i nie przekazywała nikomu gotówki. Dzięki tej stanowczej reakcji, przestępcy odeszli z kwitkiem, a oszczędności pozostały w rękach właścicielki.

Uwaga na spoofing – nowa broń przestępców na Podkarpaciu

Mielecki przypadek pokazuje, jak niebezpieczna jest technika spoofingu. Pozwala ona oszustom na „zamaskowanie” swojego prawdziwego numeru dowolnym innym ciągiem cyfr. Na ekranie telefonu ofiary może wyświetlić się nazwa „Policja”, „Bank” lub imię kogoś bliskiego.

W tym konkretnym przypadku przestępcy posunęli się do wykorzystania wizerunku i danych konkretnej, znanej w regionie funkcjonariuszki, co miało ostatecznie uśpić czujność seniorki.

Apel mieleckiej Policji do mieszkańców

Policjanci z Mielca przypominają: funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, nie pośredniczą w transakcjach finansowych i nie wysyłają do domów „kurierów” po odbiór gotówki.

Jak się bronić?

  • Rozłącz się natychmiast, jeśli ktoś prosi Cię o pieniądze przez telefon.
  • Oddzwoń samodzielnie na oficjalny numer instytucji, ale dopiero po całkowitym zakończeniu poprzedniego połączenia (najlepiej z innego aparatu lub po odczekaniu chwili).
  • Ostrzeż bliskich – porozmawiaj z rodzicami i dziadkami o metodzie na „rzecznika policji”.

Dzięki czujności mieleckiej policjantki tym razem udało się uniknąć tragedii, ale funkcjonariusze ostrzegają: oszuści mogą spróbować ponownie, atakując inne miejscowości w naszym województwie.

(AM)

Czytaj więcej:

Spod kołdry przed oblicze Sądu. Policjantka winna, ale sprawa umorzona

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *