Niedźwiedzica z dwójką młodych zaatakowała mężczyznę w bieszczadzkim lesie. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, ale zdołał się uwolnić z niebezpiecznej sytuacji. Ratownicy przetransportowali go w trybie pilnym do szpitala w Sanoku.
Do niebezpiecznego spotkania doszło dzisiaj w lesie w Bieszczadach. Mężczyzna natknął się na niedźwiedzicę z dwoma młodymi, co zakończyło się atakiem. Mimo dotkliwych pogryzień, zdołał się uwolnić z opresji.
Szybka akcja ratunkowa
Zespół Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego ze stacji w Tarnawie Górnej natychmiast wyruszył na pomoc poszkodowanemu. Ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie przewieźli go w trybie pilnym do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Sanoku.
Niedźwiedzie są teraz szczególnie niebezpieczne
– My jak co roku kolejny raz apelujemy o rozwagę odwiedzających bieszczadzkie lasy. Niedźwiedzie o tej porze roku są głodne, rozdrażnione i bardzo niebezpieczne kiedy strzegą swojego potomstwa i terytorium
– ostrzega Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w mediach społecznościowych.
Leśnicy ostrzegają przed wyprawami w ostępy
Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, przypomina o licznych ostrzeżeniach.
– Na każdym niemalże wjeździe do lasu, przy każdej rogatce jest informacja, tablice: „Uwaga, niedźwiedzie”. To są realne zagrożenia. Pewnie nie są to zagrożenia czyhające na ludzi, którzy spacerują szlakami turystycznymi czy utartymi drogami. Natomiast jeżeli wchodzi się w takie ostępy, gdzie niedźwiedzie muszą mieć spokój, to istnieje realne zagrożenie spotkania z nimi
– powiedział nam rzecznik.
Czytaj więcej:
Jodły przegrywają walkę z jemiołą. Dramatyczne ostrzeżenie leśników
Niedźwiedzica z dwójką młodych zaatakowała mężczyznę w bieszczadzkim lesie. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, ale zdołał się uwolnić z niebezpiecznej sytuacji. Ratownicy przetransportowali go w trybie pilnym do szpitala w Sanoku.
Do niebezpiecznego spotkania doszło dzisiaj w lesie w Bieszczadach. Mężczyzna natknął się na niedźwiedzicę z dwoma młodymi, co zakończyło się atakiem. Mimo dotkliwych pogryzień, zdołał się uwolnić z opresji.
Szybka akcja ratunkowa
Zespół Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego ze stacji w Tarnawie Górnej natychmiast wyruszył na pomoc poszkodowanemu. Ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie przewieźli go w trybie pilnym do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Sanoku.
Niedźwiedzie są teraz szczególnie niebezpieczne
– My jak co roku kolejny raz apelujemy o rozwagę odwiedzających bieszczadzkie lasy. Niedźwiedzie o tej porze roku są głodne, rozdrażnione i bardzo niebezpieczne kiedy strzegą swojego potomstwa i terytorium
– ostrzega Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w mediach społecznościowych.
Leśnicy ostrzegają przed wyprawami w ostępy
Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, przypomina o licznych ostrzeżeniach.
– Na każdym niemalże wjeździe do lasu, przy każdej rogatce jest informacja, tablice: „Uwaga, niedźwiedzie”. To są realne zagrożenia. Pewnie nie są to zagrożenia czyhające na ludzi, którzy spacerują szlakami turystycznymi czy utartymi drogami. Natomiast jeżeli wchodzi się w takie ostępy, gdzie niedźwiedzie muszą mieć spokój, to istnieje realne zagrożenie spotkania z nimi
– powiedział nam rzecznik.
Czytaj więcej:
Jodły przegrywają walkę z jemiołą. Dramatyczne ostrzeżenie leśników