January 14, 2026
Zdjęcie: Podkarpackie hodowle zagrożone ASF (fot. Guido Gerding / Wikimedia Commons)

Reklama

Afrykański pomór świń dotarł na Podkarpacie. W miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski potwierdzono ognisko ASF u dzików. Reakcja władz była natychmiastowa. Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podpisała rozporządzenie ustanawiające strefę zakażoną, a Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego wydał dziewięć pilnych rekomendacji.

Skala działań pokazuje, że sytuacja jest poważna, a stawką jest bezpieczeństwo gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną w kilku powiatach regionu.

Pierwszy przypadek ASF

Ognisko afrykańskiego pomoru świń zostało wykryte w powiecie przeworskim. Jak potwierdziły służby weterynaryjne, pierwszy przypadek dotyczył padłego dzika znalezionego w miejscowości Hadle Kańczuckie. Sprawa szybko nabrała tempa, bo kilka dni później natrafiono na kolejne zwłoki zakażonego zwierzęcia.

Podczas konferencji prasowej wojewódzki lekarz weterynarii Mirosław Welz precyzował okoliczności wykrycia choroby. – Przeprowadziliśmy badanie laboratoryjne w Krośnie i ten wynik został potwierdzony w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Kilka dni temu znaleziono kolejnego dzika w odległości około pół kilometra na południowy wschód od pierwszego miejsca. Wynik również został potwierdzony w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Krośnie i próby trafiły do Instytutu w Puławach – relacjonuje.

Zdjęcie: Konferencja prasowa wojewody i wojewódzkiego lekarza weterynarii (fot. Agnieszka Skała / PUW Rzeszów)

Strefa zakażona na Podkarpaciu

Na mocy podpisanego rozporządzenia wyznaczono strefę zakażoną obejmującą obszar w promieniu około 10 kilometrów od miejsca znalezienia padłego dzika. Obejmuje ona część powiatów przeworskiego, łańcuckiego, rzeszowskiego, przemyskiego oraz jarosławskiego, w tym kilkadziesiąt miejscowości w gminach Jawornik Polski, Kańczuga, Markowa, Łańcut, Chmielnik, Hyżne, Dynów, Błażowa, Dubiecko i Pruchnik. Szczegóły znajdziecie na samym dole artykułu.

Wojewoda podkreślała, że granice strefy nie są przypadkowe. – Dzisiejsze posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zakończyło się wydaniem 9 rekomendacji do realizacji – mówiła podczas konferencji prasowej w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim, zaznaczając, że działania mają charakter prewencyjny i muszą być prowadzone zdecydowanie.

Zakazy, znaki i ograniczony wstęp do lasów

Jedną z kluczowych decyzji jest ograniczenie wstępu do lasów i kompleksów leśnych na obszarze objętym zakażeniem. Jeśli całkowity zakaz okaże się niemożliwy, osoby przebywające w lesie muszą bezwzględnie przestrzegać zasad bioasekuracji i higieny, aby nie przenosić wirusa dalej.

Strefa zostanie także wyraźnie oznakowana. Przy drogach, ścieżkach pieszych i rowerowych oraz parkingach pojawią się tablice z jednoznacznym komunikatem: „Uwaga, strefa objęta zakażeniem afrykańskim pomorem świń u dzików”.

Wojsko wkracza do akcji

Jedną z najważniejszych rekomendacji są intensywne poszukiwania padłych dzików. Jak zapowiedziała wojewoda, akcja będzie prowadzona co najmniej czterokrotnie w ciągu dwóch miesięcy. Do działań mają zostać włączeni żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

– Jeszcze dziś podpiszę wniosek do Ministra Obrony Narodowej w tej sprawie. Poprosimy o wsparcie w dwóch terminach: 19-23 stycznia oraz 2-6 lutego – zapowiedziała Teresa Kubas-Hul.

Równolegle planowane jest pilne oszacowanie populacji dzików przy użyciu dronów, we współpracy z Lasami Państwowymi i ewentualnie Strażą Pożarną. W grę wchodzi także hybrydowe grodzenie lasów, opryski dezynfekcyjne oraz utworzenie tzw. „strefy białej” wokół obszaru zakażonego.

Zagrożenie dla hodowców świń

Wojewódzki lekarz weterynarii nie pozostawiał wątpliwości co do ryzyka związanego z tą chorobą. – Wszędzie tam, gdzie występuje ASF u dzików, prędzej czy później pojawia się choroba u świń. W szczególności dlatego, że środowisko naturalne to miejsce spacerów, skąd łatwo przenieść wirusa do swojego domu, do swojego gospodarstwa – tłumaczył Mirosław Welz.

Dodał również, że wszystkie wprowadzone zalecenia, nakazy i zakazy zmierzają do ograniczenia możliwości rozprzestrzenienia się tej choroby. – Nasze działania są zgodne z wytycznymi Komisji Europejskiej. W taki hybrydowy sposób działały np. Czechy czy Belgia – dodał.

Kluczowe znaczenie ma tzw. monitoring bierny, czyli systematyczne wyszukiwanie zwłok padłych dzików i dezynfekcja miejsc ich znalezienia. – Wirus ASF jest odporny na mróz, a ocieplenie będzie sprzyjało jego rozprzestrzenianiu, dlatego przeszukiwania będą masowe i potrwają co najmniej 2-3 miesiące po wystąpieniu ostatniego przypadku – podkreślał Welz.

Niegroźny dla ludzi, groźny dla gospodarki

Na terenie objętym zakażeniem wstrzymano polowania, aby nie rozpraszać populacji dzików. – Chodzi nam przecież o to, żeby ją zatrzymać w tym terenie – wyjaśniał wojewódzki lekarz weterynarii. Jednocześnie poza strefą zakażoną planowany jest zwiększony odstrzał sanitarny, nawet przez pięć miesięcy.

W obszarze zagrożonym ASF działa kilkanaście gospodarstw rolnych. – Powiatowi lekarze weterynarii będą w stałym kontakcie z rolnikami, aby zminimalizować straty – zapewniła wojewoda podkarpacka.

Afrykański pomór świń nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, jednak jego skutki ekonomiczne mogą być dotkliwe. Wystarczy jedno ognisko, by wstrzymać handel, narazić hodowców na ogromne straty i sparaliżować lokalne rolnictwo. Dlatego władze i instytucje na Podkarpaciu apelują o rozwagę, stosowanie się do zaleceń i bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Miejscowości w strefie objętej zakażeniem

powiat przeworski

  • gmina Jawornik Polski: Jawornik Polski, Hadle Kańczuckie, Hadle Szklarskie, Hucisko Jawornickie, Jawornik – Przedmieście, Manasterz, Widaczów i Zagórze
  • gmina Kańczuga: Lipnik, Chodakówka, Sietesz, Siedleczka, Medynia Kańczucka, Łopuszka Wielka, Rączyna, Wola Rzepińska, Kańczuga, Łopuszka Mała i Pantalowice, od strony zachodniej do granicy drogi wojewódzkiej nr 881

powiat łańcucki

  • gmina Markowa: Husów, Tarnawka oraz Markowa na południe od drogi gminnej nr 109902 i dalej na wschód od cieku wodnego mającego ujście do potoku Markówka biegnącego od drogi wojewódzkiej nr 881 do granicy powiatu
  • gmina Łańcut: Handzlówka i Albigowa na wschód od drogi wojewódzkiej nr 877

powiat rzeszowski

  • gmina Chmielnik: Zabratówka, Błędowa Tyczyńska, Wola rafałowska, Borówki
  • gmina Hyżne: Grzegorzówka, Wólka Hyżneńska, Hyżne, Dylągówka, Szklary, Brzezówka
  • gmina Dynów: Laskówka, Bachórz, Harta
  • gmina Błażowa: Piątkowa

powiat przemyski

  • gmina Dubiecko: Drohobyczka, Hucisko Nienadowskie, Kosztowa, Śliwnica, Przedmieście Dubieckie

powiat jarosławski

  • gmina Pruchnik: Świebodna

Czytaj więcej:

Udawali, że uciekają przed wojną, a w Polsce robili interesy. 32 Ukraińców z zarzutami

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Podkarpackie hodowle zagrożone ASF (fot. Guido Gerding / Wikimedia Commons)

Reklama

Afrykański pomór świń dotarł na Podkarpacie. W miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski potwierdzono ognisko ASF u dzików. Reakcja władz była natychmiastowa. Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podpisała rozporządzenie ustanawiające strefę zakażoną, a Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego wydał dziewięć pilnych rekomendacji.

Skala działań pokazuje, że sytuacja jest poważna, a stawką jest bezpieczeństwo gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną w kilku powiatach regionu.

Pierwszy przypadek ASF

Ognisko afrykańskiego pomoru świń zostało wykryte w powiecie przeworskim. Jak potwierdziły służby weterynaryjne, pierwszy przypadek dotyczył padłego dzika znalezionego w miejscowości Hadle Kańczuckie. Sprawa szybko nabrała tempa, bo kilka dni później natrafiono na kolejne zwłoki zakażonego zwierzęcia.

Podczas konferencji prasowej wojewódzki lekarz weterynarii Mirosław Welz precyzował okoliczności wykrycia choroby. – Przeprowadziliśmy badanie laboratoryjne w Krośnie i ten wynik został potwierdzony w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Kilka dni temu znaleziono kolejnego dzika w odległości około pół kilometra na południowy wschód od pierwszego miejsca. Wynik również został potwierdzony w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Krośnie i próby trafiły do Instytutu w Puławach – relacjonuje.

Zdjęcie: Konferencja prasowa wojewody i wojewódzkiego lekarza weterynarii (fot. Agnieszka Skała / PUW Rzeszów)

Strefa zakażona na Podkarpaciu

Na mocy podpisanego rozporządzenia wyznaczono strefę zakażoną obejmującą obszar w promieniu około 10 kilometrów od miejsca znalezienia padłego dzika. Obejmuje ona część powiatów przeworskiego, łańcuckiego, rzeszowskiego, przemyskiego oraz jarosławskiego, w tym kilkadziesiąt miejscowości w gminach Jawornik Polski, Kańczuga, Markowa, Łańcut, Chmielnik, Hyżne, Dynów, Błażowa, Dubiecko i Pruchnik. Szczegóły znajdziecie na samym dole artykułu.

Wojewoda podkreślała, że granice strefy nie są przypadkowe. – Dzisiejsze posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zakończyło się wydaniem 9 rekomendacji do realizacji – mówiła podczas konferencji prasowej w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim, zaznaczając, że działania mają charakter prewencyjny i muszą być prowadzone zdecydowanie.

Zakazy, znaki i ograniczony wstęp do lasów

Jedną z kluczowych decyzji jest ograniczenie wstępu do lasów i kompleksów leśnych na obszarze objętym zakażeniem. Jeśli całkowity zakaz okaże się niemożliwy, osoby przebywające w lesie muszą bezwzględnie przestrzegać zasad bioasekuracji i higieny, aby nie przenosić wirusa dalej.

Strefa zostanie także wyraźnie oznakowana. Przy drogach, ścieżkach pieszych i rowerowych oraz parkingach pojawią się tablice z jednoznacznym komunikatem: „Uwaga, strefa objęta zakażeniem afrykańskim pomorem świń u dzików”.

Wojsko wkracza do akcji

Jedną z najważniejszych rekomendacji są intensywne poszukiwania padłych dzików. Jak zapowiedziała wojewoda, akcja będzie prowadzona co najmniej czterokrotnie w ciągu dwóch miesięcy. Do działań mają zostać włączeni żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

– Jeszcze dziś podpiszę wniosek do Ministra Obrony Narodowej w tej sprawie. Poprosimy o wsparcie w dwóch terminach: 19-23 stycznia oraz 2-6 lutego – zapowiedziała Teresa Kubas-Hul.

Równolegle planowane jest pilne oszacowanie populacji dzików przy użyciu dronów, we współpracy z Lasami Państwowymi i ewentualnie Strażą Pożarną. W grę wchodzi także hybrydowe grodzenie lasów, opryski dezynfekcyjne oraz utworzenie tzw. „strefy białej” wokół obszaru zakażonego.

Zagrożenie dla hodowców świń

Wojewódzki lekarz weterynarii nie pozostawiał wątpliwości co do ryzyka związanego z tą chorobą. – Wszędzie tam, gdzie występuje ASF u dzików, prędzej czy później pojawia się choroba u świń. W szczególności dlatego, że środowisko naturalne to miejsce spacerów, skąd łatwo przenieść wirusa do swojego domu, do swojego gospodarstwa – tłumaczył Mirosław Welz.

Dodał również, że wszystkie wprowadzone zalecenia, nakazy i zakazy zmierzają do ograniczenia możliwości rozprzestrzenienia się tej choroby. – Nasze działania są zgodne z wytycznymi Komisji Europejskiej. W taki hybrydowy sposób działały np. Czechy czy Belgia – dodał.

Kluczowe znaczenie ma tzw. monitoring bierny, czyli systematyczne wyszukiwanie zwłok padłych dzików i dezynfekcja miejsc ich znalezienia. – Wirus ASF jest odporny na mróz, a ocieplenie będzie sprzyjało jego rozprzestrzenianiu, dlatego przeszukiwania będą masowe i potrwają co najmniej 2-3 miesiące po wystąpieniu ostatniego przypadku – podkreślał Welz.

Niegroźny dla ludzi, groźny dla gospodarki

Na terenie objętym zakażeniem wstrzymano polowania, aby nie rozpraszać populacji dzików. – Chodzi nam przecież o to, żeby ją zatrzymać w tym terenie – wyjaśniał wojewódzki lekarz weterynarii. Jednocześnie poza strefą zakażoną planowany jest zwiększony odstrzał sanitarny, nawet przez pięć miesięcy.

W obszarze zagrożonym ASF działa kilkanaście gospodarstw rolnych. – Powiatowi lekarze weterynarii będą w stałym kontakcie z rolnikami, aby zminimalizować straty – zapewniła wojewoda podkarpacka.

Afrykański pomór świń nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, jednak jego skutki ekonomiczne mogą być dotkliwe. Wystarczy jedno ognisko, by wstrzymać handel, narazić hodowców na ogromne straty i sparaliżować lokalne rolnictwo. Dlatego władze i instytucje na Podkarpaciu apelują o rozwagę, stosowanie się do zaleceń i bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Miejscowości w strefie objętej zakażeniem

powiat przeworski

  • gmina Jawornik Polski: Jawornik Polski, Hadle Kańczuckie, Hadle Szklarskie, Hucisko Jawornickie, Jawornik – Przedmieście, Manasterz, Widaczów i Zagórze
  • gmina Kańczuga: Lipnik, Chodakówka, Sietesz, Siedleczka, Medynia Kańczucka, Łopuszka Wielka, Rączyna, Wola Rzepińska, Kańczuga, Łopuszka Mała i Pantalowice, od strony zachodniej do granicy drogi wojewódzkiej nr 881

powiat łańcucki

  • gmina Markowa: Husów, Tarnawka oraz Markowa na południe od drogi gminnej nr 109902 i dalej na wschód od cieku wodnego mającego ujście do potoku Markówka biegnącego od drogi wojewódzkiej nr 881 do granicy powiatu
  • gmina Łańcut: Handzlówka i Albigowa na wschód od drogi wojewódzkiej nr 877

powiat rzeszowski

  • gmina Chmielnik: Zabratówka, Błędowa Tyczyńska, Wola rafałowska, Borówki
  • gmina Hyżne: Grzegorzówka, Wólka Hyżneńska, Hyżne, Dylągówka, Szklary, Brzezówka
  • gmina Dynów: Laskówka, Bachórz, Harta
  • gmina Błażowa: Piątkowa

powiat przemyski

  • gmina Dubiecko: Drohobyczka, Hucisko Nienadowskie, Kosztowa, Śliwnica, Przedmieście Dubieckie

powiat jarosławski

  • gmina Pruchnik: Świebodna

Czytaj więcej:

Udawali, że uciekają przed wojną, a w Polsce robili interesy. 32 Ukraińców z zarzutami

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *