Rzeszów od kilku dni zmaga się z intensywnymi opadami śniegu i bardzo trudnymi warunkami pogodowymi. Miejskie służby pracują bez przerwy, dzień i noc, aby utrzymać drogi, chodniki i przystanki w stanie umożliwiającym bezpieczne poruszanie się po mieście.
Najnowszy piątkowy raport pokazuje skalę działań sprzętu w ramach wielkiego odśnieżania miasta.
Nocna walka ze śniegiem
Z czwartku na piątek prace przy odśnieżaniu Rzeszowa trwały przez całą noc. Na ulice miasta wyjechało 30 ciężkich pojazdów, które pługowały drogi I, II i III standardu. Już po godzinie trzeciej w nocy rozpoczęto intensywne posypywanie jezdni solą, a ze względu na prognozowane spadki temperatur również chlorkiem magnezu, który skutecznie działa nawet przy silnym mrozie.
Równolegle 19 maszyn obsługiwało ulice IV standardu, usuwając śnieg i poprawiając przyczepność nawierzchni. Efekt nocnych działań był widoczny od wczesnych godzin porannych. Jak twierdzi ratusz, wszystkie główne drogi w mieście były czarne i przejezdne, co znacząco poprawiło bezpieczeństwo kierowców.
Chodniki i przystanki miejscem akcji
O godzinie 4:00 rano do pracy ruszyło 28 lżejszych maszyn, które rozpoczęły odśnieżanie chodników i posypywanie ich piaskiem. Te działania wciąż są kontynuowane, ponieważ opady nie ustają.
Godzinę później rozpoczęto ręczne czyszczenie przystanków komunikacji miejskiej, peronów, schodów oraz miejsc trudno dostępnych dla sprzętu mechanicznego. W tych pracach uczestniczy ponad 80 osób, które dbają o bezpieczeństwo pieszych i pasażerów.
Już w środę i czwartek miasto zmagało się z bardzo trudną sytuacją na drogach. Pomimo nocnych działań i doprowadzenia głównych ciągów komunikacyjnych do dobrego stanu, intensywne opady śniegu powróciły w godzinach nocnych. W czwartek na ulicach Rzeszowa pojawiło się 30 pługopiaskarek na jezdniach oraz 35 pojazdów na chodnikach. W trakcie jednej nocy zużyto niemal 300 ton soli i około 10 ton piasku.
Prognozy nie pozostawiają złudzeń
Zgodnie z prognozami meteorologicznymi, opady śniegu mogą trwać w Rzeszowie nieprzerwanie od soboty do wtorku. Ponadto sytuację utrudniają bardzo niskie temperatury powietrza, które w najbliższych dniach sięgną od -7°C do nawet -14 °C. Według prognoz, w trakcie weekendu w Rzeszowie i okolicach mogą się pojawić kolejne zawieje i zamiecie śnieżne.
Miasto apeluje do mieszkańców o cierpliwość, wyrozumiałość i ostrożną jazdę. Akcja „Zima” w Rzeszowie trwa nieprzerwanie, a jej skala pokazuje, jak ogromnym wyzwaniem są obecne warunki pogodowe. Wszystko po to, by miasto mogło funkcjonować możliwie bezpiecznie mimo zimowego ataku.
Czytaj więcej:
Areszt po pościgu z Kolbuszowej do Rzeszowa. Pijany 27-latek zaatakował policjantów
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Rzeszów od kilku dni zmaga się z intensywnymi opadami śniegu i bardzo trudnymi warunkami pogodowymi. Miejskie służby pracują bez przerwy, dzień i noc, aby utrzymać drogi, chodniki i przystanki w stanie umożliwiającym bezpieczne poruszanie się po mieście.
Najnowszy piątkowy raport pokazuje skalę działań sprzętu w ramach wielkiego odśnieżania miasta.
Nocna walka ze śniegiem
Z czwartku na piątek prace przy odśnieżaniu Rzeszowa trwały przez całą noc. Na ulice miasta wyjechało 30 ciężkich pojazdów, które pługowały drogi I, II i III standardu. Już po godzinie trzeciej w nocy rozpoczęto intensywne posypywanie jezdni solą, a ze względu na prognozowane spadki temperatur również chlorkiem magnezu, który skutecznie działa nawet przy silnym mrozie.
Równolegle 19 maszyn obsługiwało ulice IV standardu, usuwając śnieg i poprawiając przyczepność nawierzchni. Efekt nocnych działań był widoczny od wczesnych godzin porannych. Jak twierdzi ratusz, wszystkie główne drogi w mieście były czarne i przejezdne, co znacząco poprawiło bezpieczeństwo kierowców.
Chodniki i przystanki miejscem akcji
O godzinie 4:00 rano do pracy ruszyło 28 lżejszych maszyn, które rozpoczęły odśnieżanie chodników i posypywanie ich piaskiem. Te działania wciąż są kontynuowane, ponieważ opady nie ustają.
Godzinę później rozpoczęto ręczne czyszczenie przystanków komunikacji miejskiej, peronów, schodów oraz miejsc trudno dostępnych dla sprzętu mechanicznego. W tych pracach uczestniczy ponad 80 osób, które dbają o bezpieczeństwo pieszych i pasażerów.
Już w środę i czwartek miasto zmagało się z bardzo trudną sytuacją na drogach. Pomimo nocnych działań i doprowadzenia głównych ciągów komunikacyjnych do dobrego stanu, intensywne opady śniegu powróciły w godzinach nocnych. W czwartek na ulicach Rzeszowa pojawiło się 30 pługopiaskarek na jezdniach oraz 35 pojazdów na chodnikach. W trakcie jednej nocy zużyto niemal 300 ton soli i około 10 ton piasku.
Prognozy nie pozostawiają złudzeń
Zgodnie z prognozami meteorologicznymi, opady śniegu mogą trwać w Rzeszowie nieprzerwanie od soboty do wtorku. Ponadto sytuację utrudniają bardzo niskie temperatury powietrza, które w najbliższych dniach sięgną od -7°C do nawet -14 °C. Według prognoz, w trakcie weekendu w Rzeszowie i okolicach mogą się pojawić kolejne zawieje i zamiecie śnieżne.
Miasto apeluje do mieszkańców o cierpliwość, wyrozumiałość i ostrożną jazdę. Akcja „Zima” w Rzeszowie trwa nieprzerwanie, a jej skala pokazuje, jak ogromnym wyzwaniem są obecne warunki pogodowe. Wszystko po to, by miasto mogło funkcjonować możliwie bezpiecznie mimo zimowego ataku.
Czytaj więcej:
Areszt po pościgu z Kolbuszowej do Rzeszowa. Pijany 27-latek zaatakował policjantów
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
