James Bond lubi drinki "poszelontane, niy pofyrlane". Znany z komediowego serialu Al Bundy dobrze wie, że „babów się niy do spokopić". Wyobraźcie sobie, że oglądacie film ze śląskim dubbingiem. Sprawdźcie w naszej galerii, czy zrozumiecie, o czym mowa.
James Bond lubi drinki "poszelontane, niy pofyrlane". Znany z komediowego serialu Al Bundy dobrze wie, że „babów się niy do spokopić". Wyobraźcie sobie, że oglądacie film ze śląskim dubbingiem. Sprawdźcie w naszej galerii, czy zrozumiecie, o czym mowa.