Rzeszów News
Seniorka zginęła w swoim domu w Hyżnem po brutalnym ataku. Sławomir Dz. został wcześniej skazany na 25 lat więzienia, ale sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. W poniedziałek miał zapaść wyrok, jednak ta sprawa nie doczekała się jeszcze zakończenia. Temat zabójstwa 84-letniej mieszkanki Hyżnego, do którego doszło w maju 2023 roku, nadal nie doczekał […]
The post Wyrok ws. śmierci 84-latki odroczony. 50-latek oskarżony o makabryczne zabójstwo appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Seniorka zginęła w swoim domu w Hyżnem po brutalnym ataku. Sławomir Dz. został wcześniej skazany na 25 lat więzienia, ale sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. W poniedziałek miał zapaść wyrok, jednak ta sprawa nie doczekała się jeszcze zakończenia.
Temat zabójstwa 84-letniej mieszkanki Hyżnego, do którego doszło w maju 2023 roku, nadal nie doczekał się prawomocnego wyroku.
Zabójstwo w Hyżnem
Do tragedii doszło w nocy z 14 na 15 maja 2023 roku w Hyżnem w powiecie rzeszowskim. Według ustaleń postępowania Sławomir Dz. dostał się do domu 84-letniej kobiety, a następnie użył wobec niej przemocy i doprowadził ją do czynności seksualnych. Kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zmarła.
Jak informowali śledczy, napastnik zadał jej co najmniej 53 ciosy rękami, nogami i bliżej nieustalonym narzędziem, a następnie zgwałcił i udusił. Jego łupem miały zostać drobiazgi znalezione w domu 84-latki oraz 300 zł w gotówce. Ciało seniorki znalazł następnego dnia jej siostrzeniec.
W trakcie śledztwa oskarżony Sławomir Dz. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i twierdził, że 84-latka zmarła na skutek „nieszczęśliwego wypadku”, po uderzeniu głową w stół. Nie zgadzało się to jednak z opinią biegłych, a także zgromadzonym materiałem dowodowym wskazującym na liczne obrażenia kobiety. Oskarżony wielokrotnie miał także zmieniać wersję wydarzeń.
Pierwszy wyrok sądu
Sąd Okręgowy w Rzeszowie 6 października 2025 roku uznał oskarżonego za winnego zabójstwa i wymierzył mu karę 25 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie sąd orzekł 30 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz rodzeństwa pokrzywdzonej.
W wyroku znalazło się także postanowienie, zgodnie z którym oskarżony może zostać zwolniony (po pozytywnej opinii biegłych) najwcześniej po odbyciu 20 lat pozbawienia wolności. Sąd uwzględnił przy tym, że sprawca miał w chwili czynu niepełną zdolność pokierowania swoim postępowaniem. Jego ograniczona poczytalność nie sprawiała, że nie mógł trafić do więzienia.
Apelacja prokuratora i obrońcy
Wyrok Sądu Okręgowego nie zakończył jednak sprawy. Od orzeczenia apelacje złożyli zarówno Prokurator Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, jak i obrońca Sławomira Dz. Sprawa trafiła więc do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, a pierwszą rozprawę wyznaczono na 28 września 2026 roku.
To właśnie podczas poniedziałkowej rozprawy miała zapaść decyzja sądu drugiej instancji w sprawie wyroku wydanego przez Sąd Okręgowy. Do wydania prawomocnego rozstrzygnięcia jednak nie doszło. Jak poinformowała rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, zdecydowano o odroczeniu wyroku.
Powodem jest zawiłość sprawy. Sąd zastosował art. 411 § 1 Kodeksu postępowania karnego, który pozwala na odroczenie wydania wyroku w sytuacji, gdy ze względu na zawiłość sprawy narada nad wyrokiem wymaga więcej czasu. Nowy termin rozprawy apelacyjnej został wyznaczony na 12 października 2026 roku na godz. 12:00.
Czytaj więcej:
Niemiecka rakieta V-2 odkryta na Podkarpaciu. Sensacyjne znalezisko w lesie [ZDJĘCIA, WIDEO]
