Rzeszów News
Mielec chce zachować dla przyszłych pokoleń historię przemysłu, który przez dekady budował siłę całego miasta. W centrum ma powstać wyjątkowa ekspozycja z legendarnymi samochodami, silnikami, lodówkami i aparaturą przemysłową. Na zewnątrz mają stanąć także samoloty, które rozsławiły Mielec w Polsce i na świecie. Muzeum Mieleckiego Przemysłu podczas IX Mieleckich Dni Seniora prezydent Radosław Swół ogłosił […]
The post Nowe muzeum przemysłu na Podkarpaciu. Samoloty, Mikrus, Melex i legendarny silnik [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Mielec chce zachować dla przyszłych pokoleń historię przemysłu, który przez dekady budował siłę całego miasta. W centrum ma powstać wyjątkowa ekspozycja z legendarnymi samochodami, silnikami, lodówkami i aparaturą przemysłową.
Na zewnątrz mają stanąć także samoloty, które rozsławiły Mielec w Polsce i na świecie.
Muzeum Mieleckiego Przemysłu
podczas IX Mieleckich Dni Seniora prezydent Radosław Swół ogłosił rozpoczęcie prac nad stworzeniem Muzeum Mieleckiego Przemysłu. To miejsce ma być przede wszystkim podziękowaniem dla kolejnych pokoleń mieszkańców, którzy przez dziesięciolecia budowali przemysłową historię miasta. Ich praca, wiedza, pomysłowość i zaangażowanie pozwoliły stworzyć zakłady, których produkty trafiały nie tylko na polski rynek, ale również za granicę.
Radosław Swół podczas spotkania z seniorami podkreślał, że pomysł nie pojawił się wyłącznie w magistracie. – Myślę, że najlepszym sposobem będzie realizacja pomysłu, który sami Państwo zgłaszaliście – mówił prezydent Mielca.
Planowana ekspozycja ma powstać w rejonie Miejskiej Biblioteki Publicznej, w jednym z najbardziej dostępnych punktów miasta. To miejsce położone przy ciągu pieszym łączącym Dom Kultury, bibliotekę, Stadion Miejski, Halę MOSiR oraz Aleję Gwiazd Mieleckiego Sportu.
Od strony parku mają pojawić się dwa przeszklone obiekty, w których prezentowane będą najbardziej charakterystyczne wyroby mieleckich zakładów. Całość ma być dostępna przez cały rok i co szczególnie istotne bezpłatna.
Jakie eksponaty tam zobaczycie?
Wśród najważniejszych eksponatów znajdzie się Mikrus, czyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli powojennego przemysłu Mielca. Ten niewielki samochód był produkowany w mieście w latach 1957 – 1960 i do dziś pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych śladów tamtej epoki.
Obok niego pokazany zostanie Melex, produkowany w Mielcu nieprzerwanie od 1971 roku. To jeden z największych eksportowych sukcesów miejscowych zakładów. W muzeum zobaczyć będzie można również silnik wysokoprężny SW-680, którego produkcja w Wytwórni Silników WSK PZL Mielec rozpoczęła się w 1966 roku. Jednostki te znajdowały zastosowanie między innymi w samochodach ciężarowych, autobusach, maszynach budowlanych i rolniczych.
Ekspozycję uzupełnią mieleckie lodówki ALD i SLD, czyli absorpcyjne i sprężarkowe lodówki domowe produkowane od 1954 roku. Pojawią się również elementy aparatury – pompy wtryskowe, wtryskiwacze i rozpylacze, które przez lata były kolejnym znakiem rozpoznawczym mieleckiej fabryki.
Wewnątrz znajdzie się także miejsce na mniejsze eksponaty, materiały historyczne oraz prezentacje multimedialne. Dzięki temu muzeum nie będzie wyłącznie zbiorem dużych, efektownych przedmiotów, ale ma opowiadać szerszą historię mieleckiego przemysłu.
Samoloty staną w plenerze
Jeszcze większe wrażenie ma robić druga część przedsięwzięcia, czyli wystawa plenerowa. To właśnie tam znajdą się największe i najbardziej charakterystyczne produkty mieleckiego przemysłu. Ekspozycję otworzy chłodnia umieszczona na podwoziu legendarnego Stara. Ma ona pokazać, jak szerokie były możliwości mieleckich zakładów i jak ich produkcja wpisywała się również w rozwój innych gałęzi polskiej gospodarki.
Najważniejszą częścią plenerowego muzeum będą jednak samoloty. Wśród planowanych eksponatów znalazły się M-18 Dromader, I-22 Iryda, TS-11 Iskra, Lim-5 oraz An-2. Dzięki współpracy z Towarzystwem Miłośników Ziemi Mieleckiej do miejskich zasobów trafił już rolniczo-gaśniczy Dromader.
Rozpoczęły się również prace związane z przygotowaniem do ekspozycji samolotu Antonow An-2. To jeden z najbardziej znanych samolotów produkowanych w Mielcu – w WSK powstało ponad 12 tysięcy jego egzemplarzy.
Iskra, Lim-5 i Iryda
W muzeum ma pojawić się również Lim-5, czyli licencyjna wersja samolotu MiG-17. Produkcję tych maszyn w WSK PZL Mielec rozpoczęto w 1956 roku na potrzeby polskich Sił Powietrznych. Kolejnym planowanym eksponatem będzie TS-11 Iskra – pierwszy polski odrzutowy samolot szkolny. Charakterystyczna sylwetka maszyny oraz dźwięk jej silnika przez lata były jednym z elementów codzienności mieszkańców Mielca.
Miasto prowadzi także rozmowy dotyczące pozyskania I-22 Iryda, szkolno-bojowego samolotu odrzutowego zaprojektowanego i produkowanego w Mielcu. Na razie jego obecność w muzeum pozostaje planem, ale została uwzględniona w koncepcji całej ekspozycji.
Prezydent Radosław Swół zapowiedział, że muzeum ma przede wszystkim pozwolić mieszkańcom zobaczyć materialne efekty pracy wcześniejszych pokoleń. – Chciałbym, aby było to miejsce, gdzie każdy z Państwa będzie mógł przyprowadzić swoje dzieci, wnuki i prawnuki i pokazać efekty pracy Państwa rąk i umysłów – podkreślał prezydent Mielca.
Miejscem spotkania pokoleń
Pomysł ma znaczenie nie tylko historyczne. Mielecki przemysł przez dekady był jednym z fundamentów rozwoju miasta, a jego historia obejmuje również trudny okres transformacji gospodarczej lat 90. i początku XXI wieku.
Właśnie dlatego muzeum ma przypominać nie tylko o samych produktach, ale również o ludziach, którzy je projektowali, konstruowali i produkowali. Lokalizacja w centrum miasta ma sprawić, że ekspozycję będzie można odwiedzić zarówno podczas zaplanowanej wizyty, jak i zwykłego spaceru.
Radosław Swół poinformował również, że przedsięwzięcie nie jest wyłącznie mglistą ideą. – Gromadzenie eksponatów już trwa, a koncepcja zagospodarowania terenu jest w przygotowaniu – powiedział prezydent Mielca. (bl)
Czytaj więcej:
Kolejna część S19 pod Rzeszowem otwarta. 4 kilometry nowej trasy i… ograniczenie prędkości