Na Kielecczyźnie i w innych częściach Polski często ich nie znają, a Dolnoślązacy mają w lasach królestwo opieńki miodowej. Susza długo wstrzymywała ją, ale teraz właśnie trwa jej wysyp - można nazbierać pełne kosze! Jedni je omijają, inni wolą niż podgrzybki, czy borowiki. Dlaczego tak je kochają? Można z nich zrobić prawie wszystko.
Na Kielecczyźnie i w innych częściach Polski często ich nie znają, a Dolnoślązacy mają w lasach królestwo opieńki miodowej. Susza długo wstrzymywała ją, ale teraz właśnie trwa jej wysyp – można nazbierać pełne kosze! Jedni je omijają, inni wolą niż podgrzybki, czy borowiki. Dlaczego tak je kochają? Można z nich zrobić prawie wszystko.