September 8, 2026

Rzeszów News

Rywalizacja na kultowym włoskim torze Imola dostarczyła kibicom sportów motorowych olbrzymich emocji, a dla młodego reprezentanta stolicy Podkarpacia okazała się prawdziwym sprawdzianem dojrzałości oraz umiejętności jazdy na krawędzi ryzyka. Przypomnijmy, że Igor Polak dał niedawno popis swoich umiejętności na ulicach Rzeszowa. O jego spektakulatnym przejeździe pisaliśmy na Rzeszów News: 218 km/h na Moście Mazowieckiego w […]

The post 243 km/h i pierwsze punkty! Igor Polak ze spektakularnym występem we Włoszech appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

imola igor polak
Foto. Materiały prasowe

Rywalizacja na kultowym włoskim torze Imola dostarczyła kibicom sportów motorowych olbrzymich emocji, a dla młodego reprezentanta stolicy Podkarpacia okazała się prawdziwym sprawdzianem dojrzałości oraz umiejętności jazdy na krawędzi ryzyka.

Przypomnijmy, że Igor Polak dał niedawno popis swoich umiejętności na ulicach Rzeszowa. O jego spektakulatnym przejeździe pisaliśmy na Rzeszów News: 218 km/h na Moście Mazowieckiego w Rzeszowie. Jest nagranie z bolidu Igora Polaka [WIDEO].

Piekielny upał i ekstremalne wyzwanie na Autodromo Enzo e Dino Ferrari

Miniona, piąta runda prestiżowego cyklu Italian F4 Championship – uznawanego za najbardziej wymagającą serię juniorską na świecie – postawiła przed młodymi kierowcami ekstremalne wymagania. Upalna aura sprawiła, że temperatura powietrza w cieniu sięgała 35°C, a rozgrzana do ponad 47°C nawierzchnia toru przekładała się na ponad 50°C wewnątrz ciasnych kokpitów bolidów Tatuus F4-T421.

W takich warunkach kluczowym elementem strategii stało się właściwe zarządzanie ogumieniem oraz precyzyjne ustawienie balansu pojazdu. Po wymagających kwalifikacjach 17-letni rzeszowianin Igor Polak, reprezentujący barwy szwajcarsko-polskiej stajni Maffi Racing, musiał przygotować się do walki z dalszych pozycji startowych.

Spektakularny awans i rekordowa prędkość na prostej

Prawdziwy popis kunsztu wyścigowego nastąpił podczas pierwszego wyścigu. Ruszając z dalekiego, 28. pola startowego, rzeszowianin narzucił niezwykle agresywne, a zarazem bezbłędne tempo. Podczas gdy wielu rywali popełniało błędy w tłoku lub przekraczało limity toru, Polak sukcesywnie odrabiał kolejne pozycje, omijając pułapki i nakładane przez sędziów kary.

Po 15 okrążeniach przeciął linię mety na 13. miejscu w klasyfikacji generalnej i 7. w kategorii debiutantów (Rookie), zdobywając swoje pierwsze historyczne punkty we włoskim cyklu. Co więcej, telemetria wykazała, że bolid rzeszowianina rozwinął prędkość 243,8 km/h, co było najwyższym wynikiem w całej, 32-osobowej stawce.

– To był bez dwóch zdań najgorętszy i najbardziej wymagający fizycznie weekend w moim życiu. Kiedy w kokpicie masz 50°C, a asfalt dosłownie płynie, każde dohamowanie wymaga maksymalnego skupienia – relacjonował po wyścigu Igor Polak.

– W pierwszym wyścigu motorsportowi bogowie byli po naszej stronie – nie popełniłem błędów, unikałem chaosu i jechałem swoje. Awans z 28. na 13. miejsce i 7. lokata w Rookie w tak mocnej stawce to niesamowite uczucie i nagroda za ciężką pracę z Maffi Racing – dodał zawodnik.

[embedded content] 

Uniknąć katastrofy w wielkim finale

Kolejne starty przyniosły następne próby. Mimo zużytego kompletu opon i uszkodzenia podłogi w drugim wyścigu, Polak wywalczył awans do niedzielnego Wielkiego Finału, w którym znalazło się jedynie 36 najlepszych kierowców całego weekendu. Finałowy wyścig rozpoczął się od karambolu na dohamowaniu do pierwszej szykany. Aby uniknąć zderzenia z obróconymi bolidami rywali, Polak musiał wyhamować niemal do zera. Zepchnięty na koniec stawki, zdołał jednak awansować na 24. miejsce (11. w Rookie), ponownie notując imponującą prędkość maksymalną – 244,9 km/h.

– Imola zweryfikowała stawkę pod każdym względem – sprzętowym, taktycznym i kondycyjnym. Igor udowodnił, że potrafi zachować zimną krew tam, gdzie inni odpadają z presji – podkreślił Jakub Foryś, menedżer zawodnika.

– Zrealizowaliśmy w 100% cele sportowe: wywalczyliśmy awans do wąskiego finału i przywieźliśmy pierwsze punkty Rookie w najbardziej prestiżowej serii wyścigowej na świecie – dodał Foryś.

Krótki przystanek w Rzeszowie i kierunek Brno

Po sukcesie we Włoszech Igor Polak wraz z zespołowym kolegą Davidem Waltherem oraz sztabem szkoleniowym złożyli krótką wizytę w Rzeszowie, gdzie realizują sesje medialne oraz treningi pod okiem trenera przygotowania fizycznego, Aleksandra Szczerbatego. Zespół Maffi Racing nie ma jednak czasu na odpoczynek – już w najbliższy weekend (11–13 września) rzeszowski kierowca wystartuje w 6. rundzie mistrzostw Formuły 4 Strefy Europy Centralnej (FIA F4 CEZ) na torze w czeskim Brnie, gdzie powalczy o kolejne podium. (am)

Czytaj więcej:

Europejskie Miasto Sportu z kolejnym fast foodem? Mieszkańcy piszą do prezydenta

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *