Rzeszów News
Na rzeszowskiej Słocinie trwa remont ulicy św. Faustyny. O inwestycji poinformował prezydent miasta Konrad Fijołek. Pod jego postem szybko pojawiły się pytania o inne ulice, na których zdaniem mieszkańców stan nawierzchni od dawna pozostawia wiele do życzenia. Jedni cieszą się z kolejnych osiedlowych remontów, inni wskazują konkretne miejsca, które również pilnie potrzebują inwestycji. Nowy asfalt […]
The post Rzeszów remontuje osiedlową ulicę na Słocinie. Mieszkańcy wymieniają następne w kolejce [ZDJĘCIA] appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.

Na rzeszowskiej Słocinie trwa remont ulicy św. Faustyny. O inwestycji poinformował prezydent miasta Konrad Fijołek. Pod jego postem szybko pojawiły się pytania o inne ulice, na których zdaniem mieszkańców stan nawierzchni od dawna pozostawia wiele do życzenia.
Jedni cieszą się z kolejnych osiedlowych remontów, inni wskazują konkretne miejsca, które również pilnie potrzebują inwestycji.
Nowy asfalt na Słocinie
Na ulicy św. Faustyny na rzeszowskim osiedlu Słocina prowadzone są prace związane z układaniem nowej nawierzchni asfaltowej. Remont obejmuje odcinek o długości ponad 200 metrów. Jak przekazał prezydent Rzeszowa, koszt zadania wynosi około 115 tys. zł.
„To nie jest wielka inwestycja, ale kolejna z takich, które krok po kroku poprawiają warunki na rzeszowskich osiedlach. Dla mieszkańców oznacza przede wszystkim wygodniejszy i bezpieczniejszy dojazd do swoich domów” – podkreślił prezydent Konrad Fijołek.


Mała inwestycja, wielka zmiana?
Władze miasta przekonują, że remonty mniejszych ulic są istotnym elementem poprawy infrastruktury w poszczególnych częściach Rzeszowa. Nie każda inwestycja musi oznaczać wielomilionową przebudowę głównej arterii. Dla mieszkańców osiedli nowy asfalt na krótkim odcinku może mieć bardzo konkretne znaczenie.
To właśnie tego typu inwestycje mają stopniowo poprawiać stan lokalnej sieci drogowej. Problem w tym, że mieszkańcy w komentarzach pod postem prezydenta szybko zaczęli wskazywać kolejne miejsca, które ich zdaniem powinny znaleźć się na liście remontowej.
„Takich mniejszych, ale ważnych zadań realizujemy w różnych częściach Rzeszowa coraz więcej” – zapewnia prezydent Rzeszowa. Ratusz podkreśla, że nie wszystkie inwestycje mogą być jednak zrealizowane od razu.
Mieszkańcy apelują o więcej
Pod tego typu postami, bardzo szybko pojawiają się komentarze Rzeszowian dotyczące konieczności poprawy infrastruktury drogowej także w innych częściach miasta. Jednym z najmocniejszych komentarzy jest wpis pana Mateusza dotyczący ulicy Dunikowskiego. Mieszkaniec przypomina o sprawie, która miała być poruszana na początku tego roku. Jego zdaniem od tamtej pory na wskazanym odcinku niewiele się zmieniło.
„Do dziś nie zostało nic zrobione oprócz załatania jednej dziury. Droga wąska, żywopłot w niej, brak pobocza, żeby minąć chociażby z wózkiem z dzieckiem. Kawałek odcinka to płyty betonowe. Wieczny problem z działkowiczami, bo wszędzie autami zastawione, że nie ma jak przejść, a co dopiero przejechać. Czekać tylko, aż dojdzie do jakiejś tragedii, bo straż nie przejedzie” – napisał pan Mateusz.
Pytania o bezpieczeństwo
Kolejna wskazywana przez mieszkańców ulica to Gościnna. Pan Robert zwraca uwagę przede wszystkim na tempo rozwoju zabudowy w tym rejonie. Jak wskazuje, w ostatnim czasie powstały tam nowe bloki i zabudowa szeregowa, a kolejny deweloper ma przygotowywać się do rozpoczęcia inwestycji.
„Teraz czekamy na ekspresową przebudowę ulicy Gościnnej! (…). Jakie są priorytety bezpieczeństwa w naszym mieście Panie Prezydencie?” – pyta mieszkaniec Rzeszowa.
Komentarz pokazuje szerszy problem, z którym mierzą się szybko rozwijające się części Rzeszowa. Nowa zabudowa oznacza bowiem nie tylko kolejne mieszkania, ale również większy ruch samochodowy, pieszy i potrzebę dostosowania istniejącej infrastruktury do rosnącej liczby mieszkańców.
Kolejne ulice czekają
Wśród ulic wymienianych przez mieszkańców znalazła się również ulica Olbrachta. Pan Bartek zwraca uwagę na jej stan w kontekście komunikacji miejskiej i przejazdu autobusów. „Tam autobusy nie wyrabiają czasu od przystanku do przystanku, bo muszą zwalniać” – napisał.
W komentarzach pojawiają się również kolejne nazwy ulic, których stan zdaniem mieszkańców, wymaga zainteresowania miasta. Wśród wskazywanych miejsc są ul. Gliwy oraz Saletyńska. To pokazuje, że lista oczekiwań dotyczących lokalnych remontów drogowych jest znacznie dłuższa niż pojedyncza inwestycja na Słocinie.
Na uwagę zasługuje także ulica Wincentego Pola. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia pokazujące stan jej nawierzchni. Fotografie wskazują, że droga również nie należy do tych, które można uznać za przykład idealnego stanu miejskiej infrastruktury. To właśnie zdjęcia najlepiej pokazują skalę problemu z perspektywy kierowców korzystających z tej ulicy na co dzień.
Lista potrzeb jest długa
Remont ulicy św. Faustyny jest dla mieszkańców Słociny konkretną i widoczną zmianą. Nowy asfalt na ponad 200-metrowym odcinku poprawi komfort przejazdu, a miasto podkreśla, że podobnych mniejszych inwestycji realizuje coraz więcej. Trudno jednak nie zauważyć, że każda informacja o nowej nawierzchni wywołuje również pytania o kolejne ulice.
Dunikowskiego, Gościnna, Olbrachta, Gliwy, Saletyńska czy Wincentego Pola – to tylko część miejsc wskazywanych przez mieszkańców. Ich komentarze pokazują, że oczekiwania wobec miejskiej infrastruktury są duże, szczególnie tam, gdzie wraz z rozwojem zabudowy rośnie liczba użytkowników dróg.
Dla władz Rzeszowa wyzwaniem pozostaje więc nie tylko realizowanie kolejnych małych remontów, ale także przekonanie mieszkańców, że inwestycje trafiają tam, gdzie potrzeby są największe.
Czytaj więcej:
Kobieta broniła mężczyzny, a sama została ranna. Czy to był atak pseudokibiców? [WIDEO]