Rzeszów News
Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałkowy poranek, 3 sierpnia, na ulicy Białobrzeskiej w miejscowości Żołynia. Około godziny 7:05 dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierującego. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji. Ironicznie, obywatelska postawa świadka, która mogła zapobiec drogowej tragedii, spotkała się z wyjątkowo agresywną reakcją zatrzymywanego […]
The post Odebrał kluczyki pijanemu kierowcy i został zaatakowany. Sąd nie miał litości dla 31-latka appeared first on Rzeszów News - najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałkowy poranek, 3 sierpnia, na ulicy Białobrzeskiej w miejscowości Żołynia. Około godziny 7:05 dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierującego. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji.
Ironicznie, obywatelska postawa świadka, która mogła zapobiec drogowej tragedii, spotkała się z wyjątkowo agresywną reakcją zatrzymywanego mężczyzny.
Pijany kierowca pobił świadka i uszkodził mu samochód
Z ustaleń policjantów wynika, że świadek zauważył podejrzanie poruszającego się forda i postanowił uniemożliwić kierowcy dalszą jazdę. Gdy podszedł do pojazdu i spróbował wyciągnąć kluczyki ze stacyjki, siedzący za kierownicą mężczyzna przeszedł do rękoczynów.
Interweniujący świadek został uderzony, w wyniku czego doznał obrażeń ciała. Na tym agresja kierowcy się nie skończyła – oprócz ciosów i kierowania gróźb, napastnik uszkodził również samochód należący do osoby, która go zatrzymała.
Dwa promile, brak prawa jazdy i pobrana krew
Pirat drogowym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. Co więcej, po sprawdzeniu w bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Z racji podejrzeń, że mógł znajdować się również pod wpływem innych substancji, pobrano od niego krew do badań toksykologicznych. 31-latek trafił prosto do policyjnej izby zatrzymań.
Sąd bez pobłażliwości. Mężczyzna spędzi w areszcie 3 miesiące
Prokuratura Rejonowa w Łańcucie, po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego, wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Sąd Rejonowy w Łańcucie przychylił się do tego wniosku, zwracając uwagę na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów oraz realne ryzyko, że 31-latek na wolności mógłby ponownie popełnić przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. Decyzją sądu agresywny kierowca spędzi najbliższe 3 miesiące za kratkami, gdzie poczeka na proces. (am)
Czytaj więcej:
Dramatyczna akcja na Jeziorze Solińskim. Wiatr wywrócił jacht, trzy osoby wpadły do wody [ZDJĘCIA]
