„W obwodzie twierdzy ogródki kwiatowe, wały, fosy okryte świeżą zielonością” – pisał w 1825 r. Franciszek Ksawery Prek, malarz i literat, który zwiedził wówczas Zamość. „Topole i na rogach sterczące działa stanowiły wyraźny kontrast. Forteca podobna do pięknej zalotnej kobiety, zamykające zdradliwe w sobie serce”.
„W obwodzie twierdzy ogródki kwiatowe, wały, fosy okryte świeżą zielonością” – pisał w 1825 r. Franciszek Ksawery Prek, malarz i literat, który zwiedził wówczas Zamość. „Topole i na rogach sterczące działa stanowiły wyraźny kontrast. Forteca podobna do pięknej zalotnej kobiety, zamykające zdradliwe w sobie serce”.