Główny Urząd Statystyczny przeprowadził rewolucyjne, eksperymentalne badanie, którego celem było ustalenie faktycznej liczby osób przebywających w poszczególnych miastach i gminach Polski na dzień 31 grudnia 2025 roku.
Tradycyjne metody meldunkowe coraz częściej nie oddają rzeczywistego obrazu migracji, dlatego specjaliści oparli swoje wyliczenia na tak zwanych „śladach życia”. Z analizy tej wynika, że w całym kraju mieszkało około 38,8 mln osób (o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej), w tym 2,3 mln cudzoziemców.
Pojęcie „śladów życia” nie jest oficjalnym terminem statystycznym, a sam GUS mocno akcentuje, że badanie ma charakter wyłącznie eksperymentalny i nie należy zestawiać go z regularnymi, oficjalnymi publikacjami. W metodologii tej wykorzystano numer PESEL połączony z co najmniej jednym administracyjnym śladem aktywności danego człowieka – mogły to być m.in. dane dotyczące opłat za energię elektryczną czy wywóz śmieci. Zastosowanie tego algorytmu przyniosło zaskakujące wyniki dla stolicy Podkarpacia.
Rzeszów i podkarpackie miasta w nowym świetle
Podczas gdy oficjalne dane za 2025 rok wskazywały, że Rzeszów liczy 199 436 osób, nowatorskie badanie oparte na realnej aktywności mieszkańców wykazało, że w Rzeszowie faktycznie przebywa aż 211 852 mieszkańców. Co niezwykle istotne, aż 14 571 osób z tej puli to cudzoziemcy, co stanowi największą liczbę obcokrajowców wśród wszystkich miast i gmin w całym regionie.
Udział procentowy obywateli innych państw w Rzeszowie wynosi 6,87% i jest to niemal najwyższy wynik na Podkarpaciu. Stolicy województwa ustępuje pola jedynie przygraniczna gmina wiejska Stubno w powiecie przemyskim, gdzie wskaźnik ten wynosi 8,03% (przy faktycznej liczbie 312 cudzoziemców).
Eksperyment pozwolił także sklasyfikować pozostałe największe miasta Podkarpacia pod względem realnej liczby ludności:
- Mielec: 57 520 mieszkańców (w tym 2 222 cudzoziemców) – dla porównania, oficjalne dane mówiły o 56 032 osobach.
- Przemyśl: 56 862 mieszkańców (w tym 2 635 cudzoziemców) – oficjalnie: 54 352 osoby.
- Stalowa Wola: 54 696 mieszkańców (w tym 2 048 cudzoziemców) – oficjalnie: 53 540 osób.
- Krosno: 44 513 mieszkańców (w tym 1 155 cudzoziemców).
- Tarnobrzeg: 43 607 mieszkańców (w tym 958 cudzoziemców).
- Dębica: 42 968 mieszkańców (w tym 1 332 cudzoziemców).
- Jarosław: 36 374 mieszkańców (w tym 1 698 cudzoziemców).
- Sanok: 34 136 mieszkańców (w tym 1 133 cudzoziemców).
- Jasło: 31 953 mieszkańców (w tym 341 cudzoziemców).
Wśród gmin wiejskich miano największych zyskały gmina Dębica (25 172 mieszkańców), Trzebownisko (24 719) oraz Łańcut (21 589). Ciekawostką w skali kraju okazała się gmina Jaśliska w powiecie krośnieńskim. To jedna z zaledwie trzech gmin w całej Polsce (obok Bogut-Pianek na Mazowszu i Chrzanowa na Lubelszczyźnie), w której statystyki nie odnotowały ani jednej osoby z obcym paszportem.
Ogólny spadek populacji Podkarpacia i napływ obcokrajowców
Mimo dynamicznego wzrostu realnej liczby mieszkańców w samym Rzeszowie, globalny trend dla całego Podkarpacia pozostaje niepokojący. Według stanu na dzień 31 grudnia 2025 roku, na terenie województwa podkarpackiego przebywało łącznie 2 053 243 mieszkańców (w tym 1 010 852 mężczyzn i 1 042 391 kobiet). Oznacza to, że w porównaniu z końcem 2024 roku ogólna liczba ludności regionu skurczyła się o ponad 6,6 tysiąca osób.
Ubytek ten jest częściowo amortyzowany przez rosnącą liczbę obcokrajowców. W badanym okresie na Podkarpaciu przebywało 40 808 cudzoziemców, co stanowi niespełna 2% całej populacji, ale oznacza wzrost o prawie 4 tysiące osób w skali roku. Pomimo tego trendu, województwo podkarpackie – na równi z sąsiednim województwem świętokrzyskim – wciąż należy do tych obszarów administracyjnych kraju, w których ogólny udział mniejszości cudzoziemskiej w strukturze społecznej pozostaje najniższy w Polsce. (am)
Czytaj więcej:
Główny Urząd Statystyczny przeprowadził rewolucyjne, eksperymentalne badanie, którego celem było ustalenie faktycznej liczby osób przebywających w poszczególnych miastach i gminach Polski na dzień 31 grudnia 2025 roku.
Tradycyjne metody meldunkowe coraz częściej nie oddają rzeczywistego obrazu migracji, dlatego specjaliści oparli swoje wyliczenia na tak zwanych „śladach życia”. Z analizy tej wynika, że w całym kraju mieszkało około 38,8 mln osób (o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej), w tym 2,3 mln cudzoziemców.
Pojęcie „śladów życia” nie jest oficjalnym terminem statystycznym, a sam GUS mocno akcentuje, że badanie ma charakter wyłącznie eksperymentalny i nie należy zestawiać go z regularnymi, oficjalnymi publikacjami. W metodologii tej wykorzystano numer PESEL połączony z co najmniej jednym administracyjnym śladem aktywności danego człowieka – mogły to być m.in. dane dotyczące opłat za energię elektryczną czy wywóz śmieci. Zastosowanie tego algorytmu przyniosło zaskakujące wyniki dla stolicy Podkarpacia.
Rzeszów i podkarpackie miasta w nowym świetle
Podczas gdy oficjalne dane za 2025 rok wskazywały, że Rzeszów liczy 199 436 osób, nowatorskie badanie oparte na realnej aktywności mieszkańców wykazało, że w Rzeszowie faktycznie przebywa aż 211 852 mieszkańców. Co niezwykle istotne, aż 14 571 osób z tej puli to cudzoziemcy, co stanowi największą liczbę obcokrajowców wśród wszystkich miast i gmin w całym regionie.
Udział procentowy obywateli innych państw w Rzeszowie wynosi 6,87% i jest to niemal najwyższy wynik na Podkarpaciu. Stolicy województwa ustępuje pola jedynie przygraniczna gmina wiejska Stubno w powiecie przemyskim, gdzie wskaźnik ten wynosi 8,03% (przy faktycznej liczbie 312 cudzoziemców).
Eksperyment pozwolił także sklasyfikować pozostałe największe miasta Podkarpacia pod względem realnej liczby ludności:
- Mielec: 57 520 mieszkańców (w tym 2 222 cudzoziemców) – dla porównania, oficjalne dane mówiły o 56 032 osobach.
- Przemyśl: 56 862 mieszkańców (w tym 2 635 cudzoziemców) – oficjalnie: 54 352 osoby.
- Stalowa Wola: 54 696 mieszkańców (w tym 2 048 cudzoziemców) – oficjalnie: 53 540 osób.
- Krosno: 44 513 mieszkańców (w tym 1 155 cudzoziemców).
- Tarnobrzeg: 43 607 mieszkańców (w tym 958 cudzoziemców).
- Dębica: 42 968 mieszkańców (w tym 1 332 cudzoziemców).
- Jarosław: 36 374 mieszkańców (w tym 1 698 cudzoziemców).
- Sanok: 34 136 mieszkańców (w tym 1 133 cudzoziemców).
- Jasło: 31 953 mieszkańców (w tym 341 cudzoziemców).
Wśród gmin wiejskich miano największych zyskały gmina Dębica (25 172 mieszkańców), Trzebownisko (24 719) oraz Łańcut (21 589). Ciekawostką w skali kraju okazała się gmina Jaśliska w powiecie krośnieńskim. To jedna z zaledwie trzech gmin w całej Polsce (obok Bogut-Pianek na Mazowszu i Chrzanowa na Lubelszczyźnie), w której statystyki nie odnotowały ani jednej osoby z obcym paszportem.
Ogólny spadek populacji Podkarpacia i napływ obcokrajowców
Mimo dynamicznego wzrostu realnej liczby mieszkańców w samym Rzeszowie, globalny trend dla całego Podkarpacia pozostaje niepokojący. Według stanu na dzień 31 grudnia 2025 roku, na terenie województwa podkarpackiego przebywało łącznie 2 053 243 mieszkańców (w tym 1 010 852 mężczyzn i 1 042 391 kobiet). Oznacza to, że w porównaniu z końcem 2024 roku ogólna liczba ludności regionu skurczyła się o ponad 6,6 tysiąca osób.
Ubytek ten jest częściowo amortyzowany przez rosnącą liczbę obcokrajowców. W badanym okresie na Podkarpaciu przebywało 40 808 cudzoziemców, co stanowi niespełna 2% całej populacji, ale oznacza wzrost o prawie 4 tysiące osób w skali roku. Pomimo tego trendu, województwo podkarpackie – na równi z sąsiednim województwem świętokrzyskim – wciąż należy do tych obszarów administracyjnych kraju, w których ogólny udział mniejszości cudzoziemskiej w strukturze społecznej pozostaje najniższy w Polsce. (am)
Czytaj więcej:
