July 1, 2026

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie wydała pilne ostrzeżenie dla mieszkańców regionu oraz wypoczywających na Podkarpaciu turystów. Służby sanitarne przypominają, że sezon letni to czas pełnej aktywności barszczu Sosnowskiego – jednej z najbardziej niebezpiecznych i toksycznych roślin, jakie można spotkać w polskim ekosystemie.

Specjaliści alarmują, że województwo podkarpackie stanowi obecnie jeden z głównych bastionów tego inwazyjnego gatunku, a nieświadomy kontakt z nim może mieć dramatyczne skutki dla zdrowia.

Według map zagrożeń i analiz sanepidu, największe i najbardziej zwarte skupiska barszczu Sosnowskiego na Podkarpaciu występują na terenie Bieszczadów, w okolicach Krosna, Rzeszowa oraz wzdłuż dorzeczy lokalnych rzek. Roślina ta rozprzestrzenia się w sposób niezwykle agresywny, kolonizując łąki, pastwiska, przydrożne rowy oraz obrzeża lasów, czyli miejsca, które latem są chętnie odwiedzane przez spacerowiczów i amatorów wypoczynku pod chmurką.

Bolesne oparzenia pod wpływem słońca. Jak działa toksyna?

Głównym źródłem niebezpieczeństwa jest bezbarwny sok wydzielany przez barszcz Sosnowskiego, który zawiera w swoim składzie związki kofuranokumarynowe. Substancje te wykazują silne działanie toksyczne, które gwałtownie potęguje się pod wpływem promieniowania słonecznego, zwłaszcza przy wysokich letnich temperaturach. Kontakt skóry z sokiem rośliny w połączeniu z działaniem promieni UV wywołuje u ludzi potężne, głębokie i niezwykle bolesne oparzenia chemiczne.

Objawy przypominają poparzenia drugiego oraz trzeciego stopnia i objawiają się silnym zaczerwienieniem, obrzękiem, a następnie bolesnymi pęcherzami wypełnionymi płynem surowiczym. Co gorsza, rany te goją się bardzo długo, a w ich miejscu na wiele lat pozostają ciemne, nieestetyczne blizny. W skrajnych przypadkach, gdy dojdzie do rozległego oparzenia ciała lub wdychania olejków eterycznych wydzielanych przez roślinę w upalne dni, u poszkodowanych mogą wystąpić reakcje ogólnoustrojowe, w tym nudności, zawroty głowy, problemy z oddychaniem, a nawet martwica skóry.

barszcz sosnowskiego barszcz sosnowskiego
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna FB

Jak rozpoznać zielonego intruza?

Rzeszowski sanepid apeluje o czujność i edukację, ponieważ kluczem do bezpieczeństwa jest umiejętność szybkiej identyfikacji zagrożenia w terenie. Barszcz Sosnowskiego z pozoru przypomina gigantyczny koper, jednak jego rozmiary znacznie przewyższają rodzime gatunki roślin. Charakteryzuje się on ekstremalnym wzrostem, osiągając od 3 do nawet 5 metrów wysokości, przez co niemal zawsze jest zdecydowanie wyższy od dorosłego człowieka.

Kolejną cechą rozpoznawczą tej toksycznej rośliny jest jej specyficzna budowa. Barszcz posiada grubą, pustą w środku łodygę, na której powierzchni widoczne są wyraźne, fioletowe nakrapiania i plamki. Liście rośliny są bardzo rozłożyste i mogą osiągać do 1,5 metra długości, z kolei na samym szczycie pędów rozwijają się ogromne, parasolowate kwiatostany w postaci białych baldachów. W przypadku zauważenia tak charakterystycznej rośliny należy bezwzględnie zrezygnować z dalszego spaceru w jej pobliżu, nie dotykać jej elementów i pod żadnym pozorem nie pozwalać na zbliżanie się do niej dzieciom oraz zwierzętom domowym. (am)

Czytaj więcej:

Tragedia nad rzeką. Bracia wyciągnęli 54-latka z wody, ale na ratunek było za późno

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie wydała pilne ostrzeżenie dla mieszkańców regionu oraz wypoczywających na Podkarpaciu turystów. Służby sanitarne przypominają, że sezon letni to czas pełnej aktywności barszczu Sosnowskiego – jednej z najbardziej niebezpiecznych i toksycznych roślin, jakie można spotkać w polskim ekosystemie.

Specjaliści alarmują, że województwo podkarpackie stanowi obecnie jeden z głównych bastionów tego inwazyjnego gatunku, a nieświadomy kontakt z nim może mieć dramatyczne skutki dla zdrowia.

Według map zagrożeń i analiz sanepidu, największe i najbardziej zwarte skupiska barszczu Sosnowskiego na Podkarpaciu występują na terenie Bieszczadów, w okolicach Krosna, Rzeszowa oraz wzdłuż dorzeczy lokalnych rzek. Roślina ta rozprzestrzenia się w sposób niezwykle agresywny, kolonizując łąki, pastwiska, przydrożne rowy oraz obrzeża lasów, czyli miejsca, które latem są chętnie odwiedzane przez spacerowiczów i amatorów wypoczynku pod chmurką.

Bolesne oparzenia pod wpływem słońca. Jak działa toksyna?

Głównym źródłem niebezpieczeństwa jest bezbarwny sok wydzielany przez barszcz Sosnowskiego, który zawiera w swoim składzie związki kofuranokumarynowe. Substancje te wykazują silne działanie toksyczne, które gwałtownie potęguje się pod wpływem promieniowania słonecznego, zwłaszcza przy wysokich letnich temperaturach. Kontakt skóry z sokiem rośliny w połączeniu z działaniem promieni UV wywołuje u ludzi potężne, głębokie i niezwykle bolesne oparzenia chemiczne.

Objawy przypominają poparzenia drugiego oraz trzeciego stopnia i objawiają się silnym zaczerwienieniem, obrzękiem, a następnie bolesnymi pęcherzami wypełnionymi płynem surowiczym. Co gorsza, rany te goją się bardzo długo, a w ich miejscu na wiele lat pozostają ciemne, nieestetyczne blizny. W skrajnych przypadkach, gdy dojdzie do rozległego oparzenia ciała lub wdychania olejków eterycznych wydzielanych przez roślinę w upalne dni, u poszkodowanych mogą wystąpić reakcje ogólnoustrojowe, w tym nudności, zawroty głowy, problemy z oddychaniem, a nawet martwica skóry.

barszcz sosnowskiego
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna FB

Jak rozpoznać zielonego intruza?

Rzeszowski sanepid apeluje o czujność i edukację, ponieważ kluczem do bezpieczeństwa jest umiejętność szybkiej identyfikacji zagrożenia w terenie. Barszcz Sosnowskiego z pozoru przypomina gigantyczny koper, jednak jego rozmiary znacznie przewyższają rodzime gatunki roślin. Charakteryzuje się on ekstremalnym wzrostem, osiągając od 3 do nawet 5 metrów wysokości, przez co niemal zawsze jest zdecydowanie wyższy od dorosłego człowieka.

Kolejną cechą rozpoznawczą tej toksycznej rośliny jest jej specyficzna budowa. Barszcz posiada grubą, pustą w środku łodygę, na której powierzchni widoczne są wyraźne, fioletowe nakrapiania i plamki. Liście rośliny są bardzo rozłożyste i mogą osiągać do 1,5 metra długości, z kolei na samym szczycie pędów rozwijają się ogromne, parasolowate kwiatostany w postaci białych baldachów. W przypadku zauważenia tak charakterystycznej rośliny należy bezwzględnie zrezygnować z dalszego spaceru w jej pobliżu, nie dotykać jej elementów i pod żadnym pozorem nie pozwalać na zbliżanie się do niej dzieciom oraz zwierzętom domowym. (am)

Czytaj więcej:

Tragedia nad rzeką. Bracia wyciągnęli 54-latka z wody, ale na ratunek było za późno

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *