
Dramatyczne chwile przeżywała para przyszłych rodziców, gdy kobieta w zaawansowanej ciąży zaczęła odczuwać silne bóle porodowe w samym środku popołudniowego szczytu. Każda minuta miała znaczenie, a ruch na ulicach Rzeszowa skutecznie utrudniał dotarcie do szpitala. Wtedy na ich drodze pojawili się policjanci, którzy bez chwili wahania podjęli decyzję o eskorcie.
To historia, która pokazuje, że policyjna służba nie ogranicza się wyłącznie do ścigania przestępców i pilnowania porządku.
Akcja porodowa w godzinach szczytu
Do zdarzenia doszło w okolicach ulicy Przemysłowej w Rzeszowie, gdy mężczyzna przewoził swoją narzeczoną będącą w 37. tygodniu ciąży. Kobieta zaczęła odczuwać silne skurcze porodowe, a sytuacja szybko stała się bardzo stresująca. Dodatkowym problemem był intensywny ruch drogowy, który w godzinach popołudniowego szczytu skutecznie spowalniał przejazd przez miasto.
Przyszli rodzice podjęli decyzję o jak najszybszym dotarciu do szpitala przy ulicy Lwowskiej. Obawiając się o zdrowie kobiety i dziecka, liczyli każdą minutę. Właśnie wtedy natrafili na policyjny patrol pełniący służbę na terenie miasta.
Policyjna eskorta
Niecodzienna sytuacja spotkała aspiranta sztabowego Tomasza Surowiaka oraz aspirant Joannę Banaś z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Funkcjonariusze jechali na piknik organizowany w jednym z rzeszowskich przedszkoli, gdy zostali poproszeni o pomoc.
– Widząc płaczącą kobietę, podjęli decyzje o eskortowaniu samochodu z przyszłą mamą, tak, aby jak najszybciej i bezpiecznie dotarła pod opiekę lekarzy. Policjanci poprosili przyszłego tatę, aby jechał za radiowozem – relacjonuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Dzięki sprawnej reakcji mundurowych oraz ich znajomości miejskich ulic udało się bezpiecznie pokonać trasę mimo bardzo dużego natężenia ruchu. – Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych funkcjonariusze wraz z eskortowanym pojazdem, bezpiecznie i na czas dotarli do szpitala. Tam, na kobietę czekała już pomoc medyczna – dodaje rzeczniczka rzeszowskiej policji.
Wzruszająca wiadomość do policjantów
Kilka dni po zdarzeniu do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie wpłynął mail od wdzięcznego ojca dziecka. Mężczyzna postanowił podziękować funkcjonariuszom za pomoc udzieloną w jednym z najważniejszych momentów życia jego rodziny.
„Patrol policji poruszający się w rejonie ulicy Jagiellońskiej i Ronda Żołnierzy Wyklętych, po zapoznaniu się z sytuacją, bez chwili zawahania udzielono nam pomocy i przeprowadzono eskortę do szpitala. Pragnę złożyć serdeczne podziękowania dla funkcjonariuszy (…), a w szczególności dla policjantki i policjanta, którzy okazali nam ogromną pomoc w wyjątkowo trudnej i stresującej sytuacji” – napisał mężczyzna.
Jak podkreślił, bez wsparcia policjantów dotarcie do placówki medycznej mogłoby potrwać znacznie dłużej. W sytuacji, gdy kobieta odczuwała coraz silniejsze skurcze porodowe, czas miał kluczowe znaczenie.
Wdzięczny tata
Autor podziękowań nie krył wzruszenia i uznania dla postawy funkcjonariuszy. W swoim liście zwrócił uwagę nie tylko na profesjonalizm policjantów, ale również na ich ludzkie podejście do sytuacji. „Dzięki profesjonalizmowi, opanowaniu, empatii oraz błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy, mogliśmy bezpiecznie i sprawnie dotrzeć do celu mimo bardzo dużego natężenia ruchu” – podkreślił mężczyzna.
W dalszej części wiadomości zaznaczył, że pomoc udzielona jego rodzinie pozostanie na długo w pamięci. „Ich zaangażowanie, gotowość do niesienia pomocy oraz ludzkie podejście które zasługuje na najwyższe uznanie. Jestem pełen wdzięczności za okazaną nam pomoc, zaangażowanie oraz błyskawiczną reakcje w tak ważnym dla naszej rodziny momencie” – napisał.
Inna twarz policyjnej służby
Choć policyjne komunikaty najczęściej dotyczą przestępstw, wypadków czy działań kontrolnych, czasami pojawiają się historie, które pokazują zupełnie inny wymiar służby. Interwencja rzeszowskich policjantów jest jednym z takich przykładów.
Najlepiej podsumowują to słowa samego autora podziękowań. „W takich chwilach można przekonać się, jak ważną rolę pełni policja i jak wiele dobra potrafią zrobić ludzie noszący policyjny mundur” – napisał wdzięczny tata.
Dzięki szybkiej decyzji funkcjonariuszy przyszła mama bezpiecznie trafiła pod opiekę lekarzy. Dla policjantów była to kolejna służbowa interwencja, ale dla jednej rodziny pomoc, której prawdopodobnie nigdy nie zapomni.
Czytaj więcej:
Pijani rodzice za kierownicą na Podkarpaciu. W autach wieźli małe dzieci [ZDJĘCIA]

Dramatyczne chwile przeżywała para przyszłych rodziców, gdy kobieta w zaawansowanej ciąży zaczęła odczuwać silne bóle porodowe w samym środku popołudniowego szczytu. Każda minuta miała znaczenie, a ruch na ulicach Rzeszowa skutecznie utrudniał dotarcie do szpitala. Wtedy na ich drodze pojawili się policjanci, którzy bez chwili wahania podjęli decyzję o eskorcie.
To historia, która pokazuje, że policyjna służba nie ogranicza się wyłącznie do ścigania przestępców i pilnowania porządku.
Akcja porodowa w godzinach szczytu
Do zdarzenia doszło w okolicach ulicy Przemysłowej w Rzeszowie, gdy mężczyzna przewoził swoją narzeczoną będącą w 37. tygodniu ciąży. Kobieta zaczęła odczuwać silne skurcze porodowe, a sytuacja szybko stała się bardzo stresująca. Dodatkowym problemem był intensywny ruch drogowy, który w godzinach popołudniowego szczytu skutecznie spowalniał przejazd przez miasto.
Przyszli rodzice podjęli decyzję o jak najszybszym dotarciu do szpitala przy ulicy Lwowskiej. Obawiając się o zdrowie kobiety i dziecka, liczyli każdą minutę. Właśnie wtedy natrafili na policyjny patrol pełniący służbę na terenie miasta.
Policyjna eskorta
Niecodzienna sytuacja spotkała aspiranta sztabowego Tomasza Surowiaka oraz aspirant Joannę Banaś z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Funkcjonariusze jechali na piknik organizowany w jednym z rzeszowskich przedszkoli, gdy zostali poproszeni o pomoc.
– Widząc płaczącą kobietę, podjęli decyzje o eskortowaniu samochodu z przyszłą mamą, tak, aby jak najszybciej i bezpiecznie dotarła pod opiekę lekarzy. Policjanci poprosili przyszłego tatę, aby jechał za radiowozem – relacjonuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Dzięki sprawnej reakcji mundurowych oraz ich znajomości miejskich ulic udało się bezpiecznie pokonać trasę mimo bardzo dużego natężenia ruchu. – Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych funkcjonariusze wraz z eskortowanym pojazdem, bezpiecznie i na czas dotarli do szpitala. Tam, na kobietę czekała już pomoc medyczna – dodaje rzeczniczka rzeszowskiej policji.
Wzruszająca wiadomość do policjantów
Kilka dni po zdarzeniu do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie wpłynął mail od wdzięcznego ojca dziecka. Mężczyzna postanowił podziękować funkcjonariuszom za pomoc udzieloną w jednym z najważniejszych momentów życia jego rodziny.
„Patrol policji poruszający się w rejonie ulicy Jagiellońskiej i Ronda Żołnierzy Wyklętych, po zapoznaniu się z sytuacją, bez chwili zawahania udzielono nam pomocy i przeprowadzono eskortę do szpitala. Pragnę złożyć serdeczne podziękowania dla funkcjonariuszy (…), a w szczególności dla policjantki i policjanta, którzy okazali nam ogromną pomoc w wyjątkowo trudnej i stresującej sytuacji” – napisał mężczyzna.
Jak podkreślił, bez wsparcia policjantów dotarcie do placówki medycznej mogłoby potrwać znacznie dłużej. W sytuacji, gdy kobieta odczuwała coraz silniejsze skurcze porodowe, czas miał kluczowe znaczenie.
Wdzięczny tata
Autor podziękowań nie krył wzruszenia i uznania dla postawy funkcjonariuszy. W swoim liście zwrócił uwagę nie tylko na profesjonalizm policjantów, ale również na ich ludzkie podejście do sytuacji. „Dzięki profesjonalizmowi, opanowaniu, empatii oraz błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy, mogliśmy bezpiecznie i sprawnie dotrzeć do celu mimo bardzo dużego natężenia ruchu” – podkreślił mężczyzna.
W dalszej części wiadomości zaznaczył, że pomoc udzielona jego rodzinie pozostanie na długo w pamięci. „Ich zaangażowanie, gotowość do niesienia pomocy oraz ludzkie podejście które zasługuje na najwyższe uznanie. Jestem pełen wdzięczności za okazaną nam pomoc, zaangażowanie oraz błyskawiczną reakcje w tak ważnym dla naszej rodziny momencie” – napisał.
Inna twarz policyjnej służby
Choć policyjne komunikaty najczęściej dotyczą przestępstw, wypadków czy działań kontrolnych, czasami pojawiają się historie, które pokazują zupełnie inny wymiar służby. Interwencja rzeszowskich policjantów jest jednym z takich przykładów.
Najlepiej podsumowują to słowa samego autora podziękowań. „W takich chwilach można przekonać się, jak ważną rolę pełni policja i jak wiele dobra potrafią zrobić ludzie noszący policyjny mundur” – napisał wdzięczny tata.
Dzięki szybkiej decyzji funkcjonariuszy przyszła mama bezpiecznie trafiła pod opiekę lekarzy. Dla policjantów była to kolejna służbowa interwencja, ale dla jednej rodziny pomoc, której prawdopodobnie nigdy nie zapomni.
Czytaj więcej:
Pijani rodzice za kierownicą na Podkarpaciu. W autach wieźli małe dzieci [ZDJĘCIA]